|
Blog > Komentarze do wpisu
Lech nie mógł wylosować lepiej!
Podobne odczucia, choć nie do końca, mam po losowaniu Ligi Mistrzów w przypadku Auxerre Ireneusza Jelenia. I Francuzi trafili do bardzo trudnej grupy z Realem Madryt, AC Milan i Ajaksem Amsterdam. Co prawda przepaść oddziela ich tylko od tej pierwszej drużyny, z Milanu i Ajaksu zostały tak naprawdę tylko wielkie nazwy. Ale i tak zawodnicy Auxerre nie będą na sobie czuli presji, że MUSZĄ awansować. Nic nie muszą, ale MOGĄ. Nie są bez szans jak Lech, ale podobnie brak sukcesu nie będzie klęska i nie wymusi rewolucji kadrowej. Jako Polak cieszę się zaś, że będę mógł oglądać Jelenia pomykającego po murawach Santiago Bernabeu, San Siro czy Amstredam ArenY. I tak pewnie pokazywalibyśmy w nSporcie każdy mecz z jego udziałem. Żaden bowiem inny Polak aż tak bardzo nie decyduje o obliczu zespołu i jego sile ofensywnej jak rączy Jeleń, a nie pamiętam już kiedy ktoś taki pogrywał w Lidze Mistrzów, do której zresztą Irek wprowadził Auxerre. Lepiej że się pokaże w starciu z Realem i Milanem niż w FC Kopenhaga, FC Basel czy Cluj. Niech nam pokaże ile jest wart w konfrontacji z takim bramkarzem jak Iker Casillas, takimi obrońcami jak Ricardo Carvalho, Pepe czy Raul Albiol. Zobaczymy kto ważniejszy dla drużyny on czy np. gwiazdor mundialu w RPA, Luis Suarez. Fajnie, szykują się „polskie” wieczory w Lidze Mistrzów i Lidze Europejskiej. Liczę też na Tomasza Kuszczaka i Łukasza Fabiańskiego, bo Manchester United i Arsenal trafili do grupy z takimi słabeuszami („Czerwone diabły” - Valencia, Rangersi, Bursaspor; „Kanonierzy” - Szachtar, Braga, Partizan Belgrad), że jeśli sir Alex i Arsene Wenger nie wystawią w nich ich, to ja na miejscu Polaków zwijałbym się z klubu w najbliższym oknie...
piątek, 27 sierpnia 2010, francuski_lacznik
Komentarze
2010/08/27 14:46:24
Też uważam, że znakomicie się stało. "Lech" nie ma szans na awans, ale te klęski zdołują wystarczająco jego piłkarzy, by nie liczyli się w walce o tytuł.
A przy okazji będzie co pooglądać, tak jak piękne bramki w meczu Polska-Hiszpania :) 2010/08/27 14:54:46
Nie są bez szans Juve czy City na Lecha wystawią rezerwy, Lech na nich wszystkie siły. A na otwarcia stadionów to i markowi rywale jacyś tacy bardziej uprzejmi.
2010/08/27 14:57:05
w 100% się zgadzam, mało tego że fajnie nawet jak z każdym dostanie baty bo przynajmniej będą ciekawi piłkarze, zawsze jest nadzieja że jednak coś tam powalczą a piłka nam już nie raz pokazała że kiedy giganci mają słabszy dzień a liliput jest na fali - role się odwracają i liczę że Lech jednak dupy za frajer nie odda - a chłopakom powinno zależeć żeby sie na arenie międzynarodowej pokazać bo to istny bazar żeby sie dobrze sprzedać ...
Gość: meri, 85-222-89-234.home.aster.pl
2010/08/27 15:10:48
I tutaj wychodzi przejrzysta i pesymistyczna Polska mentalność. Jak można przed rozpoczęciem rozgrywek od razu zawyrokować że Lech nie wyjdzie z grupy. Takie same głosy pojawiły się przed meczem z Dnipro, i tu proszę niespodzianka. Akurat 'niespodzianka' to słowo klucz w moich przemyśleniach. Trzymajcie lepiej kciuki. Pzdr
Gość: meri, 85-222-89-234.home.aster.pl
2010/08/27 15:11:43
A i widzimy się na meczu mojego ukochanego Juve z Lechem w Poznaniu!:)
2010/08/27 15:14:54
Gość: meri, 85-222-89-234.home.aster.pl
jest różnica pomiędzy słowem niespodzianka a nadzieja, oba na literkę "n" i nic więcej ich nie łączy!
Gość: PaulinaTSW, 80.51.9.2*
2010/08/27 15:16:59
Kuszczak na pewno będzie gral...spodziewam się nawet, że zagra pierwszy mecz w wyjsciowym skladzie, bo graja z Rangers a w weekend z Liverpoolem, wiec na pewno SAF nie wystawi najmocniejszego skladu na Rangers...z Fabianskim bedzie gorzej, bo on sie z dobrej strony nie pokazal, i jesli Almunia bedzie gral w miare to Polak szansu nie dostanie,....Kuszczak dostanie szanse, bo pokazal, ze nie zawodzi, SAF mu ufa i zapowiedzial, iz da mu wiecej szans by czul sie odpowiednio dowartosciowany i wazny dla druzyny..Wenger nie chce strzelac sobie sam kulka w leb i nie wystawi fabiana by ten znowu wyczynial te swoje 'cuda' w bramce...licze oczywiscie na Jelenia...moze doczekamy sie bramki Polaka w LM:)
2010/08/27 15:27:47
Przecież my wszyscy to wiemy, po co pisać...
BTW Strona Lecha Poznań nie wchodzi : D zacięła się : D pewnie w Tyrunie i Manchesterze dzieci sprawdzają z kim ich drużyny zagrają : D
Gość: hQs, 178-37-0-213.adsl.inetia.pl
2010/08/27 15:33:14
Tak nie mógł wylosować lepiej , żal mi Pana wpisu , jeżeli trafiłby do innej grupy napewno miałby szanse a i tutaj może się Pan jeszcze zadziwić i wspomni Pan moje słowa !!!! . Lech z Rudnevsem , Peszką może awansować z grupy nawet z Juve i Man City , pieniądze nie grają !!!
Gość: Butepren, 81-178-181-222.dsl.pipex.com
2010/08/27 15:34:14
Hattric Jelenia na Santiago Bernabeu, mozecie obstawiac w ciemno. Mowie wam
2010/08/27 15:36:10
@mlodyznudzonyradiowiec
Nie wszyscy jednak, sądząc po komentarzu @meri ;) a poza tym (...) dzieciaki w Turynie, Manchesterze, ale przede wszystkim szejkowie na Bliskim Wschodzie;) @PaulinaTSW Liczyłem, że zagra o już o Tarcze, skoro Chelsea wystawiała dzieciaki. Liczę, ze Tomek będzie miał passę jak w sezonie 2008/09, kiedy w rundzie grupowej zagrał więcej minut niż VdS. Ale Fabian jeśli się nie przebije, to niech naprawdę uciekaaa... 2010/08/27 15:39:32
@hQs & meri
Błagam Was... wiem, że w futbolu jest wszystko możliwe i w ogóle, ale ta zasada nie dotyczy polskich klubów niestety. Zejdźcie szybciorem na ziemię... @naszazimazla Obawiam się, że rezerwy City zapewniłyby sobie mistrzostwo Polski o 5. kolejkach. A też jakoś nie widzę, żeby Juve w meczu otwarcia miało wystawić rezerwy...
Gość: Butepren, 81-178-181-222.dsl.pipex.com
2010/08/27 15:44:47
Przesadzacie z tym City, czy to nie Groclin po bramce Mili pokonal ich kiedys? Jak Groclin dal rade to i Lech da :-)
2010/08/27 15:46:35
Powiem krótko. Żebyście się choposzki nie zdziwili ;D
Erstens, Lech właśnie pobił swój ligowy rekord wszech czasów, jeśli chodzi o liczbę spotkań bez porażki. Zweitens, Lech od prawie roku w oficjalnym spotkaniu nie stracił więcej niż jednego gola (ostatnio 25 września w Warszawie z Legią dostał dwójkę, dobrze pamiętam bo malowałem wtedy pokój dziewczyny na różowo, łososiowo). Drittens, do składu wróci S. Peszko, B. Bosacki, S. Gancarczyk i będzie mógł grać łotewski reprezentacyjny napastnik Rudnevs (przepraszam za te niemieckie wstawki, ale nie mogę się dziś doczekać drugiej kolejki 1. Bundesligi, którą obejrzę z chęcią zamiast Interu z Atletico). Poza tym Panowie, zasługa to J. Zielińskiego, że Lech wygrywa 1:0 lub przegrywa 0:1. Za F. Smudy serwowane były nam dramaty, horrory, w postaci 3:2. Michale, koledzy komentujący blog, czy po ME dla Grecji w 2004, Finale LM Porto vs. Monaco w tymże roku, trzech remisach Nowej Zelandii z Antypodów w RPA (jedyna niepokonana drużyna na tegorocznym mundialu), cokolwiek jeszcze Was może w futbolu zdziwić? Bo mnie zdziwiłoby jedynie to, jeśli chłopcy, ba! Mężczyźni z Poznania grając przeciwko Starej Damie czy MC nie oddaliby całego serca na boisku z chęci pokazania się wielkiemu futbolowemu światu. S. Stilić może w końcu się obudzi, 3Bamba może w końcu strzeli jakąś bramkę, a A. Wichniarek przypomni sobie jak to zostawał dwukrotnie Königtorjäger w 2. Bundeslidze. Mamy J. Buricia, który babola nie puści. J. Zieliński może wstawić niebiesko - biały autobus w bramce, jak to czynił J. Mourinho z Barceloną. Tak więc chłopaki, Panowie! Głowa do góry! 43 tysiące kibiców zdzierających gardła dla Kolejorza na każdym spotkaniu zrobi wrażenie nawet na Juve czy szejkowskiej ropie naftowej. Pozdrawiam wszystkich! DG
Gość: bachuu, dvf226.internetdsl.tpnet.pl
2010/08/27 15:47:04
Jestem kibicem Lecha i za każdym razem cokolwiek mnie zadziwia.
Początek sezonu jaki był każdy widzi. Lamenty na temat trenera, poszczególnych piłkarzy, stadionu. Ale jak się popatrzy bliżej to Lech coraz bardziej przypomina układankę, gdzie poszczególne klocki wskakują. Franz miał zbudować druzynę z dwóch? zbudował. Zieliński miał zrobić majstra? zrobił. Miały być puchary? z bolącymi zębami, ale są. Lewego nie da się zastąpić? Raczej się nie da, ale popatrzcie że jakos Rudnevs zaczął się pokazywać, a jak Krivets uspokoi głowę ( syndrom drugiego sezonu) powoli sie to poskłada bo Lewy żył z podań Semira, peszki i Na otwarcie stadionu zamiast płacić za pokazówki przyjadą 2 wielkie firmy. Kasa zrobi sie lepsza do startu w następny sezon a za rok odpadnie w statystykach koszmarny 2004/2005 Także plan minimum na ten sezon - wyżej niż Legia, minimum puchary ( a "majstrze" nie mówie głosno) ze 2-3 transfery i będzie przyzwoicie. Tak bardziej z niemiecka solidnością niż po polsku "jakos to będzie"
Gość: krzych, pc-109-125-192-110.siedlce.domtel.com.pl
2010/08/27 15:50:43
Witam ! panie Michale
Nie zgadzam się z tym co pan uważa o milanie, jeżeli ten klub jest tylko wielki z nazwy to dlaczego mają przyjśc do niego ibrahimović i robinho, o czym się mówi w ostatnich dniach 2010/08/27 15:59:12
@krzych
Niech najpierw przyjdą, Krzychu. Mieli też przyjść Luis Fabiano, Edin Dżeko i inni... Berlusconi oszczędza. Dobrze, że wreszcie przyszedł jakiś dobry bramkarz.
Gość: fan, aaoa176.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/08/27 15:59:45
Panie Michale! Nie spodziewałem się po Panu takiej wypowiedzi. Najpierw pisze Pan o fatalnym stanie polskiej piłki, a komentarze w stylul "nie ma szans" itp. na pewno nie pomogą tej potęgi zbudować. Juventus to jest klub z Włoch, a ich przykład na MŚ pokazał, że faworytów murowanych nie ma. Druga sprawa, właśnie wróciłem z wakacji z Chorwacji z okolic Splitu. Hajduk też był losowany z 4 koszyka, ale po tym co zobaczyłem jak tam traktuję się tą drużynę, to po tym wpisie Pana bloga nikt by już nie czytał. Ale ja Panu daję jeszcze szansę ;)
2010/08/27 16:03:21
@meri
"I tutaj wychodzi przejrzysta i pesymistyczna Polska mentalność. Jak można przed rozpoczęciem rozgrywek od razu zawyrokować że Lech nie wyjdzie z grupy." Pesymizm? Pesymistą byłby Hiszpan, który z miną malkontenta trułby przed mundialem, że chociaż jesteśmy najlepsi, to i tak się nie uda. Nazywanie zaś rzeczy po imieniu, to po prostu realizm. Żeby nie było nieporozumień. Jeśli dostrzegasz jakieś szanse lecha na awans i dlatego uważasz się za optymistę, podpowiadam, że to nie optymizm, ale głupota. "Takie same głosy pojawiły się przed meczem z Dnipro, i tu proszę niespodzianka." Pewnie jeszcze lech sprawił tę niespodziankę po dobrej grze? Spójrzmy prawdzie w oczy, zagrał "gówno", czyli dokładnie to, na co go stać. Żeby nie było, skisła, legła i inne rodzime wynalazki to podobne "gówno". Zobaczymy, czy ten lech będzie farcił w grupie, strzelając szybko gola, bo co do tego, że żadnej straty nie będzie zdolny odrobić (do tego prócz umiejętności trzeba mieć cojones) możemy być spokojni. "Akurat 'niespodzianka' to słowo klucz w moich przemyśleniach." Myślenie życzeniowe niezbyt podpada pod przemyślenie, jeśli założyć, że takowe wymaga pewnego krytycyzmu względem owej myśli. A tak w ogóle, to pamiętam, że o gustach się nie dyskutuje, toteż życzę smacznego podczas raczenia się piłkarską ucztą a la lech, wszak miliony much nie mogą się mylić. 2010/08/27 16:04:14
Myślę że z Salzburgiem, Lech ma szanse na remis - przynajmniej u siebie. Oczywiście z pełnym składem złożonym z czołowych graczy. Co do Juve - są w poważnym kryzysie ale nawet w takim dołku (który ciągnie się od 3 czy 4 lat) potrafili ograc Real na Bernabeu w sez. 08/09. Ale szanse nawet na podział punktów są baardzo znikome. Zresztą o czym tu mówić. Juve to była, jest i będzie wielka drużyna. Co do Manchesteru City... Szanse jeszcze mniejsze niż w przypadku "Bianco-Neri'ch". Szejkowie wydali ogromną forsę na wzmocnienia, nazwiska mówią same za siebie: Adeboyor, Tevez, bracia Toure, Vieira, Santa Cruz czy ostatni nabytek - David Silva.
Lech nie ma nic a nic do stracenia. Na wyjazdach powinni skupic się niemalże wyłącznie na ofensywie. Z taką grą jak z Dniprem i tak byśmy nie zawojowali Europy więc dobrze, że pobierzemy naukę od uznanych marek. A nuż, wyróżni się jakis młodziak taki jak Drygas :) Bardzo bym na to liczył ale nie oczekuję za wiele. 2010/08/27 16:04:16
@bachuu
Zgadzam się w kwestii olbrzymiego zarobku na LE, ale on nastąpi bez względu na wyniki. @dawidguszczak To prawda 'Lech właśnie pobił swój rekord wszech czasów, jeśli chodzi o liczbę spotkań bez porażki', ale właśnie w lidze, nie europejskich pucharach, że wspomnę przeraźliwie słaby Inter Baku i Spartę Praga, która skompromitowała się z Żyliną. Ale co tam! Najważniejsze, żeby chłopcy Zielińskiego zagrali z Juve i MC z takim zębem, takim zapałem i wiarą jak jak chłopcy Smudy dwa lata temu też z silniejszymi od siebie...
Gość: Reszka, wesola.3.pl
2010/08/27 16:06:35
zgadzam sie z panem , a jak pan ocenia - zdobycie jakiej ilości punktów przez Lech uważać moglibyśmy za mały sukces? np. powyżej 5 pkt. ?
2010/08/27 16:10:05
@fan
Ale to nie moje komentarze mają 'zbudować potęgę', ale mądre wzmocnienia i odpowiednie przygotowanie do sezonu. rację ma @a.bazakbal, przypominając styl wygranej i remisu Lecha z Dnipro. Lech miał wielkie szczęście, że trafił na tak słaby zespół. I błagam! Nie przypominajcie wygranej Groclinu z Man City, bo w tamtej drużynie było pół znanego piłkarza i Kevin Keegan na ławce, wspaniały chłop ale nie trener... 2010/08/27 16:11:48
@Reszka
5 punktów było by rewelacją, bo oznaczałoby wygraną z Salzburgiem u siebie (to nie mission: impossible) oraz remis z Austriakami na wyjeździe i jeszcze urwanie punktów Juve albo City. Każdy punkt to kolejna kasa i cenne punkty do rankingu
Gość: Javier, 093105240031.raciborz.vectranet.pl
2010/08/27 16:12:31
Lech jest zdecydowanie bez szans , no ale w footballu już nie takie cuda widzieliśmy, lecz na nie w tych meczach nie liczył bym. Chyba że się stanie tak jak jeden z moich poprzedników napisał iż City i Juve mogą wystawić skład rezerw , ale czy tak się stanie ... Napewno wtedy szanse Kolejorza wzrosły by niejednokrotnie. Ale i tak mimo, że jestem Polakiem i kibicuję Lechowi w Lidze Europejskiej to i tak wątpię że wyjdą.
2010/08/27 16:13:45
Pan Pol chyba bardzo kocha Legię i nie lubi Lecha.
Przed meczami z Dnipro też padały słowa "bez szans", "skazany na pożarcie". A tymczasem... Lech nie jest bez szans. Może zostać zlekceważony, może trafić idealnie z formą, może trafić się zbieg okoliczności w innych meczach w grupie i w efekcie 2. miejsce w grupie jest możliwe. To jest sport, to jest piłka nożna, nic nie jest przesądzone, panie Pol. Owszem, szanse są małe, ale są. Jakaś zazdrość przemawia przez Pana i niektórych komentujących, zazdrość, że to nie Legia, że to nie Wisła zagrają z Juventusem i Ma City przy 40-tysięcznym fanatycznym tłumie. Do boju Kolejorz!!!!
Gość: Żydołak, apn-77-113-243-70.dynamic.gprs.plus.pl
2010/08/27 16:14:12
gdybyśmy byli choć w połowie takimi optymistami jak jesteśmy pesymistami to regularnie gralibyśmy w LE czy nawet LM. zwycięstwa biorą się przede wszystkim z WIARY, więc zamiast od razu skazywać Lecha na porażkę kibicujmy mu!
uszy do góry. ja wierzę w swoich:)
Gość: bachuu, dvf226.internetdsl.tpnet.pl
2010/08/27 16:15:22
@bachuu
Zgadzam się w kwestii olbrzymiego zarobku na LE, ale on nastąpi bez względu na wyniki. no toz pisałem juz o kolejnym sezonie. Tutaj grupę trzeba potraktować - doświadczeniowo/rekreacyjnie. Wiadomo że awansu nie będzie - nie wiem jaka seria katastrof musiałaby sie przydarzyć MC by spadli na 3 miejsce za lecha. Juve wg mnie będzie 1, MC ma nazwiska ale jeszcze nie drużynę. Ludzie zakładający awans piszą o Juve i MC jakoś nikt nie pomyślał że salzburg to jednak po Lechu się przejedzie. Fart z Austria sprzed 2 lat sie nie powtórzy. No chyba że Krivets odpali. 2010/08/27 16:17:39
trochę mnie dziwią komentarze w mediach,że Lech trafił do grupy śmierci.W tej grupie są 2 zawodowe drużyny i 2 amatorskie drużyny(u nas są same takie),więc po co niektórzy pompują balon.Nie widzieli meczów z tuzami z Azerbejdżanu?
2010/08/27 16:17:55
@ Michał Pol
"Liczyłem, że zagra o już o Tarcze, skoro Chelsea wystawiała dzieciaki." Skład Chelsea ze spotkania o Tarczę: Hilario - Ferreira, Terry, Ivanovic, Cole - Essien, Mikel, Lampard, Kalou - Anelka, Malouda Dodatkowo z ławki weszli takie dzieciaki jak Drogba czy Benayoun :-) Dziwnie też zabrzmiało ustawienie Fabiańskiego z Kuszczakiem w jednej linii, chyba wszyscy zdajemy sobie sprawę, iż pozycja Tomka w klubie jest o niebo lepsza aniżeli Łukasza :-)
Gość: sebastian1922, ali230.internetdsl.tpnet.pl
2010/08/27 16:20:20
Tutaj przede wszystkim nie chodzi tyle o aspekt sportowy, co finansowy. Właściwie z każdą z drużyn z koszyka 1,2,3 Lech by przegrał, a tak przynajmniej przyjadą wielkie marki, na których Lech zarobi. Mam tylko nadzieję, że pierwszego meczu nie zagra u siebie, bo przyszłoby jedynie 13,5 tys. kibiców, a tak bynajmniej będzie cały stadion. Na samych biletach Kolejorz zarobi fortunę, a do tego jeszcze prawa telewizyjne itp.
Gość: Reszka, wesola.3.pl
2010/08/27 16:24:54
@sebastian 1922 Lech gra pierwszy mecz na wyjezdzie z Juwentusem...
Gość: Reszka, wesola.3.pl
2010/08/27 16:28:21
Pierwsza kolejka (16 września):
Red Bull Salzburg - Manchester City Juventus Turyn - Lech Poznań Druga kolejka (30 września): Lech Poznań - Red Bull Salzburg Manchester City - Juventus Turyn Trzecia kolejka (21 października): Manchester City - Lech Poznań Red Bull Salzburg - Juventus Turyn Czwarta kolejka (4 listopada): Lech Poznań - Manchester City Juventus Turyn - Red Bull Salzburg Piąta kolejka (1 grudnia 2010): Manchester City - Red Bull Salzburg Lech Poznań - Juventus Turyn Szósta kolejka (16 grudnia 2010):br Red Bull Salzburg - Lech Poznań Juventus Turyn - Manchester City
Gość: baggio, host-81-190-135-182.olsztyn.mm.pl
2010/08/27 16:37:01
Niestety uważam, że Lechici nie mają szans, mimo że wróci Peszko, Bosacki i będzie mógł grać Rudneves. Będzie blisko wyjścia z grupy, jednak "pięknie" polegnie, bo taka jest specyfika polskiego futbolu. Nie jesteśmy wirtuozami piłki, ba, nawet przeciętniakami w europejskim futbolu, to czego można się spodziewać? Ale i tak te 6 wieczorów jesiennych, nie jeden fan Legii spędzi przed telewizorem z wypiekami. Piłka jest nieprzewidywalna, owszem, ale nie dla polskich drużyn niestety, i to stan na wrześnie 2010 i zakończona moja rola.
2010/08/27 16:37:50
@ tomassino-1
"Lech nie ma nic a nic do stracenia." A sześciopak to też nic? "Na wyjazdach powinni skupic się niemalże wyłącznie na ofensywie." Jak repra przeciw Hiszpanii? To dziwne, że multum ludzi prawi tego typu farmazony, ale po sześciopaku od jednego z pretendentów do tytułu nie ustawała krytyka oraz głosy, że wstyd, że za wysoko, że głupia taktyka. Czy naprawdę uważasz, że nie zaboli Cię wyjazdowe 6:0? Początek ligi angielskiej pokazuje, że nie ma litości dla frajerów, którzy są goleni bardziej niż do gołej rzyci. Chelsea co nuż, ale i 3:0 Cities z L'poolem robi wrażenie. Jeśli w rewanżu, u siebie, lech pokłada wiarę głównie w dowiezienie zaliczki (przypominam, że jeśli nie przypadkowej, to szczęśliwej na pewno) z pierwszego meczu, to trudno wierzyć, by nie wyszedł z porami nawet pełniejszymi przeciw zespołom ciut lepszym niż Dnipro. Z całym szacunkiem dla tego trenera, ale on ma nawet mniej cojones niż jego gracze (no może nie mniej, bo dwa razy nic to wciąż nic, nieprawdaż?). "...więc dobrze, że pobierzemy naukę od uznanych marek." Na litość laicką, skończmy z frazesem o nauce! Uczyć się to można u podstaw, bo bez nich doświadczenie z silnym rywalem nie ma sensu. Fajnie, że Smuda oswaja reprę z wielką piłką, bo z taką przyjdzie się mierzyć w 2012, ale w przypadku naszych ekip to nie ma sensu. Czy granie przeciw Ronaldo, Messiemu, Rooneyowi czy Maiconowi daje realną szansę na nauczenie się ich warsztatu? Przecież my nie mamy podstaw: techniki, siły, szybkości, wytrzymałości. Jak bez tego wskoczyć na wyższy poziom i granie po europejsku?
Gość: , acic8.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/08/27 16:40:11
@pol_michal
"Niech najpierw przyjdą, Krzychu. Mieli też przyjść Luis Fabiano, Edin Dżeko i inni... Berlusconi oszczędza. Dobrze, że wreszcie przyszedł jakiś dobry bramkarz. " Chodzi o Miśkiewicz czy Amelie?;) 2010/08/27 16:41:25
@pol_michal
"Niech najpierw przyjdą, Krzychu. Mieli też przyjść Luis Fabiano, Edin Dżeko i inni... Berlusconi oszczędza. Dobrze, że wreszcie przyszedł jakiś dobry bramkarz. " Chodzi o Miśkiewicz czy Amelie?;) Ps. się cholerka nie podpisałem w poprzednim 2010/08/27 16:54:05
Bez przesady z ta orgomna kasa. W zeszlym roku za awans do fazy grupowej kazda druzyna dostawala 600 tys. euro. Do tego za kazdy rozegrany mecz 50 tys. Daje to razem niecaly milion euro za start. Za wygrana druzyny dostawaly 120 tys. euro, za remis 60 tys. Wiec samych premii Lech raczej nie uzbiera az tyle, bo trzeba tez pamietac o tym, ze takie podroze tez sporo kosztuja.
Lech na pewno zarobi dodatkowe pieniadze, ale nie bedzie ich niesamowita ilosc, ktora znaczaco wplynie na budzet druzyny. 2010/08/27 16:55:16
Nie zgadzam się z taką tezą. To losowanie jest dla Lecha FATALNE. W takiej grupie E mogliby śmiało powalczyć o drugie miejsce, a nawet w tych trochę mocniejszych grupach (ale słabszych od "A") prędzej Lech uciułałby jakieś punkty, niż grając z takimi tytanami jacy mu się trafili. Nawet Salzburg, który w poprzednim roku w grupie z Villareal i Lazio wywalczył komplet zwycięstw, musi budzić respekt. A punkty Lechowi i w ogóle polskiej piłce są oczywiście potrzebne do rankingów (ligowego i klubowego). Z takimi gigantami życzyłbym Lechowi spotkania się na wiosnę, NIE TERAZ!
malleator.blox.pl
Gość: kiedys_obiektywny, c169-87.icpnet.pl
2010/08/27 16:56:49
Obawiam się żę 6 spotkań będzie wyglądało jak druga połowa rewanżu z Dniepro.Nie oszukujmy się wczoraj po meczu wuefista jak paw pokazał swoje oblicze.Zieliński kocha grać na 1 z przodu 0 z tyłu. Niestety w konfrontacji z tymi drużynami 1 z przodu to za mało a 0 z tyłu toż to czyste fiction. Tak czy inaczej nie odmówię sobie tej przyjemności kibicowania na żywo chyba że zarząd wpadnie na genialny pomysł jak nas do cna wycisnąć i ceny za bilety będą zaczynały się od 500zł .
Gość: goly04, t11-14.opera-mini.net
2010/08/27 16:57:17
Witam Panie Michale
Ja się akurat z Panem zgadzam w 100Procentach, lech wg mnie bardzo dobrze trafił, z grupy zapewne niema szans wyjść bo ani city ani juve napewno nie potraktuje meczów z nim jako zabawy a lech spokojnie bedzie mogl pokazać sie w europie przy takich potegach jak city czy juve bez paniki o zwolnienia czy krytyke i również sercem jestem za Irkiem Jeleniem niech pokaże, że Polak potrafi! Pozdrawiam serdecznie 2010/08/27 17:05:50
Bursaspor słabeuszem? Ignorancja... Idę o zakład, że "Krokodyle" pukną u siebie Man Utd albo/i Valencię :)
2010/08/27 17:09:12
a.bazakbal... spokojnie. pewnie sam zielinski jest spokojniejszy od ciebie ;p
Wiem, że gadanie o nauce w przypadku uznanego w lidze zespołu w którym grają "stare konie" brzmi jak żart ale cóz poradzić że my w polsce cierpimy na nieurodzaj!? ;p Poza tym, od każdego mozna sie czegoś nauczyć. Jesli ma się chęci... Nie. Sześciopak od Hiszpanów nie był 'niczym' ale chyba nikt normalny nie liczył na walke jak równy z równym!? Jestesmy lata świetlne za tego typu zespołami więc cieszmy się "sukcesikami" bo czasem mam wrażenie, że polską piłke powinno się zdelegalizować ;p Licze jedynie na to, że Lech nie narobi szybko 'w gacie' i chociaż pokaże trochę ambicji! I w tym sensie Lech nie ma nic do stracenia. Przecież grając w grupie z AZ Alkmaar, Lausanne czy Odense też byśmy mieli mało do powiedzenia. No tak czy nie? Widzimy jak Lech męczy sie od pierwszego meczu z Interem Baku, a i ligę zaczęli w niezbyt 'mistrzowski' sposób... Nie jestem fanem Lecha bo w ogóle nie przepadam za polska piłką ale co innego, jeśli rzecz ma się z występami w europejskich pucharach. Licze zwyczajnie na dobre mecze, z bramkami i emocjami. I odrobinę nadziei że KKS zaimponuje chociaż walką i ambicją. Tyle w tym temacie. 2010/08/27 17:09:17
@pol_michal I błagam! Nie przypominajcie wygranej Groclinu z Man City, bo w tamtej drużynie było pół znanego piłkarza i Kevin Keegan na ławce, wspaniały chłop ale nie trener... Jak zwykle kłamiesz! Poniżej relacje wraz ze składami z dwumeczu Manchester City-Groclin. news.bbc.co.uk/sport2/hi/football/teams/m/man_city/3243683.stm news.bbc.co.uk/sport2/hi/football/teams/m/man_city/3239138.stm Gdzie jest to pół znanego piłkarza? Seaman, McManaman, Fowler...? Mam Ci przypomnieć jak podniecaliście się City przed tym meczem? Przed spotkaniami Lecha pewnie odstawicie szopkę jak z Tottenhamem w Krakowie.
Gość: b., d208-236.icpnet.pl
2010/08/27 17:25:34
Z Milanu została tylko nazwa, a od Realu Auxerre dzieli przepaść? Może choć jeden sensowny argument za tym, że Real jest obecnie mocniejszym klubem od Milanu? Tylko proszę, bez dziecinnego gdybania, że ma "CR7", Mourinho i w ogóle wydaje "gargantuiczne" kwoty na prawo i lewo?
2010/08/27 17:38:47
Taki smaczek jeszcze: kibice Legii mają zgodę z tifosi Juventusu i całkiem możliwe, że będą ich sporą grupką wspierać w Poznaniu. Ciekawe, co na to GW; ? Jak myślicie, doczekamy sie jakiegoś artykułu o "antypolskim skandalu i kibolach tak przeżartych wzajemną nienawiścią, że pokazują ją nawet w Europucharach":P? Czy może jednak przeczytamy o "polskim" wieczorze w EL?
2010/08/27 18:18:55
kogo by Lech nie wylosowal i tak nie ma szans na awans, tak wiec im mocniejsi rywale i im wieksze nazwiska po drugiej stronie, tym lepiej dla Lecha.
Gość: , chello089073047147.chello.pl
2010/08/27 18:51:59
Wszystkie niepowodzenia wg mnie zaczynają się od tego, że nie traktuje się piłki przynajmniej w Polsce jako grę zespołową. Za moich czasów na podwórku kopało się piłkę na zasadzie kto dłużej ją będzie ją miał przy nodze, kto się bardziej popisze albo wycygani coś. Nie ma co się oszukiwać, nie ma w Polsce zgranych ludzi (zespołów), są tylko pozoranci swojej pracy, którzy zarabiają wystarczająco dużo, by spocząć na laurach (na polskie warunki). Ciągle wierzymy w sukcesy, najbardziej szkoda tych dobrych kibiców. Pozdrawiam
Gość: Pulo, host-81-190-130-2.olsztyn.mm.pl
2010/08/27 19:09:41
Wczoraj się dowiedziałem, że z grupy G prędzej awansuje Auxerre niż Milan, dziś, że Man City to europejska potęga... litości Panie Michale
Gość: camel, 83-238-152-239.ip.netia.com.pl
2010/08/27 19:39:02
Dla takich chwil warto grac w pilke- tak powinni myslec pilkarze Kolejorza! Grac na stadionach gdzie dziala sie historia swiatowej pilki, walczyc w meczu o stawke z gwiazdami, sprawdzac swoje mozliwosci i byc ogladanym przez tysiace kibicow, to wlasnie sens pilki. Polscy pilkarze maja teraz okazje zasmakowac futbolu przez duze F i chce wierzyc w to ze jest i bedzie to mobilizujace a nie deprymujace dla nich.
Mimo iz pilka to teraz gigantyczne pieniadze, to jednak gramy by spelniac marzenia, walczyc z gigantami. Nasza pilka jest upadla i takie mecze sa namiastka piekna tej gry czego brakuje w naszej szarej kopanej rzeczywistosci. Moze to bedzie kopniak dla naszej pilki i dla pilkarzy, ze w Europie sa jeszcze druzyny poza Karabachem,FK Szawle, Valletta czy Sparta. 2010/08/27 19:43:58
Jakoś argumenty o pozytywnej stronie praktycznie pewnych porażek do mnie nie przemawiają. Kasa na tym etapie LE nie jest przecież gigantyczna. Gdyby grali z podobnymi sobie pieczeniarzami chociaż teoretycznie mieli by szanse na większe koryto w następnej rundzie. A kwestia "nauki"... szkolenie to na treningach;) w starciu z Juventusem to najwyżej się mogą depresji nabawić a nie ogrania. Z tego losowania na pewno piłkarze i trener Lecha mogą być zadowoleni, presja pucharowa została z nich zdjęta.
2010/08/27 21:29:48
Nie ma co porównywać City z 2003 roku, kiedy 'przegrywali' z Groclinem, z obecnym składem, oczekiwaniami w samym klubie i mentalnością piłkarzy. Lech który oglądaliśmy z Dnipro czy Spartą nie ma szans z The Citizens, choć nie twierdzę, że Mancini i jego piłkarze lekką stopą pojadą Lechitów 5:0. Kolejorz ma jedną przewagę - swój cel osiągnął. Nikt nie wierzy i nie oczekuje, że zagrają dalej, więc powinni grać na luzie, ale z charakterem, a nuż się uda. Juve, choć zawsze mocne może mieć jakiś dziwny kryzys, a Salzburg odpadł z Hapoelem Tel-Aviv i wygląda na zespół w zasięgu polskiej drużyny. Jeśli uda się zdobyć więcej niż 6 punktów to myślę, że wszyscy będą zadowoleni.
angamoss.blox.pl/2010/08/Losowanie-grup-LE-The-Citizens-w-Poznaniu.html 2010/08/27 22:43:04
Bardzo dobrze się stało, że Lech trafił na takich przeciwników. Tylko trochę zarobi. Szkoda tylko, że aż takim kosztem i kto wie czy nie blamażem. To jednak pozostaje już tylko w nogach i głowach piłkarzy z Poznania. Trzeba w nich wierzyć, choć wielkich nadziei nam nie dają...
offtheball.blox.pl/2010/08/Jednak-mozna.html
Gość: dj_szerszen, 87-205-62-229.adsl.inetia.pl
2010/08/27 23:03:18
Eee tam pieprzyć pesymistów, Lech się powoli rozkręca i jesli pokonał Dnipro bez połowy podstawowych zawodników, to znaczy że jednak na ławce jakiś potencjał jest i wcale nie stoi na straconej pozycji.
moim zdaniem M.City pozamiata wszystkich a na Bułgarskiej zremisuje i zgarnie 16 pkt, za to Lech dwa razy nakopie Salzburgowi i dwa razy zremisuje z Juve i mamy 1/16 finału:D
Gość: jedrzej, 178-37-44-125.adsl.inetia.pl
2010/08/28 00:36:23
wylosować lepiej może i nie, ale grać już na pewno, szczególy: taktycznie.blogspot.com/2010/08/lech-0-0-dnipro-rozwazni-i-bez-pomysu.html
2010/08/28 01:26:38
Michale! jestem tego samego zdania!!! od razu sięz niej ucieszyłem:) z racji, iż jestem z Poznania już czekam na 4 listopada, gdy w koszulce ManUtd i szaliku Lecha uderzę na Bułgarską wykrzyczeć Tevezowi co o nim myślę :)
2010/08/28 10:34:57
To najlepsze z możliwych losowań, o ile Lech nie skończy tak jak Amica w fazie grupowej Pucharu UEFA:) To by była kompromitacja.
A tutaj korespondencja z Barcelony - tym razem ze stadionu Espanyolu - opis wycieczki, szczegóły, ciekawostki - trelik.blox.pl/2010/08/Z-wizyta-na-zagranicznych-stadionach-Cornella-El.html
Gość: kan3, c54-185.icpnet.pl
2010/08/28 11:41:17
Nazywanie Valencii słabeuszem jest co najmniej dziwne i swiadczy o niekompetencji. Fakt, potęgą na miare manchesteru nie sa, nie graja rowno, ale z nimi ZAWSZE trzeba sie liczyc. Nawet pomimo faktu opuszczenia druzyny przed Davidow nadal trzeba uwazac na ta druzyne.
2010/08/28 11:45:30
Choć nie bardzo wierzę w szanse awansu do kolejnej fazy przez Lecha , to należy jednak dodać, że Juventus wzmocnił się ale piłkarzami, przed którymi Lech nie powinien klęknąć- Bonucci, Krasić, Pepe. Po tym co pokazalić na mundialu to naprawdę nie ma co się bać. Juve ograło w bardzo niskim wymiarze, drużynę o podobnej jakości jak Lech- Sturm Graz. W ostatnich latach miał również problemy, żeby pokonać mistrza Izraela w Lidze Mistrzów. Manchester City natomiast może równie dobrze podejść na luzie do meczów. Tak jak Tottenham , który przegrał z Young Boys Berno. A więc spokojnie, to tylko Liga Europy, w niej głównie słabeusze, takie jak Lech Poznań podchodzą do każdego meczu z pełnym zaangażowaniem. Stadion będzie pełen, czeka nas kilka fajnym wieczorów z piwkiem w ręku oraz ze znajomymi. Klub na tym zarobi, na pewno będą mieć z tego jeszcze jakieś inne wymierne korzyści, bo jak sami mówili- chcieliby trafić na kogoś takiego jak Juventus. Oczywiście, trochę szkoda, że mniej będzie szans na zdobycie jakże ważnych punktów do rankingu:/ Gdyby zdobyli ich tyle co w pamietnym sezonie 2008/2009 to mogliby być rozstawieni w wypadku zdobycia mistrzostwa w 3, a może i w 4 rundzie kwalifikacji do Ligi Mistrzów, co skutkowałoby kolejnym rokiem w pucharach. Jeśli nie w LM to przynajmniej LE.
Gość: Amoroso, d40-98.icpnet.pl
2010/08/28 11:45:50
KRÓTKO:
Redaktor raczy żartować ze stwierdzeniem "W obecnej formie, w obecnym składzie, w obecnym stanie polskiego futbolu, tej pogłębiającej się przepaści jaka nas dzieli od Europy i tak od początku skazany był na to, że z grupy nie wyjdzie." !!! Naprawdę nie ma szans, żeby na poważnie powalczyć o wyjście z grupy z takimi rywalami? Nie mówię, że na pewno wyjść, ale powalczyć: Grupa C - Sporting (Portugalia) Lille (Francja) Gent (Belgia) Grupa D - Villarreal (Hiszpania) Brugge (Belgia) Dinamo Zagrzeb (Chorwacja) Grupa E - AZ Alkmaar (Holandia) Dynamo Kijów (Ukraina) BATE Borysów (Białoruś) Grupa F - CSKA Moskwa (Rosja) Palermo (Włochy) Sparta Praga (Czechy) Grupa H - VfB Stuttgart (Niemcy) Getafe (Hiszpania) Odense (Dania) Grupa K - FC Liverpool (Anglia) Steaua Bukareszt (Rumunia) Napoli (Włochy) Grupa L - FC Porto (Portugalia) Besiktas Stambuł (Turcja) CSKA Sofia (Bułgaria) Bo ja widzę jasną szansę uzbierania z takimi rywalami w grupie tych 10 pkt, co wystarczyło rok temu do wyjścia Lille czy HSV. Chciałbym jeszcze nadmienić, że z grup wychodziły takie zespoły jak Hapoel T.A (pierwszy w grupie), Hertha Berlin (beznadziejny sezon w lidze, spadek z niej), RB Salzburg (18pkt w 6 meczach, Club Brugge (chyba już wiemy, że Lech prezentuje podobny poziom?), Kopnehaga (w grupie przed Spartą i Cluj - to nasz poziom, tu byłaby szansa). Co więcej, zespoły które nie awansowały potrafiły zdobyć swoje pkt, czasem kończąc na trzecim miejscu: BATE 7pkt, Sheriff Tiraspol 5pkt, i dalej Dinamo, Lewski, Steaua, Partizan, Nacional Funchal... Jak widać w tej LE każdy ma szansę na dobry wynik, na wyjście z twarzą, na wyjście z grupy nawet. Zdecydowanie tak jest w grupach prezentujących taki europejski misz masz, grupach jak ta tegoroczna z VfB, Getafe, Odense... nie widzimy tam możliwości powalczenia? Prawdopodobnie nie widzieliśmy też możliwości przejścia Dnipro - klubo "o nieograniczonym budżecie". ^_^ Więcej łaskawości dla polskiej piłki proszę, skoro już samodzielnie do tej Europy się doczłapaliśmy, to nie ustawiajmy się od razu w najciemniejszym jej kącie.
Gość: burja, dslb-088-077-082-074.pools.arcor-ip.net
2010/08/28 11:48:16
Do autora artykulu.
Rzeczywiscie ma Pan racje sugerujac polskim bramkarzom z angielskich klubow by w przypadku nie-wystawienia ich w meczach lig europejskich "zwijali sie", poniewaz Pan by tak zrobil! Lepiej, by grali w Polsce, gdzie mogli by sie uczyc fachu podpatrujac kolegow ligowych na zywo lub innych w TV? Za taka zyczliwa, i do tego udzielona bezplatnie, rade poradzilbym jej autorowi, zeby nie czekajac na zadne okno, najlepiej sie od razu przekwalifikowal!
Gość: Amoroso, d40-98.icpnet.pl
2010/08/28 11:49:27
Jeszcze poprawka:
W zeszłym roku do wyjście z grupy Evertonowi wystarczyło 9 punktów, a Twente 8 punktów. 2 zwycięstwa, 2 remisy, 2 przegrane Lecha Poznań w grupie z Fenerbacue, Twente, Steauą? Niemożliwe? :
Gość: Paweł_20, aebw121.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/08/28 12:10:11
Panie Michale uważam Pana za jednego z najlepszych polskich dziennikarzy, ale jak można pisać, że głupotą jest wiara w klub, który jako jedyny reprezentuje polską piłkę w europejskich pucharach. To ja się pytam w kogo, my kibice mamy wierzyć. W reprezentację narodową? Szczerze mówiąc aż takim optymistą, a może jak Pan to określił takim głupkiem to nie jestem. Trzymam kciuki za Lecha i za naszych chłopaków w Man Utd, Arsenalu itd.
Pozdrawiam prawdziwych kibiców. 2010/08/28 14:02:13
Zgadzam się, że Lech nie mógł wylosować lepiej. Można się stać najlepszym tylko wtedy, gdy rywalizuje się z najlepszymi. Kiedyś takie doświadczenie na pewno zaprocentuje. A co do Polaków w LM to tak:
-Jeleń ma 6 meczów na to, by zrobić karierę na miarę Bońka, bo nic tak nie promuje, jak dobra gra z najlepszymi - Fabiański moim zdaniem nigdy nie będzie bramkarzem na miarę Arsenalu. Jak dla mnie jest on bramkarzem nr. 3 za Almunią i Szczęsnym - Kuszczak czeka i czeka i ..... może się nie doczekać. Oby nie skończył jak Rensing, który przeczekał Kahna, zrobił kilka błędów i o bramce Bayernu może już chyba zapomnieć na zawsze A wracając do Lecha to tak szybko bym go nie skreślał. Groclin mógł wygrać z Man City to Lech też może. Wiem, wiem, Man City to teraz bogacze, ale jakiś cud stać się może. Słowacy też nie dawali sobie szans przed spotkaniem z Włochami. Pozdrawiam i zapraszam do mnie: prideoflondon.blox.pl/html 2010/08/28 14:03:44
City jest poza zasięgiem ale z Juve jest w stanie Lech powalczyć.
Gość: Jakowlew, chello084010011043.chello.pl
2010/08/28 16:54:24
Jak czytam, że z Rudnevsem i Peszką Lech nie jest bez szans to mi się śmiać chce. Po pierwsze Peszko w Juve nie załapałby się w zespole Primavery i to nie ze względu na wiek. Po drugie nie jest przypadkiem, że Lech awansował właśnie bez Peszki. To jeden z najbardziej bezmyślnie grających piłkarzy jakich kiedykolwiek widziałem. Głową można nadrobić brak talentu, ale przypadek Peszki pokazuje, że głupota jest poważnym ograniczeniem.
Gość: Pavos, host-89-228-252-243.olsztyn.mm.pl
2010/08/29 15:29:27
Hmm ;) A może będzie jakaś niespodzianka a nawet sensacja :). Wiecie co władze UEFA mówią do Juventusu :). Jak będą wyzywać Ballotelego to mogą pożegnać się z Pucharem UEFA (nie mogę się przyzwyczaić do nowszej nazwy). Tak czy "siak" zgadzam się z Panem Michałem w 100% :).
Gość: qb, bwi2.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/08/29 18:17:17
Żeby tylko się nie pozabijali przy pomeczowej wymianie koszulek...
2010/08/30 17:03:21
Michał prócz powodów które wymieniłeś zapomniałes o jednym - pod kątem medialnym/widowiskowym Lech też lepiej nie mógł wylosować ;)
Myślę, że w meczach z Juventusem i Manchesterem stadion w poznaniu będzie zapchany do ostatniego miejsca przez co wpłynie znacznie wiecej do klubowej kasy niż zwykle ;) Pod każdym innym względem Lech i tak nie miałby szans na ugranie czegoś więcej jak trzeciego miejsca w grupie więc żaden żal... Mam nadzieję, że na mecz z Juve uda mi sie załapać ;) Do poznania ledwie 120km ;)
Gość: Lukas1418, smrw-193-33-42-27.smrw.lodz.pl
2010/08/30 19:58:23
wydaje mi się, że pisanie o drużynie AC Milan jako o dobrej dziś tylko z nazwy jest śmieszne. Myślę, że wystarczy spojrzeć na pierwszą kolejkę Serie A oraz Primera Division, gdzie Real z trudem zremisował natomiast Milan rozbił podobnie przeciętnego rywala, którego miał zespół z Madrytu. W przeciętnej drużynie nie ma miejsca dla ataku Robinho- Ronaldinho- Ibrahimovic- Pato:))
2010/08/30 23:17:02
Poniedziałkowy program piłkarski- Michaś opowiada o swoich poglądach na temat losowania, a jak zwykle Pan Salak każdy argument próbuje podważyć;) zarzuca Ci Machale, że nie jesteś konsekwentny w tym co mówisz... mało tego, Pan Jagoda następnie własnymi słowami przekazał co miałeś na myśli... właściwie zachowywał się jakby odkrył Amerykę co mnie zdziwiło, gdyż to co mówiłeś wcześniej było jak najbardziej bez tłumaczenia zrozumiałe. Dobrze jednak, że przyznał rację i wyszło na Twoje :) Co do szans Lecha... Groclin z City dwa razy zremisował... (tu śmiech) no ależ, każde dziecko wie, że to City to nie jest tamo City... Tevez, Milner, Richard, Kompany i cała reszta w Poznaniu... już piorę diabelski trykot na to widowisko przy Bułgarskiej:)
2010/09/05 23:38:40
też spotkałem się z takimi opiniami, że te drużyny to najlepsze co mogło spotkać Lecha. Z drugiej jednak strony nie można ich skazywać na porażkę. Pamiętam mecz Man City z Groclinem. Wtedy też nikt Polakom szans nie dawał bo w City grał Anelka ...
demaio bez znieczulenia o piłce 2010/09/08 12:50:39
Ja Panie Michale również jestem nastawiony optymistycznie - co prawda nie wróżę awansu, ale niespodzianki będą. Szkoda, że Lech jest w tak beznadziejnej formie, bo wtedy byłbym nawet... spokojny o niespodzianki. Juventus to przereklamowana firma (jako wierny kibic wiem co mówię :)), która w tym sezonie Europy nie zawojuje. A City... Cóż, raz już City poległo w Wielkopolsce, więc dlaczego by nie miało drugi raz!
Gość: wojto, asc101.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/09/18 08:48:48
smiech na sali. wiecznie pesymistycznei nastawiny michal pol do polskiej pilki. lubie pana komentarz, chocby z ppp w nsport,ael teskt ze niewazne do jakiej grupy trafil by lech mozna wlozyc miedzy bajki. lech zagral znakomicie zremisowal z juventusem, przestanmy narzekac,tylko cieszmy sie!
Gość: Steamin Steve, 77-255-17-67.adsl.inetia.pl
2010/10/02 19:51:32
Halo! I co tam? Liga Mistrzów, reprezentacja a o Lechu w Lidze Europy coś Pan Michał umilkł ;)) Niech się pan nie martwi, nie każdy musi być Nostradamusem ;))) a ja z niecierpliwością czekam na kolejne wpisy! pozdrawiam;))
Gość: dyr, 93.159.141.2*
2010/12/01 23:19:35
Fajnie się czyta ten artykuł i komentarze po dzisiejszym meczu (Lech-Juve 1:1) :-). Wiem, że 90% ludzi zapomina co czytało lub pisało przed tygodniem - mam nadzieję że autor bloga odniesie się do swojego wpisu sprzed 2 miesięcy :-)
Dla mnie generalnie tego typu wpis stanowi kolejny dowód na to, że dziennikarzy mamy w Polsce generalnie słabszych niż piłkarzy :-). |
Michał Pol - Strzeliłem kiedyś gola van der Sarowi z podania Zidane'a. Rzutów wolnych uczył mnie del Piero. Niestety trafiałem tylko w mur. Mimo to od czasu do czasu piszę i gadam o futbolu - przez 15 lat w „Gazecie Wyborczej” (1994-2009), dziś na Sport.pl i - głównie o Lidze Mistrzów - w nSporcie. Mam dysleksję, więc nie wytykajcie mi błędów. Są piłkarze, którzy nie potrafią wykonywać rzutów karnych...
napisz do mnie |
A tak ma grupe na ktorej zarobi ogromna kase, i bedzie mial latwe wytlumaczenie dlaczego nic nie ugral.