Blog > Komentarze do wpisu

Bakero musi odejść

Patrząc na męczarnie Lecha Poznań z Bełchatowem i zasłużoną porażę na własnym stadionie, nie mogłem wierzyć, że jeszcze rok temu to Kolejorz jako jedyny przedstawiciel Ekstraklasy w Lidze Europejskiej toczył równy bój o 1/8 finału z Bragą, późniejszym finalistą i nawet zdołał wygrać pierwsze spotkanie u siebie, co jak pamiętamy nie udało się w czwartek ani Legii ani Wiśle Kraków. Niebywałe jak szybko z najlepszego klubu w Polsce udało się zrobić przeciętniaka, od patrzenia na grę którego aż bolą zęby. Z klubu bijącego rekordy frekwencji na trybunach, z wielkimi perspektywami i niezłym budżetem, potrafiącego sprzedać czołowego snajpera za prawie 5 mln euro i znaleźć jeszcze skuteczniejszego, którego transfer może przebić tamten. Dziś ten klub doznaje szóstej porażki w sezonie, z Bełchatowem, który ostatni raz wygrał na wyjeździe we wrześniu 2010 roku, po kompromitująco beznadziejnej grze, bez stylu, chęci zwycięstwa, gryzienia trawy. Mecz miał być testem, czy Lech jest w stanie włączyć się w walkę o tytuł. Z taką grą przed własną publicznością Kolejorz jest na najlepszej drodze, żeby powtórzyć katastrofę z poprzedniego sezonu, jaką było nie zakwalifikowanie się do europejskich pucharów, co skutkowało kłopotami z dopięciem budżetu i brakiem inwestycji w drużynę. Skład wzmocnili jedynie wychowankowie, a to nawet w przypadku czerpania z La Masii nie koniecznie przynosi automatyczne efekty, co obserwujemy w Barcelonie. Tymczasem Lech swoją La Masię dopiero buduje.

Zrzucenie całej winy za tak spektakularny zjazd ze szczytu w dół wyłącznie na trenera było by wielkim nadużyciem. Oczywiście nie jest winą Jose Bakero, że Lech nie zaszalał na rynku transferowym. To nie Hiszpan odpowiada za podpisanie gwiazdorskiego kontraktu z Manuelem Arboledą, co miało fatalny wpływ na szatnię, a i zepsuło samego Kolumbijczyka, przewracając mu w głowie. Nie on zrezygnował z usług Andrzeja Czyżniewskiego, który sprowadził tylu zdolnych piłkarzy. Ale Bakero wyraźnie sobie nie radzi. Jego Lech gra źle, zawodzi, on nie umie mu pomóc. Nie ma wpływu na piłkarzy, oni nie rozumieją czego trener chce. Piszę to z przykrością, bo prywatnie bardzo Baska lubię, jest wdzięcznym rozmówcą, był moim piłkarskim idolem, mam wspaniałe wspomnienia gdy on, wielki gwiazdor Dream Teamu zechciał udzielić wywiadu dziennikarzowi-żółtodziobowi z Polski i jeszcze zawołał Jordi Cruyffa, żeby pomógł w tłumaczeniu. Szczerze życzyłem mu sukcesu w Polsce, niestety moje życzenia się nie spełniły. Wielki piłkarz nie okazał się nawet przyzwoitym trenerem.

Nie mogę sobie jednak przypomnieć ani jednego dobrego manewru taktycznego Bakero, ani jednego rozwalenia szatni, po którym po przerwie w drużynę wstąpiłby nowy duch i pozwolił odmienić losy meczu. Nie widzę narzucenia drużynie stylu, ani nawet jego przyszłej wizji. Nie widzę konsekwencji w rotowaniu składem i sensu przypisywania zawodnikom nowych pozycji. Doceniam pamiętne zwycięstwo na dzień dobry z Manchesterem City, ale sam Hiszpan dedykował je zwolnioonemu chwilę wcześniej trenerowi Zielińskiemu. Ale z jego pracy na Bułgarskiej zapamiętam głównie tajemnicze błędy taktyczne jak wystawienie w rewanżu w Bradze Arjoma Rudniewa na lewym skrzydle, zamiast w ataku, gdzie zastąpił go... rozgrywający i czołowy asystent Semir Stilić. Wiele razy nie rozumiałem czemu to Łotysz, to Bośniak ląduje na ławce. Ot, żeby nie szukać daleko, piątkowy mecz z Bełchatowem Stilić znów zaczął w rezerwie...

Kilka razy rozmawiałem z nim po porażkach, ostatnio na Konwiktorskiej z Polonią, pytając o rozwiązania taktyczne. Zawsze słyszałem mniej więcej to samo, co po piątkowej porażce z Bełchatowem: Podobnie jak kibice, ja też jestem zawiedziony. Wiedzieliśmy, że będzie to ciężki mecz, ale chcieliśmy go wygrać. Na drugą połowę powinniśmy wyjść na boisko bardziej zdeterminowani, pewni siebie - tego nam dziś zabrakło. Ale dlaczego zabrakło? Dlaczego ten zaczął na ławce, a ten na prawej, a tego pan nie wpuścił itd? Niezmiennie padała ta sama odpowiedź: zagrał najlepszy skład jaki mogłem wystawić, ja też bardzo chciałem ten mecz wygrać. Aha i jeszcze zawsze: biorę na siebie pełną odpowiedzialność za tą porażkę.

Obawiam się, że dalsze utrzymywanie Bakero w Lechu jest ze strony właściciela, Jacka Rutkowskiego działaniem na szkodę klubu, zwłaszcza, że kibice od bardzo dawna dają wyraz braku akceptacji osoby i metod Hiszpana, a oni głosują portfelem, co ma przełożenie na budżet (w obecnej sytuacji 10 tys. widzów na 40-tysioęcznym stadionie to i tak powód do zadowolenia). Jeśli Lechowi zależy na uratowaniu sezonu, powinien zatrudnić nową, charyzmatyczną miotłę, która wymyśli dla tych naprawdę przecież niezłych piłkarzy styl i natchnie ich do gry, a jak będzie trzeba to i chwyci za gardło i przywróci do pionu przepłacone gwiazdki. Czy ktoś takim okazałby się Michał Probierz, który pozostaje bez pracy, choć znalazłby ją bez problemu, jakby właśnie czekając na ruch Lecha? Jeśli jednak właściciel przyzwyczaił sił do barwnych opowieści przy dobrym winku cudzoziemca o wielkim nazwsisku, to i takiego dałoby się znaleźć. Sky is the limit: Guus Hiddink co prawda właśnie został trenerem Anżi Machaczkała, ale do wzięcia jest np. Fabio Capello. A wracając na ziemię: eksperyment z Hiszpanem nie wypalił. Nie powtórzę tu wulgarnego zawołania z trybun Lecha, ale przyznać muszę, że na Bułgarskiej bardzo przydałby się w tej chwili trener. Bakero out, Probierz in?


Ps: a może się mylę? W poprzednim sezonie, gdy Legia doznawała 11 porażek z rzędu w Ekstraklasie nie umiałem zrozumieć skąd władze klubu biorą cierpliwość do i wiarę w Macieja Skorżę. Byłem przekonany, że nawet zwycięstwem w Pucharze Polski nie zasłużył sobie na pozostanie na Łazienkowskiej. Tymczasem w tym sezonie liczy się w walce o tytuł, Legia kilka razy zachwyciła w Lidze Europejskiej i wciąż ma szanse na awans, a młodzi zawodnicy, którym dał szanse w pierwszej drużynie są chlubą i nadzieją klubu. Różnica jest taka, że Skorża w przeciwieństwie do Bakero miał nawet w dobie najgorszych klęsk, wielkie poparcie kibiców. Ale nasza Ekstraklasa jest tak nieprzewidywalna, że cholera wie, czy za rok w identycznej sytuacji będzie Bakero? Ale - mówiąc Wiechem - przypuszczam, że wątpię...


sobota, 18 lutego 2012, francuski_lacznik

Komentarze
2012/02/18 11:53:11
Przede wszystkim skorża wcześniej udowadniał, że na trenerce to on się wybitnie zna. Baker zna się z wybitnymi trenerami, tyle że z tej komitywy niewiele potrafi wynieść.
-
2012/02/18 12:01:23
Te 11 porazek to bylo w calym sezonie, a nie z rzedu. Nie sadze, zeby jakikolwiek trener utrzymal posade w Legii (i w jakimkolwiek innym zespole) po przegraniu 11 meczow z rzędu.
-
Gość: performerka, w3cache.netarea24.pl
2012/02/18 12:03:07
Pol musi przestac pisac.
-
2012/02/18 12:27:22
@performerka
Ja swoją pisaniną nie ciągnę na dno klubu, który miał potencjał, żeby rządzić w PL przez lata... Nawet jeśli - jak pisze - nie wszystkiemu winien Jose, to wybitnie nie pomaga

@teos_hd
Rany, rzeczywiście napisałem, że z rzędu. Już zmieniam. Niemniej 11 w sezonie to najgorszy wynik od 1932 r.
-
Gość: JozepGłardjola, achy223.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/02/18 12:30:36
Teraz się nasuwa pytanie: czy Lech był taki słaby czy Bełchatów taki mocny? Mi się gra Brunatnych bardzo podobała i jeśli dalej tak będzie im szło to na koniec sezonu będą w górnej połowie tabeli. Przytoczyłeś statystykę, że Bełchatów nie wygrał od września 2010 roku na wyjeździe. A ja bym jeszcze pogrzebał troszkę i popatrzył na statystykę jak to Bełchatowianom szło w meczach z Lechem na wyjezdzie :)
Jak znajdziesz to się przekonasz, że Bełchatów tego spotkania nie powinien przegrać (co prawda wygrać też nie, bo oprócz wczorajszego dnia to w ekstraklasie tylko raz z Lechem w Poznaniu wygrał).

Trzeba też wziąć na uwagę fakt, iż było to pierwsze spotkanie w tym roku o stawkę i Lech mimo iż jest doświadczona druzyna, to mógł po prostu zagrać nie tak, jak sobie to zakładali. Bakero będzie miał teraz 3-4 mecze na pokazanie, że panuje nad drużyną i wie co robi. Jeśli spartaczy tą szansę, to idę o zakład, że Robert Maaskant dowie sie jak z Krakowa dostać się do Poznania i będzie miał do czerwca co robić. ;)

I tak na marginesie: Smudzie się powinno łyso zrobić (choć on i tak to burzy włosów na głowie nie ma) jak (uwaga słowo klucz) "paczał" co wyprawia Kamiński. O ile widział to spotkanie a nie siedział w samolocie do Berlina na mecz Dortmundu.
-
2012/02/18 12:47:19
Warto pamiętać, że z powodu kontuzji wyleciał Bakero kluczowy zawodnik. Widać jakiś pomysł w grze Leszka, ale dopadł ich chyba Krakowski syndrom, który obserwowaliśmy w zeszłej rundzie na meczach Wisły i Cracovii - zero (!) walki i ambicji. Mimo to chciałem zauważyć, że GKS bramkę strzelił dopiero po fatalnym zachowaniu żółtodzioba Kamińskiego.

Wg mnie jednak dobrze się stało, że Bakero został. Decyzja o pozostawieniu go w Lechu zapadała jeszcze w grudniu. Teraz jeżeli Lech będzie grał słabo, Hiszpana można zwolnić i zatrudnić cudotwórcę Probierza ;).
-
Gość: meficzek, aarb181.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/02/18 13:03:31
Czemu wszyscy mowia o zasluzonym zwyciestwie Belchatowa? Mecz byl bardzo wyrownany, w pierwszej polowie lepiej prezentowal sie Lech, w drugiej troche lepszy byl Belchatow. Gdyby w okolicach 70 minuty 100% sytuacje wykorzystal Rudniew i trafil z 3 metrow glowa do bramki to Lech najpewniej by wygral i dzisiaj pisano by o nim w zupelnie innym tonie. Ten mecz to bylo moim zdaniem przykladowe spotkanie z polskiej Ekstraklasy - graly dwie wyrownane druzyny i nie ze wygrala ta lepsza tylko ta ktora pierwsza wykorzystala blad i nieporadnosc przeciwnika. Poziom meczu beznadziejny, boisko dramatyczne, pilka przeszkadzala pilkarzom a smutku calej sytuacji dodawala pusta glowna trybuna.
-
2012/02/18 13:53:59
Bardzo dziekuje panie Michale za ten felieton w końcu jakis obiektywny, nie związany z lechem dziennikarz zwrócił uwagę na najwiekszą bolączkę kolejorza, czyli na trenera. Człowieka bez wizji, bez umiejetnosci zarzadzania druzyna. My kibice oddawna domagamy sie jego zwolnienia moze gdyby wiecej bylo tego typu komentarzy wladze naszego klubu poszłyby po rozum do głowy. Przeciez wszystkim kibicom w Polsce powinno zależeć na tym aby taka druzyna z takim potencjalem byla w europejskich pucharach ale z tym panem na stanowisku trenera niestety nam sie to nie uda.
-
Gość: ok, 77-254-157-66.adsl.inetia.pl
2012/02/18 13:54:28
Lech jest przykładem jak z dobrze prosperującego klubu, który zdobył mistrzostwo można zrobić mizerie. Bez Rudniewa byłoby jeszcze gorzej, dużo gorzej...
-
2012/02/18 14:49:22
Przykro to pisać, ale tak słabego "trenera" jeszcze nigdy w Polsce nie było. Każdy polski trener z okręgówki, to przy JMB mag trenerski.
Najśmieszniejsze jest to, że w całej Wielkopolsce Bakero ma tylko jednego zwolennika, problem w tym, że tym zwolennikiem jest właściciel Lecha Jacek Rutkowski...
-
Gość: performerka, w3cache.netarea24.pl
2012/02/18 15:07:02
@Pol
Mozna jednak sie wyzlosliwiac, ze ciagniesz na dol cala ortografie polska albo chociaz swiadomosc, ze istnieja w komputerach automatyczne korektory jezykowe ;p Ze wczorajszego meczu godne zapamietania byly glownie indywidualne bledy techniczne poszczegolnych zawodnikow, odskakujaca im pilka na 5 metrow po przyjeciu, podawanie do przeciwnika, jesli temu jest winien jakis trener, to nalezy go zwolnic. Poza tym, gdyby trafili po jednej z co najmnie dwoch bardzo ladnych akcji, to tytul "Bakero musi odejsc", bylby zgola inny.
-
Gość: performerka, w3cache.netarea24.pl
2012/02/18 15:11:02
P-S. A tak poza tym, polska ekstraklasa jest straszna padlina i poza momentami, jakie prezenuja Wisla lub wlasnie Lech, to nic ladnego w niej sie nie dzieje, gdyz cala reszta gra bardzo prosty, jesli nie prostacki football typu kick and rush.
-
Gość: MG, abga158.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/02/18 15:37:24
Popatrzcie na Fergusona. Na początku również nie było rewelacyjnie jednak po paru latach zaczął hurtowo zdobywać trofea. Tak więc, cierpliwości.
-
Gość: szpieg, user-46-112-94-174.play-internet.pl
2012/02/18 15:45:33
Skorża nie miał w poprzednim sezonie tak wielkiego poparcia u kibiców. Byli ono mocno podzieleni.
-
2012/02/18 16:24:25
a pamieta ktos jeszcze, ze Śląsk po zwolnieniu Tarasia chcial teraz/zaraz/natychmiast bakero, a Wielki Orest byl niejako opcja rezerwowa? :)))
-
Gość: muchacho, aoa236.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/02/18 18:47:50
nie bronie "Bakera", ale pamiętacie początek sezonu? w pierwszych 10 meczach co prawda Lech wygral chyba 6, przy 3 porazkach i remisie. ale byl na pierwszym miejscu, a po meczu z Ruchem wszyscy sie zachwycali jak to Lech gra "po hiszpansku", jak dla mnie nie ma zbyt dużej różnicy pomiędzy obecnym Lechem, a tym z poczatku sezonu, w meczu z Belchatowem Lech miał swoje sytuacje, choćby sam Rudnevs kilka, czylo brak skutecznosci (jesli dobrze pamietam to wlasnie Bakero zrezygnowal z ulug Juskowiaka, trenera napastnikow) a i przeciez Belchatow zagral bardzo dobrze (zeby wspomniec tylko Bożoka, Fonfare, Żewlakowa). Jesli chodzi o Bakero to mysle ze mu brakuje charyzmy, nie potrafi wtrzasnac szatnia w przerwie, Lech niby gra to swoja pilke ale tak jakos bez przekonania, moze to wynika z tego, ze pomimo, ze jest juz chyba jakies 2 lata w Polsce nie potrafi mowic w naszym jezyku, na co juz ktos zwracal uwage na swoim blogu
-
2012/02/18 20:22:51
O piątkowych meczach można przeczytać tutaj: futbolbim.blogspot.com/2012/02/lech-zegna-sie-z-mistrzostwem-zielinski.html

Na stronie podsumowania, zapowiedzi i felietony z Ekstraklasy, Premier League, Primiera Division, Bundesligi i Serie A. Zachęcam do lajkowania profilu na facebooku i dodawania stronki do ulubionych :)
-
Gość: @szpieg, waw-lag-r1.r.kbt.pl
2012/02/18 20:27:28
Apropos Skorży w zeszłym sezonie - kibice może w zdaniach swoich byli podzieleni, ale trybuny mówiły jednym głosem.
-
2012/02/19 07:28:20
Michał, przestań. Kto za Capello zapłaci? W polskich klubach, poza Polonią, nie ma szejków rzucających forsą na lewo i prawo.
-
Gość: Zazorsport.pl, user-188-33-194-236.play-internet.pl
2012/02/19 10:32:36
Ze Skorżą ta sprawa wyglądała troche inaczej, w jego.wypadku byla szansa na wyniki gdyz udowodnił swój kunszt w innym klubie i mozna bylo się spodziewać się jakis wyników. Jezeli chodzi o Baska, to ten poza kilkoma dobrymi.meczami nie ułożył jeszcze żadnej.drużyny. Co.do Capelo to przecież.specjalnie rzucił.Anglię dla Lecha, a serio pan Michał juz tak przypadkiem w poniedziałek powinien pojawić się w Poznaniu.
-
Gość: Khalichejesc, achx30.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/02/19 11:14:19
Lech nigdy nie miał zadatków na mistrza Polski. Mieli swoj sezon życia jak swego czasu Bełchatów i Lubin. I tyle. Zawsze byli co najwyżej średniakami.
-
2012/02/19 11:25:15
Bardzo dobry tekst . Popieram w 100 %. Bakero nie ma koncepcji budowy zespołu, a firmowym zagraniem drużyny stały się podania w obronie: lewo- prawo , prawo-lewo.
W końcu też trybuny jeszcze jakis czas temu podzielone, teraz mówią jednym głosem - nie dla Bakero !
Co do wypowiedzi muchacho - czy Lech gra tak samo , czy może gorzej to nawet nie jest istotne bo progresu brak a naszą "złotą taktykę" rozpracowali wszyscy...
Poza tym Bask nie ma charyzmy ta jak wspomniał o tym Pan Michał. W jakim Kierunku idziesz Lechu ? ... Bakero twierdzi, że we właściwym . Ja ? Już niekoniecznie
-
2012/02/19 12:08:34
Jako kibic Czarnych Koszul cieszyłem się, że pogoniono Bakero, a trenerem został Zieliński. Obaj panowie wymienili się na posadach i z jakim skutkiem? Bakero z Polonią walczył o utrzymanie, a miał w składzie Adriana Mierzejewskiego. Mierzejewski pojechał do Turcji, a Polonia i tak jest w czubie tabeli. Zieliński w Lechu zrobił mistrzostwo, a Bakero marnuje już drugi sezon. Na miejscu prezesa Rutkowskiego szybko wywaliłbym Hiszpana i brał Probierza póki jest do wzięcia.
-
2012/02/19 12:38:41
Panie Michale,
Ostatnio pisząc o Lechu i Wiśle jako goniących pierwszą trójkę zwyczajnie popełnił Pan błąd, w miejsce Ruchu wstawiając Lech, bo wiadomo było, że bez Murawskiego ten zespól daleko nie zajedzie, tym bardziej że nie dokonał żadnych wzmocnień, a jeszcze z kadry ubyli Wilk, zdrowy już Bandrowski i Bruma. Ten skład nie będzie grał lepiej, niż jesienią, bo nie ma konkurencji w kadrze i tego żaden trener nie zmieni.
-
2012/02/19 15:16:49
Też jestem w szoku jak w kilka miesięcy można było zaprzepaścić tak dobrą koniunkturę na Lecha. Zamiast iść za ciosem i zbudować potęgę na skalę krajową.
Dlaczego Bakero został po zeszłym sezonie kiedy przegrał PP i nie awansował do pucharów.
Nie czaje...
-
Gość: , d74-224.icpnet.pl
2012/02/19 15:55:33
tak hiszpan musi odejsc!!!
-
Gość: , 82.160.207.*
2012/02/19 17:14:16
Bakero won z Lecha Probierz ma być następcą
-
Gość: performerka, w3cache.netarea24.pl
2012/02/19 19:33:16
Skorza musi odejsc, przegral 0-1 z Gornikiem LOL
-
2012/02/19 20:48:32
@performerka
Skorżą przegrał nawet 0:2. Przyznaj jednak, że Legia jest w innym punkcie niż Lech. Za trzy tygodnie jej stadion będzie pełny, ma obiecujących wychowanków, jeśłi nawet sprzedaje ich, sporo na tym zarabia. Do wejścia do drużyny czekają kolejni, którzy będą mieli się od kogo uczyć - jest Ljuboja, za chwilę wyleczy Radowić, przychodzi Nacho Novo i dwukrotny król strzelców Ligi Greckiej. Mecz ze Sląskiem będzie walką o tytuł, mecz Lecha o zachowanie szans na puchary. Sama wejrzyj dobrze w sytuacje Lecha...

@JozepGłardjola
Maaskant - o tym nie pomysłałem. To może być trop, nie jest anonimowy dla Rutkowskiego, zdobył MP, co prawda nie tak wielkie nazwisko jak Bakero...

@muchacho
Sluszna uwaga, że Bakero nie nauczył się przez dwa lata polskiego. Przypominają mi się słowa Mourinho, że nigdy nie przyjdzie do ligi, której językiem nie będzie się płynnie posługiwał. Lekcje włoskiego wziął od razu po wylocie z CFC

-
2012/02/19 20:54:38
@grzespelc
Racja, zapomniałem o Ruchu, a tymczasem powstrzymał lidera i teraz gra z Lechem. Kto przegra chyba odpada z gry o puchary...
sport.pl
Michał Pol - Strzeliłem kiedyś gola van der Sarowi z podania Zidane'a. Rzutów wolnych uczył mnie del Piero. Niestety trafiałem tylko w mur. Mimo to od czasu do czasu piszę i gadam o futbolu - przez 15 lat w „Gazecie Wyborczej” (1994-2009), dziś na Sport.pl i - głównie o Lidze Mistrzów - w nSporcie. Mam dysleksję, więc nie wytykajcie mi błędów. Są piłkarze, którzy nie potrafią wykonywać rzutów karnych...
@napisz do mnie