Blog > Komentarze do wpisu

BloPuLa 2011. Jest werdykt!

Ej no, dwie Złote Piłki, dwa triumfy w Lidze Mistrzów i nawet jednej notki w BloPuLa?

Kochani, jury Blogowego Pucharu Lata edycja 2011 za najlepszą notkę uznało 'Cieślika' bensbensa! Sądząc po komentarzach nikt pewnie nie jest zaskoczony. A jednak jury (w połowie anonimowe, dwaj jawni członkowie to gospodarz bloga i Scovron, którego podsumowanie przeczytacie poniżej) wcale nie było jednomyślne. Do ścisłego finału zakwalifikowaliśmy siedem notek: oprócz Cieślika także (w kolejności opublikowania): Hiszpańskiego pracusia Macieja Kocha (także za merytoryczną dyskusję jaką wywołała w komentarzach), Genialnego egoistę Damiana Michalaka, Nie groźnego już Ivana Tomka Merchuta "el_cabeso", 1 (o Zidanie) grmliego, Huragan Malina Michała Treli i Roberto Carlosa pipesa_pipesa.

Jeden z jurorów zastanawiał się czyby Cieślika z racji jego literackiej wyjątkowości, nie oddzielić od reszty i nie uhonorować osobno, ponieważ notka ta pod każdym względem odcinała się od reszty. Nie tylko od notek 'wykipedystycznych' ale i tych najlepszych, z pomysłem i pasją. Trochę to wyszło tak - argumentował - jakby Mozart przyszedł ze swoim utworem, napisanym na konkurs jazzowy, samym swoim wejściem pozostawiając bez szans świetnych skądinąd jazzmanów. Nie mogłem się jednak zgodzić na takie wygibasy. Musimy się trzymać z góry ustalonych zasad: jest konkurs, jest najlepsza notka, a więc jest zwycięzca i nasze serdeczne gratulacje! Wyjątkowość notki postanowiłem docenić zaś dodatkową nagrodą (o ile autor zechce ją przyjąć) i oddać mu łamy swojego bloga na jeden dzień (np. 12 sierpnia). Niech napisze jedną notkę albo i dziesięć, ku naszemu zachwytowi.

Człowiek się stara, strzela po 40 goli w sezonie, a w BloPuLa jedna antynotka?

Drugą i trzecią nagrodę postanowiliśmy przyznać autorom, którzy nie tylko napisali świetne do czytania historie, ale jeszcze w uroczy sposób przekonali nas, że rzeczywiście piszą o swoich idolach i pozwolili nam rozumieć dlaczego. Mowa o Huraganie Malinie i Roberto Carlosie. Obie są na równym poziomie, ale że trzeba należycie obsadzić podium, postanowiliśmy wywyższyć Brazylijczyka kosztem młodego Polaka, po pierwsze dlatego, że i my mamy wspomnienia z wf-ów, a po drugie o Malinie w przeciwieństwie do RC jeszcze niejedna notka powstanie (kiepskie argumenty, ale nie było wyjścia).

Tak naprawdę obu notkom przyznalibyśmy drugie miejsce, a trzecie - także dwóm - Genialnemu egoiście Damiana i Ivanowi Niegroźnemu "el_cabeso". Obie są bardzo ciekawe i świetne warsztatowo, może nawet lepsze od wyżej wymienionych. Z wszystkich notek jakie nadeszły, te właśnie moglibyśmy spokojnie wydrukować w Gazecie, bo są kompetentne pod względem informacyjnym. BloPuLa nie wygrywają tylko dlatego, że jury zdecydowało się nagrodzić osobisty stosunek autorów do piłkarzy.

Deszcz na głowę i jeszcze żadnej notki w BloPuLa! A o Carragherze to napisali...

Generalnie poziom konkursu uważam za najwyższy z organizowanych dotąd na Polsporcie. Fajnie było czytać te notki pisane z pasją. Niedoskonałość niektórych raczej mnie wzruszała niż irytowała, bo wiedziałem, że jeśli pojawia się w nich zbyt dużo niepotrzebnych szczegółów czy pompy to tylko i wyłącznie z uwielbienia dla delikwenta.

Tyle przewodniczący w imieniu jury, a teraz własny werdykt i podsumowanie przedstawi recenzenckie odkrycie BloPuLa, czyli SCV78:

 

miejsce 3) Huragan Malina Michała Treli

Jednym z trendów wiodących w BloPuLi 2011 okazała się taktyka na "Wybiorę sobie gościa co to go ludzie ledwo kojarzą, a ja napisze że to mój ulubieniec i ... nie wiem co z tego wyniknie, ale na wszelki wypadek mnie podziwiajcie". Ci, którzy poszli tą drogą, zasługują na podziw i szacunek, gdyż ścieżka którą obrali jest kręta, wyboista i istnieje ryzyko, że kumple z podwórka jak się dowiedzą, to z takiego wyboru będą się śmiali jeszcze latami.

W sympatię autora do Maliny się po prostu wierzy. Wierzy się też w samego Malinę - w jego talent, skromność i nieśmiałość. Ba, wręcz ma się pewność, że w tej całej malinowej skromności, autor zapewne odbił mu dziewczynę, sprzedał zepsuty samochód z trzykroć przekręconym licznikiem i jeszcze wysłał po piwo, zaś ta notka to płynący z wyrzutów sumienia rodzaj swoistego zaduśćuczynienia dla piłkarza Podbeskidzia.

Mówisz, że ile dokładnie notek przyszło o Zlatanie?

miejsce 2) Roberto Carlos pipesa_pipesa

Ocena tekstów w tego typu konkursie przypomina mi grzybobranie. polega to to głównie na łażeniu po lesie, w którym jest pełno irytujących muszek, pajęczyn, co chwila wchodzi się w odchody dzika czy innego żubra, kleszczy masa,  po lewej ryzyko pożarów, po prawej bagno, a jeśli nie, to bagno dookoła - jednym słowem człowiek musi przeżyć masę ekstremalnie niebezpiecznych przygód, ażeby zebrać tych parę grzybków. Dopiero później, gdy rozkoszujemy się smakiem dwóch grzybków w barszczu, to mamy skłonność do niepamięci o śmiertelnych zagrożeniach, które w lesie czekały na nas w ilościach hurtowych.

Pośród masy notek sprawdzających się do słów "Urodził się ..., kupił go ... za ..., gdzie strzelił ... goli", lub "miał na imię ... (... ... ... w przypadku gwiazd brazylijskich), choć i tak każdy na niego mówił ... (... ... ... w przypadku zawodników Liverpoolu) i gdyby nie kontuzje, to byście zobaczyli", szczególnie podobały mi się te, w których autorzy znaleźli pomysł na to, jak opowiadając o kimś, opowiedzieć o sobie. Tych notek było niedużo, kilka raptem, a wśród nich drugim miejscem wyróżnić chciałbym właśnie pipesa. Jeśli ktoś przynajmniej raz w życiu skończył 30 lat, to będzie wiedział dlaczego. Jesli ktoś nie skończył - to do imprezowania, nieodpowiedzialnych miłości i zdobywania bagażu życiowych doświadczeń marsz, porozmawiamy kiedy indziej, smarkacze!

 

Eto'o grał w Barcy lepiej ode mnie? O nim też nie napisali w BloPuLa...

miejsce1) Cieślik bensbensa

Czy gdyby autor przytoczył, ile bramek pan Gerard strzelił w trakcie swojej kariery, to byłaby lepsza notka? Czy gdyby przekonywał, dlaczego Cieslika należy wielbić, to czy byłaby to lepsza notka? Czy gdyby w sposób jasny i wyraźny podał, w jakim klubie grał, lub jakie się nim interesowały - to czy byłoby lepiej? Jesli ktoś ma w sobie odrobinę pokory, to przeczta tekst raz jeszcze i dojdzie do własnych wniosków. Jeśli nie - to służę ściągawką: nie byłaby, gdyż wartość tekstu osoba mądra zmierzy intymnością zjawisk o których opowiada, a nie wyciągiem tabel statystycznych, lub (w lepszym wypadku) fajerwerkami stylistycznymi (jako że domniemywam, iż jesteście grupą której nie chciało się wyciągać własnych wniosków, to dodam) bałwany!

Wielkość tej notki nie wypływa tylko z intymności opisanych emocji, ale i z ... egzotyki. Minęło kilkadziesiąt lat, a czyta się o tamtych czasach jakby dotyczyły innych krajów, leżących za siedmioma górami, za siedmioma morzami. Michał spytał mnie, czy to czasem nie ja wysłałem notki pod pseudonimem bensbensa - i był to drugi najmilszy komplement jaki usłyszałem w tym roku, zaraz po "synek urodził się zdrowy, 4,5 kg".

Nie no, ani jednej notki o Schweinim w BloPuLa? To o kim oni pisali?

 

Podsumowanie konkursu:

Bawiłem się świetnie, choć poziom był moim zdaniem bardzo nijaki. Sporo notek rzetelnie powtarzających fakty powszechnie znane, acz bez grama pomysłu. Sporo notek bazujących na jakimś pomyśle, który to pomysł okazał się jedynym atutem tekstu, gdyż autor zapewne natychmiast po wymyśleniu pomysłu popadał w samozadowolenie skutkujące skokiem melatoniny, hamującej rozsądne rozwinięcie pomysłu. Kilka notek bardzo dobrych, parę notek beznadziejnych, jedna świetna.

Wszystkim chcącym wziąc udział w kolejnych edycjach Polsportowych konkursów chciałbym powiedzieć, że pisanie tekstów nie polega na przekazaniu jak największego ładunku wiedzy w jak najkrótszym czasie. Zwróćcie raz jeszcze uwagę na notkę zwycięzcy (nie znam typów pozostałych jurorów, ale nie wierzę, żeby werdykt był inny): laik nie dowie się z niej, w jakim klubie bohater tekstu grał! Oprócz wiedzy potrzebny jest pomysł. Bardziej niż sprawność warsztatowa - przy całym szacunku pipesa, uważam, że było kilka zreczniej napisanyc tekstów, które on pobił bardzo osobistym wydźwiękiem swojej notki.

Co do moich ocen, zdaniem niektórych zbyt ostrych: ostra ocena jest wynikiem mojego apriorycznego szacunku dla piszących. Jesli ktoś chce publikować na otwartym forum swój tekst, to zasługuje na szczerość, nawet jeśli ubrana jest w kostium ironii. Mniej uwłaczające jest porównanie jakiegoś tekstu do zapomnianego filmu pornograficznego produkcji niemieckiej, niż potraktowanie autora w sposób "Bardzo dobry tekst jak na amatora", "wiesz całkiem sporo o piłce, zwłaszcza że jesteś kobietą", czy "taki mały a już tak dzielnie składa słówka!". Acz jeśli ktoś czuje się urażony, to ... no cóż, słyszałem że prozac pomaga.

Łączę wyraz szacunku, 

Scovron 

Ps: zwycięzców proszę o meile z adresem. Autobiografie Xaviego Barca moim życiem wyślę sam, natomiast w kwestii koszulek Football Revolution skontaktujuę Was z firmą.

Do następnego konkursu! 

Wielkie brawa dla uczestników BloPuLa! Aż by się chciało wziąć Was wszystkich do City!

sobota, 30 lipca 2011, francuski_lacznik
Tagi: konkursy

Komentarze
2011/07/30 13:02:01
Gratki :)
-
2011/07/30 13:05:00
@quentiin
Nie chcesz chyba powiedzieć, że...
-
2011/07/30 13:05:41
Chyba nie chcę, bo nie wiem o co pytasz :)
-
2011/07/30 13:11:59
@quentiin
A to lepiej nie będę pytał:)
-
2011/07/30 13:17:14
No to się nie dowiesz :)
-
2011/07/30 13:56:05
A ja mogę? : (
-
2011/07/30 14:50:27
yyyy....
-
2011/07/30 15:34:37
Ba, wręcz ma się pewność, że w tej całej malinowej skromności, autor zapewne odbił mu dziewczynę, sprzedał zepsuty samochód z trzykroć przekręconym licznikiem i jeszcze wysłał po piwo, zaś ta notka to płynący z wyrzutów sumienia rodzaj swoistego zaduśćuczynienia dla piłkarza Podbeskidzia.

Ha, ja natomiast zaczynam nabierac pewnosci skad sie bierze u ciebie taka kwiecista krytyka w zgrabnym zartobliwo-blyskotliwym opakowaniu. Daj mi prosze znac co lykasz (polecales prozac ale wydaje mi sie, ze to nie wszystko i masz cos jeszcze lepszego w zanadrzu) i czym popijasz zanim siadziesz do czytania, zeby tak pobudzic wlasna wyobraznie i pozbyc sie wstydu, oraz aby moc takie fanaberie wypisywac. Szczerze podziwiam.

Ocena tekstów w tego typu konkursie przypomina mi grzybobranie. polega to to głównie na łażeniu po lesie, w którym jest pełno irytujących muszek, pajęczyn, co chwila wchodzi się w odchody dzika czy innego żubra, kleszczy masa, po lewej ryzyko pożarów, po prawej bagno, a jeśli nie, to bagno dookoła - jednym słowem człowiek musi przeżyć masę ekstremalnie niebezpiecznych przygód, ażeby zebrać tych parę grzybków. Dopiero później, gdy rozkoszujemy się smakiem dwóch grzybków w barszczu, to mamy skłonność do niepamięci o śmiertelnych zagrożeniach, które w lesie czekały na nas w ilościach hurtowych.

Zastanawia mnie tylko czemu nie dorzuciles kilku trolli, goblinow, tudziez bazyliszka albo inna maszkare. Skoro juz tak poleciales po bandzie, to mogles bardziej poluzowac zwoje mozgowe. Chyba, ze to sa wrazenia z lasu, ktore wyniosles juz po konsumcji w/w "grzybkow". Nastepnym razem skonsumuj na spokojnie w gronie znanych i lubianych osob w zaciszu domowego ogniska, to faza grzybowa tak ci nie zora psychiki.

O pracy pod tytulem "Cieslik" nawet sie nie bede wypowiadal. Moje zdanie jest odmienne od wszystkich tu ochow i achow wyrazonych w wielce spektakularny sposob, wiec niewatpliwie w twoich oczach zyskalbym miano conajwyzej balwana. No bo, jakze to mozna miec inny punkt widzenia skoro wszyscy sie posrali na mietowo na temat tej notki? Nie do pomyslenia! Balwany, smarkacze i cwoki jedynie moga sobie pozwolic na takie niewybaczalne uchybienie! Chodzi wlasnie o to zeby bez probowania wyrobienia sobie wlasnej opinii spijac prawdy wytryskujace z klawiatur, niczym zrodla madrosci, takich krytykow i recenzentow jakich tu zaprezentowano, to jest jedyne, sluszne i tak byc powinno!
-
2011/07/30 15:50:58
Gratulacje dla zwycięzców, szczególnie dla numeru uno. Poruszył ten tekst me stwardniałe, czarne serducho, jak mało co.

Gratulacje również dla pana krytyka z okazji zostania panem krytykiem - szczęśliwym tatusiem. :-) Czytało się te recenzje równie przyjemnie, co najlepsze notki.

Last but not least, good job Michał. Fajnie, że masz chęć i ochotę na organizowanie tych periodycznych konkursów.
-
2011/07/30 16:25:36
@strain
Możesz. Ale co?
;)
-
2011/07/30 16:36:20
Ale fajnie :) Drugie miejsce przy takim pierwszym to jak bycie Ahonenem czy Hannawaldem przy Małyszu :)
-
2011/07/30 18:05:00
Gratuluję wszystkim autorom notek oraz bardzo dziękuję jury za pierwsze miejsce.
Chciałbym jednak wyjaśnić jedną rzecz, która wywoła spore kontrowersje nigdy nie mieszkałem na Pradze i jeszcze nie mam wnuków. Od początku zdawałem sobie jednak sprawę, że styl mojego tekstu może wywoływać takie wrażenie, dlatego zrobiłem wszystko, żeby nie wprowadzać czytelników w błąd. Wydaje mi się, że mój (stworzony specjalnie na potrzeby BloPuLa, podczas przygotowywania ryżu) pseudonim nie kojarzy się sędziwym wiekiem. Gdybym chciał wprowadzić czytelników bloga w błąd użyłbym jakiegoś fikcyjnego nazwiska. Po drugie pod tekstem, który wysłałem umieściłem informację, że historia jest fikcyjna. Niestety, na blogu (chociaż doskonale rozumiem przyczynę) ta informacja nie ukazała się. Wydaje mi się, że zrobiłem wszystko, co mogłem, żeby uniknąć tego nieporozumienia. Mimo to wiele osób odebrało tę historię jako autobiograficzną, za co bardzo przepraszam.

Co do dodatkowej nagrody uznaje bloga za taką samą formę autorską, jak książka czy płyta; a gdyby Wojciech Młynarski powiedział mi Napisz jedną piosenkę, umieszczę ją na swojej płycie albo Władysław Myśliwski poprosił, żebym dopisał ostatni rozdział jego książki czułbym się tak samo głupio; dla mnie udział w konkursie na blogu był czymś zupełnie innym. Jednak, z drugiej strony, jeszcze głupiej będę się czuł, jeśli odmówię ;). Dlatego do 12 sierpnia postaram się wymyślić coś, co aż tak nie będzie ingerowało w autorskość bloga Michała Pola.

Jeszcze raz dziękuję gospodarzowi bloga oraz gratuluję wszystkim pozostałym autorom!
-
2011/07/30 18:11:39
@quentiin
A już nic. :)
-
2011/07/30 18:57:39
Hmmm, nie wiem dlaczego w moim poprzednim komentarzu brakuje wszystkich myślników ;).
-
2011/07/30 19:47:34
@Bensbens

Blox je zjada. Sam go kilogramami myślników nakarmiłem ;)

Gratulacje wygrane. Gratulacje notki napisanej tak, jakbyś naprawdę był dziadkiem Pawełka. To, że nie jesteś, nie zmienia niczego w kontekście słuszności werdyktu jury.
-
2011/07/30 20:25:05
Panie, zrób Pan coś z tym blogiem, bo jak się na niego wchodzi, to jakieś skrypty, flashe, czy cholera wie co się uruchamiają i przeglądarka zawiesza się na 30 sekund. To się używać nie da. Sugeruję wywalenie wszystkiego poza treścią i obrazkami.
-
2011/07/30 21:05:35
@stanislaw-z-lodzi

Polecam zainstalowanie najnowszego firefox'a, który całkowicie eliminuje takie problemy ;)
-
2011/07/30 21:43:36
@metal
Kupiłeś mnie tym "posrali się na miętowo":)
Zechcesz powiedzieć, która notka wg Ciebie jest najlepsza i czemu nie podoba Ci się tekst o Cieśliku?
-
Gość: marcin, acau34.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/07/30 22:18:56
a co z nagrodą publiczności?
-
2011/07/30 23:18:01
1. Jak na moje, BloPuLa'11 wyglądała trochę tak, jakby do Ekstraklasy z zeszłego sezonu dokooptować AC Milan. Całość na wyrównanym, całkiem przyzwoitym poziomie, a gdzieś tam z przodu z góry znany zwycięzca. Ten zwycięzca to naprawdę Kawał Tekstu. Sam bym tego lepiej nie napisał. I niech się Szanowny Autor czuje ukomplemencony;)

2. Michał, dobra robota. Escefau powiedzmy, że też.

3. Wyjątkowość notki postanowiłem docenić zaś dodatkową nagrodą (o ile autor zechce ją przyjąć) i oddać mu łamy swojego bloga na jeden dzień

Pierdzielę, następnym razem startuję, wygrywam i w ogóle.
-
2011/07/31 08:56:32
@metal
z czym masz problem? Nie możesz potraktować tego wszystkiego jak elementu zabawy? pzdr
-
2011/07/31 09:32:27
@pipes_pipes

Mam najnowszego Chroma i przywiesza mi stronę na 35 sekund po każdym wejściu, odświeżeniu. Przecież nie będę zmieniał przeglądarki dla jednej strony :)
-
2011/07/31 10:12:58
...skurwiesyny ja bym was zajebal gdybym rewolwer tylko mial...(kazik staszewski-spowiedz swieta).
-
2011/07/31 11:27:58
@albiceleste
"Pierdzielę, następnym razem startuję, wygrywam i w ogóle."

No to ja już teraz zaczynam pisać krytyczny elaborat. Będzie się skrzył od barwnych porównań i szalenie złośliwych docinek. Drżyj!
-
2011/07/31 11:40:16
Ja ze swoim tekstem "Kiełbasa" pokonałem dwóch finalistów w glosowaniu publiczności! Myślę że mogę być z tego dumny. Naturalnie że zależało mi na nagrodach jak chyba każdemu ale uznanie wśród czytelników jest dla mnie bardzo dużym wyróżnieniem. Może mój tekst mimo wielu swoich wad był po prostu fajny do czytania? nie wiem ale satysfakcję mam ogromną.
-
Gość: xxx, user-46-112-144-243.play-internet.pl
2011/07/31 16:56:51
no wlasnie, co z nagroda publicznosci? ja jestem wysoko, moze bym cos zgarnał
-
2011/07/31 17:52:24
2xxx, kupisz14
Głosowanie publiczności można sobie wsadzić w tyłek. Każdy może oddać tyle głosów, ile tylko mu się podoba na swoją notkę. Więc nic dziwnego, że czasami notki słabe zyskiwały duże " uznanie publiczności", a fajne ustępowały im w głosowaniu.
-
Gość: xxx, user-188-33-231-96.play-internet.pl
2011/07/31 18:08:16
tak sie sklada ze w tych sondach mozna bylo oddac tylko jeden glos z jednego komputera wiec cos moze bylo to glosowanie warte. poza tym trzeba sie liczyc z tym ze wchodzi tu duzo ludzi i jedni glosuja bo notka jest o ich ulubionym zawodniku, inni bo o zawodniku z ich ulubionego klubu a jeszcze inni z innych swoich powodów i nie kazdy glosuje na te najlepsze a poprostu na te ktore im sie podobaja z jakiegos wzgledu..
-
2011/07/31 18:30:06
Jakby nie patrzeć istnieją programy/inne sposoby na zmianę ip- to po pierwsze. Po drugie ma się znajomych/kolegów/kibiców tego samego klubu co zagłosują na twoją notkę. Także ważne jest jak długo notka była na blogu, bo jedna jest 5 dni i inkasowała przez 5 dni głosy, a druga np. tylko dwa.
Jeśli będzie nagroda publiczności to z nowej sondy, która da każdej (mowa o tych najbardziej popularnych notkach w poszczególnych odsłonach konkursu) równe szanse ;)
-
2011/07/31 18:59:23
@xxx, pipes
Żadne programy nie sa potrzebne.
Już tłumaczę ( proste jak drut).
krok 1: głosujesz na swoją notkę
krok 2: zamykasz kartę z POLSPORTEM
krok 3: klikasz ctrl+shift+h i kasujesz historię
krok4: zamykasz przeglądarkę
krok 5: otwierasz przeglądarke, szukasz polsportu i głosujesz raz jeszcze
Widziałem czasami niektóre notki, słabe u których notowano szybki przysrost głosów, ale nawet tego nie zgłaszałem. Ale jak ktoś domaga się nagrody na podstawie takich sond, to nie mam pytań.
Jeżeli dalej jest wątpiący, to mogę np dla dowolnie wybranej notki nabić 30 głosów na próbę.
Dlatego też pan Michał powołał jury, które wybrało właściwie. W pierwszej edycji notowalismy rożne jaja z tymi sondami. teraz potraktowałbym je bardziej jako zabawę.
-
2011/07/31 20:34:33
Czyli właściwie mogłem sobie nabić samemu głosów żeby mieć później pretensję o nagrodę. Ciekawe spostrzeżenie, ale po co to głosowanie w takim razie? No bo jeśli tak łatwo można oszukać... po co je w ogóle robić?
Ale fajnie że posądzacie mnie o oszustwo.
-
2011/07/31 21:07:20
@kupisz14:
Wrzuć na luz.
-
2011/07/31 21:07:26
kupisz14
Nikt Ciebie nie osądza, przynajmniej nie ja. Tylko sam widzisz, że nagradzanie na podstawie takich " sond" to nie jest dobry pomysł. Michał to wiedział i powołał jury- jak najbardziej słusznie.
-
2011/07/31 21:36:34
@rondon
Tzn. nie mam pretensji o weredyk jury bo jest słuszny wygrały prace rzeczywiście dobre, te co weszły do finału też są świetne aczkolwiek mi się inne podobały. Powiedzmy jednak że jury ma większe kompetencje od moich i nie zamierzam tu o to się sprzeczać.
-
Gość: wwe, adsn232.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/08/01 00:32:23
Dobrze, że napisałeś ten ostatni (prostowniczy) komentarz. Bo poprzednie wyglądały tak:
"Psze Pani. A Ania ma 7 punktów i ma czwórkę, a ja mam 6,5 i mam trójkę"
-
2011/08/03 00:54:37
Panie Michale, proszę nie Pan wytłumaczy: Po cholerę Panu te reklamy na stronie? Ile Pan na tym zarobi? Przecież to grosze jakieś, 30zł miesięcznie? 50zł? Szkoda psuć bloga takim śmieciem. I tak przecież stronę utrzymuje serwis agory, a Pan podbija swoją popularność blogiem, więc też nie pisze Pan dla przyjemności. Więc po co te reklamy? Skrypty flashowe przywieszają przeglądarkę, strona staje się ciężka. Np przez takie reklamy blog staje się nie do obejrzenia na komórce.
-
2011/08/04 12:58:05
@stanislaw-z-lodzi
Ta reklama jest społeczna, nie biorę za nią ani grosza, za to sprawa słuszna...
sport.pl
Michał Pol - Strzeliłem kiedyś gola van der Sarowi z podania Zidane'a. Rzutów wolnych uczył mnie del Piero. Niestety trafiałem tylko w mur. Mimo to od czasu do czasu piszę i gadam o futbolu - przez 15 lat w „Gazecie Wyborczej” (1994-2009), dziś na Sport.pl i - głównie o Lidze Mistrzów - w nSporcie. Mam dysleksję, więc nie wytykajcie mi błędów. Są piłkarze, którzy nie potrafią wykonywać rzutów karnych...
@napisz do mnie


<