Blog > Komentarze do wpisu

Masakra! Real znów odpadł!

Kiedyś na rajdzie dla dziennikarzy w Maroku w głupi sposób skasowałem na kupie kamieni wypasioną Toyotę Landcruiser. Urwałem zawieszenie, z przesuniętej klatki wypadły wszystkie szyby. Organizatorzy nawet się nie pieklili specjalnie, cieszyli się, że nam nic się nie stało, Jacky Ickx, zwycięzca Rajdu Paryż - Dakar z 1983 roku radził nam dziękować Bogu za najszczęśliwszy dzień w życiu (Tomek Sianecki, który siedział na miejscu pilota do dziś mi wypomina złośliwie, że chciałem go wtedy zabić). Tylko jeden z nich nie mógł się powstrzymać i zapytał, czy wyrzuciłem już kiedyś w błoto 90 tys. marek? Do dziś nie pozbyłem się uczucia wstydu. Ciekawe kiedy Florentino Perez poradzi sobie ze świadomością, że właśnie utopił w błocku 270 milionów euro?

Założę się, że pytanie, które w tej chwili nie pozwala mu zasnąć brzmi: gdzie popełniłem błąd? Przecież kupił najlepszych piłkarzy na swoich pozycjach jacy byli na rynku – Cristiano Ronaldo (on jeden nie zawiódł w rewanżu z Lyonem  tak jak w pierwszym spotkaniu, choć mógł lepiej wykonywać rzuty wolne, ale jako jedyny robił różnicę, Kakę (wszystkie jego występy w Realu pokazują, że kompletnie bez sensu, nie ma w klubie dla niego pozycji, meczą się ze sobą, w środę był najgorszym piłkarzem na boisku), Xabiego Alonso (myślę, że to jego brakowało najbardziej), Raula Albiola, Karima Benzemę… I wszystko na marne! Real szósty sezon z rzędu nie jest w stanie przejść 1/8 finału Ligi Mistrzów. Znów odpada z Olympique Lyon, który przed sezonem pozbył się dwóch największych gwiazd i nie dominuje w Ligue 1. Już dwa razy odpadał z OL wcześniej, ale niepowodzenie w tej edycji to megakatastrofa, bo następuje po mega zakupach w czasach mega kryzysu i gdy finał ma się odbyć  na Santiago Benabeu. Ale koniec świata nastąpi dopiero wówczas jeśli zagra w nim Barcelona… A jak jeszcze wygra…

Czy to kwestia trenera, który nie umiał ułożyć drużyny, nadać jej stylu, zmotywować piłkarzy, konsekwentnie dyscyplinować, kiedy jak Guti mówili mu, żeby się p…? Może to kwestia charakteru piłkarzy, a raczej jego braku, skoro sam kapitan przyznaje właśnie, że Real nie potrafi wygrywać ważnych meczów, tych z silnymi drużynami, że nie tworzy w tych meczach drużyny, ale gwiazdozbiór indywidualności. Ale dlaczego tak się dzieje? I jaki trener pomoże? I czy spalenie na stosie ofiarnym Manuela Pellegriniego, który dzielnie bierze wszystko na siebie cokolwiek zmieni? Czy nie zaszkodzi w walce o odzyskanie mistrzostwa Hiszpanii, które choć trochę osłodziłoby gorycz porażki?

No i co robić dalej. Wziąć w banku kolejny kredyt i ruszyć na kolejne zakupy? Franck Ribery, Cesc Fabregas, David Villa z pewnością będą wielkimi wzmocnieniami, ale jak sprawić, żeby się narodziła drużyna? Taka, co choćby tylko po pierwszej dobrej połowie, nie spuchła w drugiej jak w feralnym spotkaniu z Lyonem…

 

REKRUTUJ! Przyłącz się do kampanii „The Recruiter” i weź udział w wyścigu o nowiutkie Porsche 911 Carrera! Znakomite nagrody do wygrania co tydzień i co miesiąc przez cały czas trwania konkursu!

czwartek, 11 marca 2010, francuski_lacznik

Komentarze
2010/03/11 01:07:55
Panie Pol, Perez nie wydał na razie pieniędzy w błoto, gdyż zakupił drogich piłkarzy na lata, a nie na rok. Pisać o błocku może Pan za parę lat z perspektywy czasu, teraz jest to niesprawiedliwe.
-
Gość: Michal142, abgo27.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/11 01:17:38
Nie ma co płakać. Nie spodziewałem się, że w tym pierwszym sezonie Real wywalczy awans do finału. Liczyłem oczywiście na awans do kolejnej rundy, ale trudno - nie udało się. Wszystko co potrzebne w tej chwili Realowi to czas i cierpliwość oraz konsekwencja. Nie można ich linczować za ten mecz, nie powinno być jakiejkolwiek mowy o zwolnieniu trenera. Kaka rzeczywiście zawodzi, ale jemu tez potrzeba czasu, wcale by mnie nie zdziwiło, gdyby dopiero w przyszłym sezonie Kaka zaczął grac na swoim poziomie. Ronaldo oczywiście spisuje się świetnie, Albiol ? Nie ma co narzekać. Benzema, On również potrzebuje czasu i przede wszystkim gry. Nie może być w tej chwili mowy o pieniądzach wyrzuconych w błoto. Wiele osób przed sezonem po zakupach Realu tak sceptycznie się wypowiadało, że trzeba dać czas, że potrzeba stworzyć drużynę, a przy pierwszej porażce już krzyczą, że to pieniądze w błoto.
-
2010/03/11 01:20:46
"gdyż zakupił drogich piłkarzy na lata"

Tak sam jak wczesniej Real na 'lata' kupowal' Cassano,Huntelaara,Cicinho,Sneijdera i jeszcze paru innych.
Real nie uczy sie na bledach ,co roku demontuja druzyne i jesli nie wygraja la liga w tym sezonie ,bedziemy swiadkiem kolejnego rozbioru realu
-
Gość: m, 088156019043.olsztyn.vectranet.pl
2010/03/11 01:45:20
@franc85: toś porównał! Ronaldo i Kaka to wspaniali gracze. Wielki futbolowe osobistości już teraz i na wieki wieków amen, a nie być może w przyszłości. Ronaldo ma już 20 bramek na koncie. I jestem pewnien, że przez kilka lat poniżej tego poziomu nie zejdzie. Kaka przyciąga i kibiców i zapewne sporo piłkarzy, więc porównując go do Cassano zrobiłeś mu krzywdę. ;)

Czy będziemy świadkami rozbioru Realu? Nie, chyba, że będzie się działo coś mega dziwnego. Jedyne co mi przychodzi do głowy to budowanie drużyny wokół Ronaldo, ale czy to oznacza rozbiór? Niezbyt.
-
2010/03/11 02:07:52
Bardziej chodzilo mi o to,ze wydawal za nich nieadekwatne pieniadze ,biorac pod uwage umiejetnosci.
Kaka jest wart tych ponad 60mln ,to najgorszy pilkarz Realu,to samo Benzema 100mln wyrzucone w bloto,co mnie mowiac o tym klubie zupelnie nie dziwi
-
Gość: ethnoe, cnm108.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/11 02:20:32
Muszę przyznać, że strasznie nie lubię stylu w jakim Pan pisze. Ten tabloidarny tytuł, treść jakby wykrzyczana przez jarmarcznego naganiacza.. Proszę wybaczyć kolokwializmy, ale zwyczajnie się Pan podnieca, taka sikawa "łojełojej real odpadł" "łojejłojej biją chelsea" "łojejłojej ......" (wstaw cokolwiek).
W sumie to blog, luźniejsza forma etc etc.. ale może warto by popracować nad emocjami.

Pozdrawiam, i mimo wszystko nie wyrzucę z rssów, bo dobrze czasem poczytać różne opinie. Nawet jeśli styl denerwuje.
-
2010/03/11 02:52:39
ethnoe - a co w tym złego, że się ktoś podnieca ? Że futbol wzbudza u dziennikarza emocje ? No chyba gorzej by było gdyby nie wzbudzał. Popracować nad emocjami....heheh. Co ty robot jakiś jesteś, terminator ? Co za osobliwa persona...
-
2010/03/11 03:12:34
najpierw z ranca myslalem o josuealdo fereira,ze mial racje mourinho majac go za ciecia.co ten facet pierdolil przed meczem z arsenalem na konferencji.mowil,ze dotychczas grali 5razy z arsenalem,2wygrali 2 remisy i 1porazka a potem jeszcze zapodal tekst ze on i cala druzyna wierza w zwyciestwo.jakbym slyszal jakiegos polskiego trenerskiego bobla(piechniczka albo majewskiego albo reszte naszych geniuszy trenerskich).i ucieszylem sie ze porto tak dostalo od the gunners bo to bylo fajne ostrzezenie dla lyonu.wiem ,ze byli skoncentrowani,ze mieli madrosc boga,zwinnosc przebieglosc ambicje i szczescie diego maradony ale obite porto wzmoglo to w nich podwakroc.potem w tefał manU i zenujacy milan i potem wynik 1-1 z bernabeu obczajony na lajwskor.sam nie wierzylem ze odpadna choc jako kibic barcy mentalny argentynczyk i czlowiek kochajacy hristo stoiczkowa zyczylem im tego calym soba kazda modlitwa(podswiadomie).zrobil wrazenie ten wynik,tak jak kiedys gdy za dzieciaka wracalem od ziomkow nie zdazylem na mecz a potem dowiedzialem sie z telegazety ze odpadli z monaco.jest loooz.visca el barca i brawo lyon takze.aha,miralem pjanic cokolwiek jeszcze osiagnie w pilce zrobil juz rzecz za ktora pewnie bedzie dla wielu na miare kaznodzieji salomona(mowie o fanatykach).miralem pjanic(porownajcie sobie do niego ktoregos z naszych ligowcow wiem ,ze rybus iwanski sobolewski czy inny nasz krajowy mistrz nigdy nie poczuja tego co on poczul jednym strzalem i to jakiej dupeczce(real) i nie tylko dlatego że sa glupi.ok.wieczorem napisalem smsa siostrze(ma 12 lat jest na wycieczce szkolnej)że odpadli i ze bardzo milo sie zrobilo na duszy,że odpadli.to tyle,zycze wam wszystkiego dobrego.pozdro.
-
2010/03/11 03:16:16
widac ze kaka i ronaldo nie pasuja do realu i do siebie(kolor skory ich nie dzieli,dzieli ich kolor duszy...knż) chcialem tylko jeszcze to dodac.ok,strzala.VeB
-
Gość: limak7736, iza10.internetdsl.tpnet.pl
2010/03/11 03:32:05
Jestem fanem BARCY niebęde rozpisywał się jak długo.Zgadzam się z Panem redaktorem co do wyrzuconych pięniędzy w błoto .Zgadzam się także z opnią budowy drużyny na wiele lat,a takze zaciekawiła mnie opinia w której jeden użytkownik przytacza nazwiska piłkarzy którzy już wcześniej mieli budować ten nowy zespół.
Natomiast ja uważam ,a będąc FANEM BARCY!!!BARCY!!!BARCY!!! obserwuje lige ,że po
1 Cristiano Ronaldo to trafiony transfer( gdyby nie to ,że bujał się z Paris heeh...a to już świadczy o charakterze )bardzo chętnie widział bym go po odejściu Henry-ego na lewej flance Bo Pep potrafiłby go ustawić i na pozycji i poza boiskiem,ale niedojdzie do tego z czego tez się ciesze MAMY Bojana WYCHOWANKA !!! i po ..
2 Reszta musi po prostu stabilizować forme i starać się zgrać
Co do niewypalonych transferów.... Pewnego dnia po wielu dniach wcześniejszych dyskusji ...koszmar stał się żeczywistością do klubu któremu kibicuje przyszedł zawodnik ,który mi skromnemu kibicowi niepasował do stylu gry .Wypowiadałem się ,kłóciłem się zostałem zbanowany ,a nawet niewiem za co ,musiałem poprostu trafić na wielkielkiego fana tego zawodnika .A mowa tu o Zlatanie ,uwielbiałem styl gry Samuela(Eto'o jak by ktoś niewiedział)Bardzo mnie boli ,że nawet do tej pory zbyt mało osób niedostrzega tego ,że Zlatan strzelając co meczu takie bramki jak strzelał do tej pory (chociaż to by było nawet fajnie )nie do równa Najlepszemu napastnikowi swiata.Bo jest nim Eto'o ,widząc Zlatana- starającego się,bo tego ,że się nie stara niemozna mu zarzucić- zrobić coś pożytecznego na boisku chce mi się czasmi śmiać.
Jest chamski (nieraz już pokazał ,że niewie co to Fair-Play)arogancki,cwany -ale to pewnie tylko cwaniak pod kamere,taki ty.Niepodobało mi się jak odepchnął napastnika Stuttgardu mniejszego o dwie głowy i o wiele lepszego i aktywniejszego na boisku ..Trzeba być bochaterem żeby tak pchnąć takim olbrzymem ,można mu by było to wybaczyć przymknąć na to oko gdyby chociaż brał udział w akcji która zajście zapoczątkował. Ale to Messi pędził z piłką wychodząc z kontrą, będąc dość ostro faulowanym w końcuwce spotkania ,Zlatan był wtedy Gdzieś na boisku i wypatrywał najmniejszego do sponiewierania padło na Cacau.
Zaówarzyłem też (może nie tylko ja)sytuacje na boiku po usunięciu Zlatana z boiska w meczu z Almerią-w tym przypadku niesłusznie,ale może i na szczęście ,ale czy to też nie jego wina TAKĄ MA REPUTACJE sędzia zaóważył ,że coś się stało zobaczył tego co lubi podstawić noge, popochyć , pogwiazdowac i wlepił mu czerwo,sam jest sobie winien-Barca grała zupełnie inną piłke tą kosmiczną piłka chodziła chłopaki wiedzieli gdzie będzie co za chwile się stanie .BRAKOWAŁO TYLKO JEDNEGO ZAWODNIKA DO DOPEŁNIENIA SKŁADU I NIE NIEBYŁ NIM ZDJĘTY ZLATAN Brakowało SAMUELA Eto'o.
Niewielu pewnie obserwowało jego grę on nie tylko wykorzystywał sytuacje on pracował z tą drużyną był jej częścią on czuł tą jedność.
Bo Będąc Jednością zespól któremu kibicuje Sięgną po Wszystko
Życze Zlatanowi żeby szybko wkomponował się w zespół i zaczą grać z DRUŻYNĄ na najwyższym poziomie ,życze mu żeby też stał się jednym z piłkarzy wielkiej BARCY
( a jak niechce to niech będzie tak wspaniałomyślny odejdzie zpowrotem do INTERU za darmo ,a oni oddadzą nam Eto'o taki transferek łaczony heheh)
Dzięki
-
2010/03/11 03:33:34
Do kolegi wyżej

Chyba trochę przesadziłeś z alkoholem, niezły misz masz czasami Ci wychodzi:)
-
2010/03/11 03:35:22
Oczywiscie chodzi o mix001, nie spodziewalem sie, ze ktos jeszcze o tej porze doda komentarz:)
-
2010/03/11 03:37:55
Zresztą Ty też lepiej idź już spać ,albo jak cierpisz na bezsenność to poczytaj słownik ortograficzny!
-
Gość: mzyg, ebo179.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/11 07:17:59
DRUŻNA? Real może i ma najlepszych piłkarzy na świecie , ale nie jest najlepszą drużyną.
Ci piłkarze, a raczej gwiazdy " właśnie gdyby nie byli gwiazdami" nie potrafią stworzyć kolektywu ,a ztakimi drużynami jak LYON czy MUTD sam Ronaldo nie wygra.
Co do Christiano, każdego piłkarza napewno jest marzeniem zagrać w Realu Madryt tylko co z tego skoro Real nie wygrał nic od kilku lat.
Real napewno nie stracił na transferze bo sprzedaż koszulek, gadżetów zwróciła za transfer tylko czy nie stracił Ronaldo?
-
Gość: MATI, host-217-172-252-6.lodz.mm.pl
2010/03/11 07:38:53
Brakowało i to bardzo dzisiaj Pepe ne środku obrony, niestety ale Garay to jeszcze nie ten poziom, to młody obiecujący chłopak, nie zagrał dobrze.
Druga sprawa to Higuain, nie jest to mój najbardziej ulubiony zawodnik Realu, zawsze podchodziłem do niego sceptycznie i tak zostanie, jeśli ten chłopak ma zamiar marnować takie sytuacje, to nie mamy czego szukać w Europie, tym meczem udowodnił, że nie zasługuje na grę w pierwszym składzie, ot solidny rezerwowy. Powiedzmy sobie szczerze, gdyby Higuain wykorzystał chodź jedną sytuacje, mecz był by zupełnie inny, przy 2:0 grało by się zupełnie inaczej, druga sytuacja to ta, w której mógł podać do Ronaldo, który stał sam.
Realowi potrzeba napastnika, typową 9, nie zdziwię się, jeśli Perez będzie przez całe lato zabiegał o transfer Villi. A kwestia trenera wydaje się być również przesądzona, mam dziwne przeczucie, że będzie to ktoś z dwójki Benitez/Mourinho. I tu nasuwa się pytanie, czy warto zmieniać trenera. Z jednej strony nie bo Pellegrini potrzebuje trochę czasu, a z drugiej jego bezsensowne zmiany, które są o wiele za późno albo ich nie ma. Rafa powinien zagrać od początku, powinni się rzucić na bramke Llorisa jeszcze bardziej, może Higuain by wykorzystał 1 sytuacje na 5 stworzonych... może.
-
2010/03/11 08:30:02
Teraz najgłupsza rzecz jaką mogą zrobić w realu to zwolnić trenera.Ciężko pogodzić zawodników z różnych lig w jeden zespół w kilka miesięcy.Ja bym nic w realu nie zmieniał.Ferguson w Mu też nic przez pierwsze 4 lata nic nie zdobył.Za to Manchester mnie zadziwia,że przy tak słabych meczach w lidze jakie im się zdarzają w tym sezonie,potrafią zagrać tak jak z Milanem.Piękny rewanż za porażki z ostatnich lat.Manchester raczej w tym sezonie ligi mistrzów nie wygra,ale dwumecz z Milanem wyszedł im fantastycznie.
-
2010/03/11 08:35:37
Prawdę mówiąc jestem zaskoczony (pewnie jak większość) odpadnięciem Realu ale... ale taka lekcja pokory im się przyda. Zawsze wkurzała mnie filozofia "wykładam grube miliony, kupuję najlepszych graczy na świecie i wygrywam LM". Dlatego między innymi jakoś nie darzę obecnego Realu sympatią (z całym szacunkiem dla imponujących wyników tego klubu w europejskich pucharach, kiedy ten Real nie był jeszcze super-mega galaktyczny ale grał po prostu piękną piłkę) tak samo zresztą jak Chelsea czy Man. City. Ot, grupa bardzo dobrze opłacanych najemników. IMHO grając w takich klubach jak Real, Barca, Milan, Man. United trzeba się jednak z takim klubem identyfikować, kochać go bo wtedy się zostawia całe serce na boisku i jest ta "chemia" między zawodnikami. Cieszę się też z tego powodu, że dzięki takiemu wynikowi jak ten z Lyonem futbol w dalszym ciągu potrafi zaskakiwać i dzięki temu da się go oglądać. Sorry, ale nudne byłoby wiedzieć, że w finale LM spotkają się dwa najbogatsze kluby. BTW: ciekawe czy CR9 w dalszym ciągu uważa, że dobrze zrobił przechodząc z United do Realu? A skoro już przy United jesteśmy do wielkie brawa dla jego kibiców za to jak przywitali na Old Trafford Becksa - jak widać można być fanatycznym kibicemi a jednocześnie zachowywać się z klasą.
-
2010/03/11 08:36:19
A ja muszę powiedzieć że w najmniejszym stopniu Realu mi nie żal, a nawet się cieszę (Teraz żeby jeszcze tylko Chelsea odpadła i już OK). Co do Realu to nie lubię go bo po prostu przypomina mi rozkapryszonego bachora który za każdym razem gdy mu coś nie wyjdzie, lub sprytniejsi zabiorą długo wyczekiwaną zabawkę (Awans) to w furii wściekłości rzuca się na podłogę i wali nogami i rękami tak długo aż zdesperowany tatuś (Perez bądź każdy inny prezes ostatnich lat) nie kupi nowej błyskotki. W ten sposób staje się on coraz bardziej rozkapryszony i pewny siebie że każde potknięcie nie tylko ujdzie na sucho ale i przyniesie ze sobą nowy bajer. A tak naprawdę należałoby wymienić nianię (trenera) na taką która która po pierwsze nie będzie cały czas przytakiwać tatusiowi czy wręcz da się odstawić na boczy tor i spełniając rolę listka figowego pozwoli bawić się w wychowanie bachora tatusiowi, ale w odpowiednim momencie spuści potworkowi wpierdol i zapędzi do nauki.
Odrzucając metafory na bok to jest blamaż że zespół który ma najlepszych piłkarzy swiata na każdej pozycji nie jest zespołem tylko zbieraniną indywidualności. Świadczy o tym niska liczba asyst w zespole. Spora liczba bramek pada w Realu po indywidualnych akcjach. O ile wystarczy to na La Ligę to już w starciu w poważnymi przeciwnikami często okazuje się niewystarczające.
Nie wiem jaki trener mógłby nad tym wszystkim zapanować jednocześnie nie dając sobie wjechać na głowę Perezowi, tudzież wciskać co okienko transferowe piłkarzy których nie potrzebuje. Benitez, może będzie wolny po sezonie jakby Liverpool nie wszedł do LM (Odpukać w niemalowane), Murinio jak Inter odpadnie (Czego mu życzę ale w późniejszej fazie jak wyrzuci Chelsea), Hiddink co prawda nie wchodzi się podobno dwa razy do tej samej rzeki ale cóż. Kto jeszcze? Naprawdę nie wiem.
-
2010/03/11 09:17:10
Witam Panie Michale,
witam wszystkich czytelników,

z psychologii wiemy, że dobrym sposobem na wyładowanie frustracji jest podzielenie się swym problemem z innymi, wczoraj uczyniłem to przy szklaneczce pewnego regionalnego browaru z kumplami i bratem, dziś pragnę tutaj na forum. Ale do rzeczy. Otóż, od roku 1997 jestem kibicem Realu Madryt. Zostałem nim przed sukcesami ery galaktycznej czy FC Hollywood, jak zwał tak zwał. Wczorajszym wydarzeniem jestem zażenowany. 5 poprzednich porażek w LM jeszcze potrafiłem przełknąć. Juventus, Roma, Arsenal, Bayern, Liverpool są jako takimi poważnymi klubami. A Lyon, nie dość że najsłabszy z całej szóstki, to Real wzmocnił się jak nigdy, no i ten finał na Santiago Bernabeu.... Jeśliby porównać Real Madryt do żony, to czasem można nawet wybaczyć jej zdradę, jeśli do spłacenia macie 200.000 PLN kredytu przez kolejne 28 lat życia, i to będzie nas jeszcze łączyć, no i dzieci etc. Możesz z nią siedzieć, ale przestałeś ją szanować. Podobnie jest dla mnie z tym co zrobił Real. Pewnie pozostanie moim ukochanym klubem, ale straciłem do niego szacunek, RESPECT. Czuję się zgwałcony i to bez mydła. Lubię też Milan, ale porażkę 0:4 czy 0:5 miałem wkalkulowaną. Real to żal. FC Hollywood. Podkradają najlepszych zawodników najlepszym klubom i nic nie osiągają w Europie. To tak, jakbym zorganizował z kumplami wyścig samochodowy, jednemu podkradł najlepsze co w aucie ma, czyli silnik, drugiemu alternator, trzeciemu skrzynię biegów, a i tak przegrałbym rajd, gdy byłbym FATALNYM KIEROWCĄ. Otóż, Real jest takim fatalnym kierowcą... Swoją drogą naliczyłem że Milan dostał tyle samo od ManUtd co Roma, Milan 2:7, Roma 3:8...
pozdrawiam, zdruzgotany kibic Realu, z utraconym szacunkiem do własnego klubu...
-
Gość: Katarzyna C., geu2.internetdsl.tpnet.pl
2010/03/11 10:05:57
W takim przypadku sprawdza się taka zasada- że lepszą drużyną jest drużyna z jedenastu wyrobników, niż drużyna z jednenastu gwiazd, które nie potrafią stworzyć zespołu. To trochę jak z filmem "Avatar". Został największym hitem kasowym w historii(zarobił 2 miliardy dolarów), a jak przyszło do rozdania Oscarów, to wygrał dużo mniej komercyjny film o wojnie w Iraku. Real wydał na nowych piłkarzy 270 milionów euro i co? Nie udało się awansować nawet do ćwierćfinału LM. Można wydać wielkie pieniądze i ponieść spektakularną porażkę, można wydać mniejsze pieniądze i odnieść wielki sukces. W tym przypadku została poniesiona porażka. Zważywszy, że w ostatnich latach odpadali w 1/8 finału, nie należy być zaskoczonym.
Nie jestem kibicem Realu, ani Barcelony, ani żadnego innego klubu. Po prostu interesuję się piłką nożną.
PS. Co do Hiddinka- to będzie w czasie Mundialu 2010 selekcjonerem Wybrzeża Kości Słoniowej, a później będzie selekcjonerem Turcji(choć już łączył pracę selekcjonera reprezentacji z pracą trenera klubowego).
-
2010/03/11 10:46:27
No to latem na zakupy... Fajny wynik, fajnie grał Lyon, fajna katastrofa gwiazd. Ligę pewnie wygrają, ale czy to zmaże kompromitację z 1/8? Wątpię
-
2010/03/11 11:00:19
@Katarzyna C

Z tym porównaniem do Avatara to zupełnie od czapy ale z resztą się zgadzam.

W Realu zupełnie nic nie działa. Sens tranferów- brak, brak wsparcia kibiców i te oczekiwania po pieć zero w każdym meczu, gwiazdorskie życie w Madrycie i taktyka. Jak u licha Real ma zamiar grać ofensywny futbol ala Barcelona skoro piłkarze całkowicie nie pasują do tej taktyki. Z tymi piłkarzami jakich mają to powinni raczej starać się grać jak Manchester lub Chelsea a nie jak Barcelona. Sytuacja bardzo podobna jak w Legii, oczywiście pamiętając ,że to zupełnie inny kaliber.
-
2010/03/11 11:01:13
A ja czegoś nie kleję. Odpadł Real po bardzo dobrym dwumeczu, w którym zmierzył się nie z kelnerami, a z czołową drużyną klubową świata. REal poziomem gry się nie shańbił, a jedyną przesłąnką która zdaje się uzasadniać lament/tryumfalizm dyskutantów to fakt, że przed sezonem wydał kupę kasy na nowych graczy.

Każdy, kto potrafi używac tej śmiesznej narośli na szyi wiedział,że OL jest strasznie niewdzięcznym rywalem, a szacunki fachowców rozkłądały się w stosunku 60-40 na rzecz hiszpanó - skąd więc ten dziwny wybuch niedowierzania (smutkiem, radością, czy dzieckiem podszytego - egal)?

Ps. @Katarzyno C, zastanów się, zanim następnym razem nazwiesz OL jedenastką wyrobników
-
Gość: , 77-253-22-49.adsl.inetia.pl
2010/03/11 11:05:57
jako kibic realu czekam teraz tylko na następny skecz w cracovi ... może poprawi humor
-
2010/03/11 11:13:49
Oj, wciaz pamietam jak pan Salak sie do was zwracal: nie bede obrazac waszej inteligencji pytajac was kto jest faworytem tego meczu. W kazdym razie gdyby Liga Mistrzow bylaby rozgrywana jak normalna liga to Real raczej bylby w dolnej polowce tabeli
-
2010/03/11 11:16:15
Mnie jako kibica Królewskich cała ta sytuacja nie dziwi.
Pellegrini oraz Perez nie zdają sobie sprawy z tego, że zwycięstwa, zgranej drużyny i sukcesów nie można kupić
Perez w dwa miesiące chciał stworzyć drużynę która zdobędzie tytuł ligi mistrzów, stąd chore kwoty na chore transfery. Niestety tak się nie da...

Wszystkie mankamenty tej dziwnej polityki oraz rozczarowanie meczem z LYONEM opisałem na swoim blogu.
Panie Michale byłbym wdzięczny gdyby rzucił Pan na to okiem i w odpowiedni sposób się odniósł :)
-
2010/03/11 11:19:27
Wszystkich chętnych do przeczytania moich wypocion na blogu informuję, że aby w niego wejść wystarczy kliknąć w nick powyżej lub w ten link .:

Galaktyczne porażki

Pozdrawiam.
-
Gość: maurice, aemw127.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/11 11:40:40
Między obecnym Realem a tym który rok temu został rozjechany przez Liverpool nie ma wielkiej różnicy. Z tych pięciu czy sześciu megatransferów realnym( dobre słowo) wzmocnieniem jest tylko Ronaldo ale rok temu w Realu podobną role jak on sprawował Robben więc na dobrą sprawe mamy status quo.Kaka w tej chwili gra gorzej od Ronaldinho i znalazłoby sie pewnie ze trzydziestu brazylijskich piłkarzy grających obecnie lepiej od niego.Jeśli odejmiemy kontuzjowanych i wykartkowanych Benzeme i Xabiego Alonso to mamy tą sama ekipe co w lutym 2009 roku.Poza tym tak jak rok temu gdy doszło do decydującego starcia to okazało się że środkiem pola znowu zarządzać będzie niezniszczalny Guti i "Makelele dla ubogich" Diarra a gdy potrzeba wzmocnić siłe ataku to na boisko wchodzi Raul . Ech,gdzie indziej czas płynie a w Madrycie jakby stanął w miejscu.Jeśli tacy piłkarze mają nadal być głównymi "dyspozytorami ruchu" w Realu to niestety 1/8 LM to jeszcze długo będzie szczyt ich możliwości . Skoro taka przeciętna drużyna potrafi razem z barcą tak zdominować ligę hiszpańską to dowodzi tylko jaką mizerote teraz graja w primera division. Jak następnym razem usłysze gran derbi europa to chyba pękne ze smiechu.
-
2010/03/11 11:47:31
Bardzo trafne ostatnie zdanie, Maurice.
-
Gość: maurice, aemw127.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/11 12:10:51
jeszcze małe sprostowanie do tego co napisał Michał Pol . Real nie "odpadł z Olympique Lyon dwa razy" tylko dwa razy miał z nimi ujemny bilans w meczach grupowych (porażka na wyjeżdzie i remis u siebie).Ostatnie sześć sezonów to Real odpadał z Lyonem(wczoraj),Liverpoolem,Romą,Bayernem,Arsenalem i Juventusem w 1/8.
-
2010/03/11 12:18:01
Jeśli dziennikarzom sportowym w Polsce płaconoby za myślenie to byliby oni najbiedniejszymi ludźmi w społeczeństwie. Niestety żaden z nich nie może ogarnąć umysłowo tego, co chciał zrobić Flo Perez.

Postawmy się na jego miejscu. Musimy wygrać wybory, tak więc obiecujemy gwiazdy. Mamy finał LM u siebie w tym sezonie. Nie wygrywmy zadnych trofeow. Puty dominują w swiecie pilki, wiec ich musimy z piedestału zrzucić. No i w tym miejscu jest najwiekszy problem.

Perez widzi tylko jedno wyjscie: sypnac kasa, wziasc najlepszych, robic tak by im ptasiego mleka nie brakowalo i niech sie dzieje wola nieba. Innego wyjscia nie ma. Bo niby co??? Zostawic ten sam sklad?? Czy kupic np. Adebayora czy Grafite?? Chyba raczej racjonalne jest ze predzej gwiazdy pokroju Ronaldo, ktorzy sa najlepsi na swiecie cos dla klubu zdzialaja niz jakis pilkarz ktory dopiero co wybil sie ponadprzecietnosc.

Bo Panowie redaktorzy to chybaby sypneli jakis magiczny proszek zamiast kupowac gwiazdy i juz bylaby druzyna na miare finalu LM. Nie oszukujmy sie: w rok da sie zbudowac druzyne na miare finalu LM, ale Perezowi sie to nie udalo. Szanse na to sa nikle, ale co mial zrobic ten czlowiek??? Usiasc z zalozonymi rekoma i powiedziec na Walnym Zgromadzeniu cules: "Dziekuje ze mnie wybraliscie, ale na sukcesy musicie poczekac na moja druga kadencje."

Dlatego prosze wszystkich dziennikarzy sportowych w Polsce: albo zajmijcie sie czyms innym albo piszcie z sensem. Bo tak samo jak nieznajomosc prawa szkodzi, tak i nieznajomosc tematu szkodzi.
-
2010/03/11 12:24:50
@ethnoe @all
Oh, excuse me! jeśli o 1.00 w nocy nabuzowany emocjami tego sensacyjnego rozstrzygnięcia napisałem emo-wpis!:) Zresztą po pierwsze ten blog służy mi właśnie do kanalizowania emocji, a po drugie notka ta jak wiele innych powstaje i po to, żebym miał rano spektrum Waszych sądów, opinii i komentarzy na to co się stało, wśród których zawsze znajdą się 'celne trafienia' jak opinie @maurice'a ('Makelele dla ubogich':)) - gdzie widzisz tych ubogich?! Ale masz rację, że to jest niemal ta sama drużyna, czarodziej CR9 za czarodzieja Robbena, który gdyby został na Bernabeu, byc może odmieniłby losy meczu takim strzałem jak dla Bayernu z Fiorentiną), @MATI (a ja właśnie bardzo liczyłem na Higuaina, jednak być królem podwórka w Primera to nie to samo co w Europie) czy @juanveron (zgadzam się, że zwalnianie Pellegriniego byłoby tylko igrzyskiem dla ludu dla przykrycia afery, ale sądząc po słowach Valdano chyba Real zachowa rozsądek, trzeba walczyc o ligę), czy podobne emo do mego wpisy @dawidguszczak czy ucieszonych visca-el-barca'elonistów czy wreszcie linki do fajnych blogów jak ten podesłany t-m-z. O to się rozchodi, po to (dla mnie przynajmniej) istnieje blogosfera.

Ps: @Katarzyna C, świetne porównanie z Avatarem! Oba projekty budowane na hit kasowy i artystyczny (w przypadku Realku - sportowy), z których udało się osiagnąć zamierzony efekt tylko w pierwszym przypadku. Oba projekty od lat były w głowach twórców dokładnie przemyślane...
-
2010/03/11 12:28:52
Jeśli Kaka był najgorszy na boisku, to Pol jest najlepszym felietonistą w historii.
-
2010/03/11 12:57:04
@luksusowy.jacht - Kaka we wczorajszym meczu być może nie był najgorszy, ale na pewno był przeciętny. To nie jest ten sam Kaka który grał w Milanie zdobywając bramki i często asystując.
Michał Pol jak dla mnie może nie jest najlepszym felietonista ale z cała pewnością człowiekiem który zna się na tym co robi a przynajmniej dla mnie jego wypowiedzi sa opiniotwórcze.

Choć nie ze wszystkim i nie zawsze się zgadzam.
-
Gość: RA, 50.54.51.80.easy-com.pl
2010/03/11 12:57:35
Galaktyczny Real ehh... za te transfery życzyłem im porażki, a teraz bedzie mi ich brakować... bo nie nie moge im żle życzyć w kolejnej rundzie :-)
-
Gość: , c197-103.icpnet.pl
2010/03/11 12:59:36
Dobra Panowie eksperci,
czy któryś z was (najbardziej kieruję to pytanie do zagorzałych fanów realu) choćby przez chwilę zastanowił się dlaczego do diabła taka wielka firma (bo dla mnie real, barca itd to są mega firmy - nic innego) nie zatrudni mądrego człowieka z doświadczeniem który wreszcie zorientuje się że nie gwiazdami boisko stoi.
Nigdy nie byłem fanem realu ale też innego zespołu do tego stopnia żeby tatuować sobie logo klubu na nodze. Ale śledzę ten światek bo piłkę lubię kopać i oglądać. Żeby taka wtopa była pierwszy raz to rozumiem, ale to już jest 2 albo trzeci raz, kiedy to posrane galaktyczne gówno nie wypala.
Nakupić najlepszych, najdroższych i co, samo będzie grało??? Real jest dla mnie zerem, gardzę tą drużyną od kiedy przeszedł tam Cristiano Rocośtam. Kibice ligi mistrzów dzielą się na 2 grupy: fanów finezyjnej pieknej walki z poświęceniem i tych co siedzą w koszulkach swoich idoli przed telewizorem i piszczą kiedy pokażą CR9 w zbliżeniu...
Nie obchodzi mnie słaby wynik realu - bardziej martwi mnie to że taki KAKA musi smarować się tym madryckim szambem

-
2010/03/11 13:20:41
Gość: , c197-103.icpnet.pl - Pisałem o tym kilka komentarzy wyżej, że Królewscy maja chorą politykę. W czasie letniego okna transferowego wydali grube miliony i w ten czas chcieli stworzyć drużynę na miarę Ligi Mistrzów i La Liga.
Niestety takie są tego konsekwencje a ciągna się one od 2000-2002 roku kiedy do zespołu zaczęto sprowadzać gwiazdy nie rozumiejąc do tego, że z 11 indywidualności nie da się stworzyć druzyny zgranej.
Do tego ciągłe umacnianie ataku i pomocy skutkuje tym, że w obronie grają "niedołężni". Od wielu sezonów Real ma problemy z linią defensywną a Casillias nie jest supermenem który zastąpi obrońców i defensywnych pomocników.

Mam tez wrażenie, że Perez bierze do Realu trenerów którzy mu w żaden sposób nie podskoczą i nie odważą się skrytykować dziwnej polityki. Co by było gdyby trenerem był José Mourinho ? Myślę, że Perez wtedy nie miałby wiele do gadania i słusznie bo to trener rządzi drużyną a nie prezes. Być może wtedy zrobiłby się przesiew, pseudo gwiazdy wyleciałyby w okienku transferowym a na ich miejsce przyszli nowi obrońcy/pomocnicy z których mozna by było wycisnąć zgranie.

A to, że nie lubisz tej czy innej drużyny nie zezwala ci na brak szacunku wobec jej kibiców więc może warto by było odrobine przychamować ? :)
-
Gość: Marcininho, aatt62.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/11 13:24:02
Jak dla mnie to jednak remis i odpadnięcie trochę pechowe, szczególnie jeśli chodzi o Higuaina, nie ma co gdybać, ale gdyby jednak nie trafił w słupek, a do bramki, to ...
Szczerze mówiąc to spodziewałem się, że Real przyciśnie jak w sobotę z Sevillą, gdzie wyszedł z 0:2 na 3:2. Pomimo wyrzekań na egoistyczne gwiazdy, ja widzę, że to może być drużyna z charakterem, która potrafi stłamsić przeciwnika, szkoda, że nie Lyon nie stał się ich kolejną ofiarą. Ten Pellegrini jakoś mnie nie przekonuje (choćby ten Raul na ławce ;-) i brak szybkiej zmiany, po kilku kiksach i podłamce Higuaina). Ciekawe co będzie dalej...
-
2010/03/11 13:26:44
Za pieniądze można kupić świetnych piłkarzy, ale nie Drużynę przez wielkie D. Moim zdaniem tu nawet nie chodzi o Pelegriniego, ale o mentalność i system Realu. Real jest jak biznesmen, który podchodzi do kobiety i wyjmuje portfel kupując wszystkie drogie prezenty, zapominając jednak, że tak nie zdobędzie wartościowej żony. Real można też przyrównać do stolarni z samymi majstrami, jednak wiórków wynosić nie ma komu.
Nie ma tam człowieka, który by tym wszystkim sprawnie kierował, bossa takiego jak Sir Alex Ferguson. Nie mam tu nawet na myśli trenera, bo SAF nie jest tylko trenerem. Ten pozbywając się na rzecz śmiesznego Realiku najlepszego piłkarza, potrafił ułożyć DRUŻYNĘ jak należy. Pozdrawiam wszystkich gwałcicieli Milanu, Glory Man United!
-
2010/03/11 13:51:31
@gucioreddevil89 z tym gwałceniem to nie przesadzaj bo Cię Fossa dei Leoni zgarną,
a co do wątku Realu to gucioredevilu - proponuję by w następnym okienku transferowym nie napalać się na takich piłkarzy jak F. Ribery, W. Rooney, D. Villa czy C. Fabregas, ale właśnie uczniów do wynoszenia wiórów, takich jak J. Mascherano, N. Vidić, M. Bordon z Schalke 04... ale pewnie to nie polityka Realu i ich nie nabędą, chociaż kto wie...
-
2010/03/11 14:00:38
a i jeszcze @gucioreddevil, Real zrobił się Dupą przez wielkie D, a mówię to jako kibic Realu, i to nie taki niedzielny tylko taki który pamięta jeszcze czasy J. Heynckesa.
-
2010/03/11 14:30:24
-
2010/03/11 14:39:12
@Michał
No i co robić dalej. Wziąć w banku kolejny kredyt i ruszyć na kolejne zakupy? Franck Ribery, Cesc Fabregas, David Villa ?
Michał nie żartuj ;) co kolejna wyprzedaż wymiana piłkarzy w Realu ? Przecież po raz kolejny ten system się nie sprawdził i pokazał ze NIE tędy droga!
Prawdziwy Football kolejny raz pokazał że to gra /Zespołowa/ a nie zlepek indywidualności ;)
Taka, co choćby tylko po pierwszej dobrej połowie, nie spuchła w drugiej jak w feralnym spotkaniu z Lyonem
Michał to proste pytanie - zbudować ja ale zaczynając od obrony, wielkie drużyny tworzy się od obrony później do przodu, a nie na odwrót, to raz zbudować ale nie ze zlepku jak największej ilości gwiazd na metr kwadratowy, a z kilku
indywidualności można powiedzieć nawet jednej, ale plus solidni gracze którzy będą zdychać za klub na boisku, stworzyć ZESPÓŁ z 11graczy gdzie każdy walczy za każdego i każdy pracuje na każdego.
Fajnie bo Lyon pokazał odpowiednio zbalansowany Football między obroną a atakiem potrafili się bronic ale i potrafili skontrować pod koniec, choć to ze nie trafił Lisandro to jakiś ewenement. Natomiast pokazali ze potrafią odpowiedzieć na wydarzenia na boisku atakując częściej w drugiej połowie i strzelając gola.

Co do odejścia Robbena na pewno im by się teraz przydał na jedno skrzydło, ale Michał czy nie sądzisz ze błędem było tez oddanie tak lekka ręka Sneijdera? Który teraz gra kapitalnie i posyła świetne piłki w Interze? Czy aby nie pasował zdecydowanie
lepiej do środka niż Kaka? Swoja droga KAKA który już 3sezon nie potrafi znaleźć formy. No ale podoba mi się to ze odchodzący Sneijder potrafił tak kapitalnie odrodzić się w Interze.
No ale tego co najbardziej brakuje Realowi to asekuracja tyłów i solidnego bloku defensywnego no i niech w końcu ich nauczy bronic - całym zespołem.
Jeden Lass sprawy nie załatwi po za tym to nie jest Top Class, a pomyśleć ze jeszcze pól roku temu kibice Realu twierdzili ze jeden Lass będzie potrafił asekurować zespól z Ronaldo w przodzie.

@1.imperator
czekaj czekaj - jeszcze 2dni temu można było czytać o Realu takie kwiatki: /...Z nieudolnej poczwary rodzi się, na naszych oczach, "twór majestatyczny, monumentalny"...? no i gdzie ten monument? Do tego czy to przypadkiem nie
Perez zapowiadał bajeczna drużynę która nie tylko będzie najlepsza w tym sezonie ale ze będzie najlepsza w historii Footballu?

ppiotrekk1990
Człowieku najpierw sam pomysł zanim coś powiesz i zaczniesz obrażać autora bloga, na którym jest tylko z dobrej woli autora, to Michała blog i może pisać tu sobie co tylko chce (oczywiście nic zakazanego) i to co napisał to jego sprawa nie gazety.
PO za tym sam piszesz bzdety w stylu:
...Nie oszukujmy sie: w rok da sie zbudowac druzyne na miare finalu LM, ale Perezowi sie to nie udalo..
a wypominasz Michałowi:
Tak da sie zbudować? Pokaz udowodnij która to niby drużyna w historii CL zdobyła to trofeum w rok budując zespół ??
Zresztą z zlepku Mega gwiazd/indywidualności nie da się stworzyć - Zespołu.


@ t-m-z, gl190-30.master.pl
..Myślę, że Perez wtedy nie miałby wiele do gadania i słusznie bo to trener rządzi drużyną a nie prezes..
O to właśnie chodzi w Realu jest chory! system to prezes dobiera graczy nie trener, co jest totalnym dziwolągiem.
-
Gość: Fakir, abdi66.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/11 15:14:48
To jest ten redaktor Pol, ktory swego czasu zmyslal wywiadu publikowane pozniej w Gazecie Wyborczej?
-
2010/03/11 15:21:01
po wczorajszym "galaktycznym" widowisku nasuwa sie jedna przepiekna teza, bedaca swobodna trawestacja immortal words of umberto bossi - koszulka realu nadaje sie tylko do pdtarcia dupy
-
2010/03/11 15:40:58
@pol_michal - Panie Michale, mamy w takim razie podobne emo i tę samą nieodpartą pokusę wyładowania swojej frustracji;D
Jeszcze jedno - tak sobie myślę o zarobkach galaktycznych - grałem kiedyś w piłkę na szczeblu okręgowym, kasowaliśmy całą dyszkę za zdobyty punkcik, 0 punktów, 0 gaży. Mam wrażenie, że byłoby to motywujące dla niektórych piłkarzy. Jak taki "el galactico" ma czegokolwiek żałować po odpadnięciu skoro tak czy owak okrągłe miliony EUR wpłyną na czas na konto?
-
2010/03/11 15:50:35
Panie Michale proponowałbym panu, aby wpisy ludzi pokroju ppiotrek1990 pan po prostu kasował! Nie dość, że obraża, to jeszcze nie ma nic ( zresztą tradycyjnie) ciekawego do powiedzenia. Mało tego naucza i daje wskazówki w stylu: "wziąść". "Kawaler do wzięścia", ha ha ha. Mówię panu usuwa pan ten analfabetyzm uwłaczający polskiej godności, zrobi pan dobry uczynek dla polskiej edukacji, może dzieci, które mają jeszcze mleko pod nosem wezmą się za to co powinni robić w swoim wieku czyli, nauka, nauka i jeszcze raz nauka! Ostra selekcja, bo inaczej będzie burdel jak na onecie czy wp
-
Gość: Lama89, staticline17470.toya.net.pl
2010/03/11 15:52:27
Ja większości z was nie potrafię zrozumiec. Fakt wczoraj byłem strasznie zdenerwowany ale nie faktem tego że oni odpadli ( myślałem tak od samego początku losowania żeby tylko nie trafic na Lyon albo Inter bo nie mamy szans ;p ) ale z faktu tego że dali mi nadzieje w 6 minucie na przebrnięcie tej fazy kiedy CR9 strzelił ładną bramkę mówię do siebie "o jest nadzieja" a tu nic. Ale wracając do głównego wątku to co niby miał zrobi Real żeby wrócic na właściwie dla siebie miejsce? Zostawic tamten skład nie wiem kupic Bordona?? Przecież to że nie wygrali tego dwumeczu to skutek: A:Brak zgrania
B:Zbyt dużej presji jaka jest kładziona na Real i nikt mi nie przetłumaczy że we wszystkich wielkich klubach ta presja jest tak ogromna jak w samym Madrycie. Ta presja jest ogólna światowa a nie licząc krytyków
C:Braku do końca ukształtowanego napastnika(raczej do takich już nie należy Raul z całym szacunkiem dla niego) bo Benzema jak i Higuain to nuta przyszłości (dwa trzy lata). Dla mnie właśnie to było największym błędem w letnim jak i też zimowym okienku(sprzedaż Van The Gola), a nie to że Perez kupił piłkarzy za 270 mln Euro, kogo to obchodzi ile on wydaje, przeceż to nie idzie z "twojej" kieszeni. Weźmy tak MU słyszeliście ile on ma długu ponad 700 mln funtów i co? I nic, nikt nie mówi jakie to niemoralne i wogóle. MU ma taką wielką drużynę? Mogę się założyc że gdzyby tylko Real wylosował MU to byśmy wygrali, chodzi o to że na jakąkolwiek drużynę trafiamy w CL to ona zawsze się broni, nie pamiętam od dawna drużyny która by próbował przejąc inicjatywę w pierwszym meczu niezależnie czy było to Liverpool czy Lyon oni zawsze czekają na Real a w rewanżu to jest już wszystko pozamiatane bo albo wygrali oni pierwszy mecz 1-0 albo remisują bramkowo, i Królewscy nie są w stanie nic z tym zrobic ;(
No ale co mi innego pozostaje wierzyc w to że w przyszłym roku będzie to drużyna kosmiczna i już nikt więcej nie będzie się ważył podnieśc głos na Real bo to bo tamto jestem przekonany że tak będzie. Pozdrawiam wszystkich wiernych kibiców piłki nożnej.
HALA MADRID
-
2010/03/11 16:35:04
@Lama89 kierujesz się tym, że Real ich zlekceważył? Mi do głowy tylko przychodzi, że jeśli byście trafili na ManUtd to byście nawet Milan zawstydzili....
-
Gość: Lama89, staticline17470.toya.net.pl
2010/03/11 16:40:09
@gucioreddevil89 - No właśnie nie zlekceważył choc była taka możliwośc ale nawet podświadomie "co będzie jak dalej nie awansujemy". Niektórzy po prostu nie potrafili/nie potrafią wytrzymac takiego mentalnego ciężaru.....
-
2010/03/11 17:11:18
hej hej heeej
-
2010/03/11 17:11:54
Aj jaj jaj jaj
-
2010/03/11 17:39:09
-
Gość: lekko, 217.153.102.24*
2010/03/11 17:57:30
Witam jako kibic " nie fanatyk!" Realu najbardziej mnie denerwują ci którzy sami szumu robią w Polsce tak i na zachodzie, napędzani na wzajem jeden po przez drugiego, oczywiście media rozumiem, pismaki żerują na tym byle by coś napisać, bo przecież chętnych będzie i się sprzeda, ale najbardziej irytujące jest brak profesjonalizmu u piłkarzy Madrytu. Totalnie mnie rozczarowały przed meczowe napinki ze strony graczy. Brak szacunku ale to tylko wychodzi z szatni widać jaką mają wolność i swobodę u trenera. Taka konstelacja wielkich gwiazd potrzebuje mocnej ręki, takiej która zbudzi strach i szacunek, bez urazy co do Pele jest dobrym trenerem ale podejrzewam że powoli zaczyna się gubić w tym co robi.
Druga sprawa to napad z całym szacunkiem do igły i benzyny przyszłość przed nimi i oczywiście do Raula swoje zrobił teraz to raczej może chłopakom podpowiadać jak mają grać żeby osiągnęli to co on. Jedyny taki zawodnik na dzień dzisiejszy i przyszłych parę lat i Dawid Vila. Brak prawego skrzydła cr9 wczoraj pokazał że jest walczakiem nie mówię tu o zdobytym golu, ale o powrotach wślizgach zmianie pozycji z lewej na prawą.
Środek pola no cóż pierwsza połowa Gutiego znośna ale w drugiej już powinien siedzieć na ławce bardziej wolnego i wycieńczonego zawodnika nie widziałem. Co do Granero jedna akcja została mi w głowie jak wszedł z prawej strony w pole karne zatrzymał się i nie wiedział co z piłką zrobić a następnie kopną na przypał w pole karne po tym zagraniu aż we mnie zagotowało tak jak po dwóch strzałach igły bez wahania na ławeczkę.
Na dzień dzisiejszy zero strategii i zero planu, akcie szarpane przebłyski talentów na przemian ale winę ponosi 100% trener. To on powinien wziąć całą presję na siebie jaka panuje na zewnątrz i zdusić ustawić zawodników na odpowiednich pozycjach a nie robić z meczu na mecz roszady.
-
Gość: Toplord, aow86.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/11 18:54:40
Barcelona wyrzuciła kasę w błoto kupując Ibrahimowicia i Czygryńskiego
-
Gość: ppscdaztc, dynamic-78-8-80-253.ssp.dialog.net.pl
2010/03/11 19:18:17
ja jako kibic Realu powiem, że nie dziwi i nie szokuje mnie to, że Real nie przechodzi prze 1/8 FLM, przyzwyczaiłem się. Niemniej jednak szkoda.
-
2010/03/11 20:00:52
Jaka tam masakra... Fajnie i tyle.
Po prostu Perez, to zwykły pajac, który nie ma pojęcia o budowaniu drużyny i tyle. Nawet w najbogatszych klubach muszą być zachowane proporcje między gwiazdami i "rzemieślnikami", a ten urządza w Madrycie jakieś dziwaczne widowisko na podobieństwo wyborów mistera universum i dziwi się potem, że wychodzi z tego wielka lipa. Tacy jak on zamieniają kluby i w ogóle futbol w żałosny cyrk.
-
Gość: kowal, akh137.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/11 20:34:02
Ja jednak myśle,ze 1/8 to tylko symbol. Nie każdy wielki klub dostanie sie do finału LM w tym roku i czy w przypadku odpadniecia Realu w dajmy na to półfinale byłoby taką samą porażką jak odpadnięcie w 1/8. Bo jednak efekt jest taki sam, Real nie wygra Ligi Mistrzów. A co jeśli Real wygra Primera Division, a Barca odpadnie z Ligi Mistrzów. Czy też będziecie rozwodzic sie nad porazka tego klubu. Moim zdaniem Perez ma swój sposob na sukces i chociaż to, że o nim teraz piszemy jest jakimś jego zwycięstwem. Nie teraz to kiedy indziej wygra tą Ligę Mistrzów
-
2010/03/11 20:38:55
halus.blox.pl/2010/03/Galaktyczna-kleska.html

Niech moja notka będzie komentarzem
-
2010/03/11 20:53:40
Historia lubi się powtarzać:) Real ma za swoje, może chociaż w lidze sobie odbiją, szkoda mi tej plejady gwiazd, naprawdę. A tutaj krótki artykuł, z cyklu"co przyniesie przyszłość" i ankieta:
tylnymidrzwiami.blox.pl/2010/03/Wakaty-wakaty.html

-
Gość: , 89.167.0.3*
2010/03/11 20:57:20
Tytuł jak z fucktu, ale co się dziwić takiemu pismakowi...
-
Gość: lekko, 217.153.102.24*
2010/03/11 21:08:54
@halus
bardzo ładny i trafny tekst co do benzyny to był by błąd ale w Madrycie nie pierwszy raz są robione roszady i wyprzedawani są naprawdę dobrzy piłkarze więc znając władze nic nas nie zaskoczy tak jak 1/8 w LM.
-
2010/03/11 21:12:33
panie Pol czy mógłby pan przekazać panu Stecowi żeby ogolił kudły
-
Gość: realista, ebn247.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/11 21:12:46
Paniel Michale,nie rozumiem dlaczego pan sie uczepil realu?? Owszem odpadli ale po pierwsze gdyby wykorzystali swoje sytuacje to druzyna z Lyonu po 15 minutach mogla by jechac do domu,po drugie lyon oddal pierwszy celny strzal bodajze w 60 minucie gry i gdyby nie krotkie zagapienie sie obroncy realu to dzisiaj nie byloby tego artyklu... i po 3 ta druzyna jest tworzona na lata a nie tylko na jeden rok.. Niekiedy potrzeba calego sezonu zeby wszyscy pilkarze sie zgrali... Ciekawe co Pan napisze za rok jak ta druzyna bedzie wygrywac?? bedzie sie pan zachwala jaki to Real jest galaktyczny??? Nie rozumiem wogole tego artyklu.. Przegrali?? oczywiscie jest to kleska.. ale dlaczego nie napisal Pan nic o Milanie ktory przegrał w dwumeczu az 7:2 z Manchesterem a przypominam ze milan to tez jest zespol swiatowego formatu,wiec gdzie tu wpis o Milanie?? dziekuje tyle z mojej strony
-
2010/03/11 21:29:00
kudły doszły ze Kaka zgania na pellegriniego a pellegrini to bierze na siebie
-
Gość: Damian, ewa176.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/11 22:21:49
VISCA EL BARCA !! I co kibice realu?????

Kto jest najlepszy FC BARCELONA !!!

250 mln waszych poszlo sie kochac!!

VISCA EL BARCA
-
Gość: Zdzichu, 77-255-121-155.adsl.inetia.pl
2010/03/11 22:44:20
Przecież Real jak na swoich piłkarzy zaszedł dosyć daleko. Podrowienie dla pana Poldelka!
-
Gość: fero, 90-156-41-69.as.kn.pl
2010/03/11 23:18:53
A kto poważny spodziewał się że Real będzie ogrywał wszystko i wszystkich ? zespołu nie buduje się w rok nawet jak się ma najlepszych na świecie... barcelona do świetnego ostatniego sezonu budowała się 4-5 lat międzyczasie dając np. Realowi wygrać 2 razy z rzędu ligę. O ile Pereza nie poniesie i w następnym sezonie nie przyjdzie znowu 8-9 a max.3 zawodników to będą efekty.
-
Gość: maurice, ale163.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/12 00:24:13
bedzie kolejna przeróbka "Upadku" na youtubie
-
Gość: Wojtek, nat5.trans.net.pl
2010/03/12 10:04:13
Ode mnie krótko. Tu jest kilka aspektów, które pogłębiają gorycz tej porażki.
- wydane największe pieniądze w historii, w dodatku w czasach kryzysu - w tym zakup dwóch kolejnych zdobywców Złotej Piłki
- finał odbędzie się na Santiago Bernabeu
- rok temu w 1/8 finału LM Lyon, w którym grali jeszcze Juninho i Benzema, trafił na Barcelonę, która odprawiła ich z wynikiem 6:3 w dwumeczu
Pozdrawiam
-
Gość: Domin Niedzwiedz, hqy138.internetdsl.tpnet.pl
2010/03/12 11:55:46
uwazam ze real przegrał, bo za szybko uwierzyl w to ze Lyon da sie pokonac w 10 minut.Problemem Realu nie są pilkarze ale brak u nich wiary w zwyciestwo. Real musi nauczyc sie grac na wlasnym boisku z tymi klasowymi rywalami. Nie potrafią wygrac u siebie juz od kilku lat. Wydaje sie ze latwo wygrają a tu klapa!!! Real powinien nauczyc sie ze mecz trwa tylko 90 minut, a jesli sie tego nie naucza to bedą dalej przegrywac.
-
2010/03/12 12:33:45
Dobrnalem do polowy, reszte przejrzalem po lebkach, bo az spuchla tu dyskusja od komunalow i trywializmow. Ale "kwiatki" mnie nie ominely.
"ta jak wiele innych powstaje i po to, żebym miał rano spektrum Waszych sądów, opinii i komentarzy na to co się stało, wśród których zawsze znajdą się 'celne trafienia' "
No po takiej frazie panie redaktorze Michale, to spodziewam sie, ze w przyszlosci nie zabraknie wpisow o tym, ze ziemia jest plaska, Raul jest kobieta, a Guardiola musi odejsc, bo odpadl przeca nieborak z Copa del Rey (z takimi pilkarzami!!!). Zaiste, bardzo sprytnie zostawil Pan sobie furtke na publikowanie tu zwyczajnie wszystkiego (szkoda, ze pod wlasnym nazwiskiem, ale to juz kwestia wyboru), ktore to wszystko zawsze mozna odkrecic podobnie elokwentnym tekstem:) Elokwentne to, atoli malo chyba chwalebne.
Anyway, takie frazy i pikujacy merytoryczny poziom samych art'ow sprawiaja, ze mniej mala te lamy wspolnego z rzetelnym blogowym dziennikarzeniem. Zawsze zostaje walor kabaretowy.
ppiotr1990: Buahhahahahahahah. Pusciles posta o 12:18, a to az dziwne, ze nie byles wtedy w przedszkolu. "powiedziec na Walnym Zgromadzeniu cules" - gdyby Perez przybyl na walne zgromadzenie cules, to zostalby w nieslawie i inwektywach obrzucony pomidorami. Cules, ignorancie, to okreslenie przyslugujace tylko i wylacznie (genezy nie chce mi sie tlumaczyc, ale wujek google is out there) KIBICOM FC BARCELONY. I to kibicom w ogole, niezaleznie od ich stazu, wieku i stanu cywilnego, a nie czlonkom klubu! Na walne zgromadzenie (i Barcy, i Realu) wjazd maja tylko oficjalni czlonkowie klubu (tzn placacy skladke, w Barcy 165 euro za rok, w Realu cos podobnego), ktorzy po hiszpansku-kastylijsku/castellano (Real) okreslani sa jako l.poj. socio, l.mn. socios, a po katalonsku l.poj. socí, l.mn. socís (zwracam uwage na brak w tej drugiej wersji drugiego "o" i tzw. dlugie i). W takim swietle caly Twoj wpis wyglada lekko autoironicznie:) Jesli stukasz w klawiature wypadaloby chociaz wiedziec o czym. Zreszta, czysto merytorycznie - Twoj tekst jest tyle wart co Twoja wiedza o realiach hiszpanskiej pilki. Gdyby Perez pomyslal - kupilby jedna-dwie gwiazdy (a nie 5), Canalesa sprowadzil juz w zimie, Pellegriniemu dal ustne zapewnienie, ze od niego-Pereza ma spokoj do czerwca 2011, wrzucil do skladu troche mlodziezy i nastawial wlasne ego, prase i kibicow na sukcesy minimum za dwa lata. Ale Bernabeu nie jest cierpliwe, historyczne sukcesy musi miec teraz-zaraz. No to maja historyczna serie finiszow na 1/8 finalu:) PS: A p**y to co najwyzej moga dominowac u Ciebie w domu. Niewazne komu kibicujesz - kazdemu przeciwnikowi/klubowi nalezny jest szacunek. A juz szczegolnie jesli dany klub ma na koncie niedawne dokonania z punktu widzenia swiata futbolu zwyczajnie historyczne.
-
2010/03/12 15:20:23
Jak wyżej kolega Killy zauważył publika na Santiago Bernabeu nie lubi czekać. Przez te wszystkie lata została nazbyt rozpieszczona i teraz każde niepowodzenie bardzo trudno przełknąć. A wydaje się, że własnie cierpliwość w takim momencie byłaby najbardziej wskazana. Ten sezon powinien być przejściowym, zgrywającym i formującym drużynę. Jeśli włodarze Realu myślą o sukcesach to po pierwsze nie mogą ruszać Pellegriniego. Od momentu odejścia Del Bosque na ławce zasiadało 8 szkoleniowców i praktycznie żaden się nie sprawdził. Jestem przekonany, że czas scementuje wszystko i projekt Pereza wypali. Jak zauważyliście nie wolno znowu kupować hurtowo, teraz już tylko na konkretne pozycje, z głową.

Osobiście jako fan Realu wierzę, że to wszystko się uda, że Kaka w końcu się przebudzi, że Ronaldo dalej będzie tak skuteczny, że Higuain nauczy się grac w LM, że Królewscy wrócą na piedestał. Oczywiście bolą takie niepowodzenia, jednak należy je przyjąć na klatę z godnością, pogratulować rywalowi i w dalszym ciągu ciężko pracować.
-
Gość: Alejandra, staticline12611.toya.net.pl
2010/03/12 16:35:18
Mam nadzieję, że znowu nie wymienimy połowy składu i nie wywalą Pellegriniego. Kurde jak ten zespół ma się zgrać jak co chwila są w nim przeprowadzane jakieś rewolucje! W sumie oczywistym było, że drużyna, która gra ze sobą pół roku od tak nie wygra LM, szkoda tylko że znowu wszystko padło w 1/8! To może fatalnie podziałać na psychike piłkarzy:/
La Liga nadal przed nami, jesteśmy liderami i trzeba się mocno wziąść w garść żeby tego nie rozwalić;/
-
Gość: palpeg, 81-234-77-118-no121.tbcn.telia.com
2010/03/13 00:51:48
A pan panie Michale to przewidział we wtorek w studiu N sport na sam koniec słowami mniej więcej takimi "ale by były jakby jutro Manchester wygrał 5-0 a Real by odpadł ....czego oczywiście im nie życzę " hehe i co bingo może jakieś nr lotka pan poda?? pozdrawiam
-
2010/03/14 03:00:15
Kily ,a ja mam do Ciebie pytanie.
Jakie 5 gwiazd kupił Perez.
Mi się wydaje,że tym razem Perez buduje drużynę idealnie.
Albiol ( może on jest tą jedną z gwiazd),Arbeloa, Garay ,Xabi Alonso
Siła ognia to tylko 3 transfery.W tym jeden o którym od początku mówił Valdano że jest to transfer na przyszłość czyli Karim.
Bez wątpienia ze statusem gwiazdy przychodzili Kaka i Ronaldo.
Co do Pelle minęło kilka dni a On jeszcze pracuje co ten Perez wyrabia,przecież kibice Barcelony wiedzieli ,że wyleci od razu a tu skucha.
-
2010/03/14 03:00:16
Kily ,a ja mam do Ciebie pytanie.
Jakie 5 gwiazd kupił Perez.
Mi się wydaje,że tym razem Perez buduje drużynę idealnie.
Albiol ( może on jest tą jedną z gwiazd),Arbeloa, Garay ,Xabi Alonso
Siła ognia to tylko 3 transfery.W tym jeden o którym od początku mówił Valdano że jest to transfer na przyszłość czyli Karim.
Bez wątpienia ze statusem gwiazdy przychodzili Kaka i Ronaldo.
Co do Pelle minęło kilka dni a On jeszcze pracuje co ten Perez wyrabia,przecież kibice Barcelony wiedzieli ,że wyleci od razu a tu skucha.
-
2010/03/14 21:37:02
@tepe1234: 5 sprowadzonych gwiazd uniwersalnych i bezsprzecznych to Kaka, CRon, Benzema, Xabi Alonso i Albiol. Zupelnie obok tego gwiazda ligi hiszpanskiej i Argentyny na swojej pozycji od co najmniej 2 lat jest Garay (szczegolnie zapamietal sie kibicom, gdy w sezonie 2006/2007 wrzucil wlasnie Realowi piekna bramke z wolnego, a w rundzie rewanzowej - rozstrzygnal o wygranej Racingu nad Blancos golem z karnego).

"Mi się wydaje,że tym razem Perez buduje drużynę idealnie."
To bardzo mozliwe. Sklad naprawde jest fascynujacy. Tylko tej druzynie nikt w Madrycie na czele z Perezem nie da sie zgrac, nie da jej kolejnego sezonu-dwoch na dojscie do perfekcji. Kluczem do sukcesu jest czas. Na Bernabeu go nie ma. LM to znow juz historia, a gdy Real nie wygra 4 kolejnych GD lub pozwoli Barcelonie obronic lige to czy znow nie dojdzie do rewolucji? (nowe transfery, ew. zmiana trenera) Moim zdaniem takiej rewolucji nie wolno wykluczac, gdyz od ~ 10 lat w Madrycie w obliczu klesk natychmiast leca glowy, druzyny nie maja czasu sie zgrac ani dojsc do poerfekcji. W tym sezonie pierwsza kleska juz sie dokonala.
-
2010/03/15 20:40:43
Zapraszam do czytania i komentowania blogu mss.blox.pl (MSS- Moje Spojrzenie na Sport) :)
-
2010/03/18 02:01:13
I kolejny zbabrany sezon przez galaktycznych (celowo z małej litery i to nie z braku szacunku, lecz z dlatego iż nie mogż czasem na to co się dzieje w tym zespole. No chyba, że słynni galactikos slyną tylko i wyłącznie z wydawania pieniędzy - to zwracam honor). Nie sądzę, by zwycięstwo w Primiera Division zamazało to co stało sie na Santiago 10 marca, ale na pewno troszkę ostudzi podejście kibiców...No i może Pellegrini uratuje swój fotel trenera! A teraz do rzeczy, dobrej drużyny nie da się stworzyć w jeden sezon, ale pewnie pan Perez o tym nie wie i w następnym okienku znowu wyda "galaktyczne sumy" tylko pytanie po co? Jeśli juz sprowadza sie do zespołu takie gwiazdy jak Ronalda, Kaka czy X. Alonso to wydaje mi się, że trzeba także pomyśleć o poważnym trenerze (z pełnym szacunkiem dla pana Manuela), który poustawia te "gwiazdeczki" i powie im jakie są cele i jak sie wygrywa. A jeżeli stawia sie na coucha typu Pelegrini to nie sądzę, że rozwiązanie z nim kontraktu po słabym sezonie jest dobrym pomysłem. Trener powinien miec czas, przecież jest to bardzo cieżko ułozyc zgrany zespół, który będzie wygrywam, zwłaszcza kiedy ma sie do dyspozycji zawodników za których klub zapłacił bagatela 300mln... To tyle z mojej strony Pozdrawiam
-
2010/03/22 23:31:53
Powiem krótko. Od wielu lat jestem kibicem RM. Powiem więcej. Nie jestem kibicem, lecz fanatykiem tego klubu. Jak przeżyłem porażkę w LM? Muszę przyznać, że prawie się popłakałem. 25 letni chłop prawie płakał po porażce "jakiegoś tam" klubu z Hiszpanii. Jednak teraz, gdy już otarłem łzę, spoglądam na to z innej strony. Jeżeli ta porażka przyczyni się do zwycięstwa w La Liga, będę chyba najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi! Zgadza się, że Real wydał za dużo kasy na transfery. Jednak królewski klub potrzebował tego. Co z tego, że Benzema nadaje się tylko do noszenia butów Ronaldo. Co z tego, że Kaka wciąż szuka formy (ja wciąż wierzę, że w końcu ją znajdzie). W końcu nie tak dawno został zawodnikiem turnieju w Pucharze Konfederacji. Tak samo genialny Messi, w reprezentacji nie potrafi grać w piłkę jak Kaka w Realu. Winny trener? A swoją drogą, nie wiem gdzie Perez popełnił błąd w drodze na finał LM. Czy zatrudniając Pellegriniego, czy też złych psychologów którzy nie potrafili odpowiednio zmotywować piłkarzy? A Ci sami myśleli już że taki mecz się sam wygra. Niestety się nie wygrał :(
-
Gość: peciek85, apn-95-40-39-49.dynamic.gprs.plus.pl
2010/03/23 00:02:21
Niestety po raz kolejny potwierdziło się że Realowi sporo brakuje do największych drużyn Europy. Jest za słaby na LM, w której przegrywa ze słabym Lyonem, a za silny na ligę hiszpańską, w której strzela ile chce i komu chce, poza niestety najlepszą trójką. Polityka Pereza, póki co nie dała rezultatu. Nie da się stworzyć wielkiej drużyny, kupując jednego genialnego piłkarza i parę znanych nazwisk. Pomijam już fakt, że sprzedano Robbena, najlepszego zawodnika Realu w poprzednim sezonie, a nie szczędzono pieniędzy np. na Benzemę. Sam Pellegrini w sprawie transferów nie miał nic do powiedzenia, a Perez kupował piłkarzy, którzy mogli się sprzedać marketingowo i naciskał, żeby grali. Nowy sezon, znów nowy trener, nowy kredyt, nowe gwiazdy, i co dalej? Potrzebny jest mądry szkoleniowiec , który dostanie czas i swobodę , żeby to poukładać po swojemu i zbudować naprawdę wielki Real na miarę jego historii.
-
Gość: ErVik, host69-61-dynamic.59-82-r.retail.telecomitalia.it
2010/03/27 13:18:26
Nigdy nie bylem i nie bede kibicem Realu Madryt. Od dziecka zato uwielbialem Barcelone, Juventus i troche zapomniany teraz Ajax. Uwazam ze ten zespul ma chwile genialnego przeblysku raz na jakies 30lat. Obecna polityka realu a przedewszystkim jego wlasciciela jest chora. Raz juz bylo budowanie galaktikos i nic z tego nie wyszlo i teraz tez nie wyjdzie! Pan Abramowicz w Chealse chcial zrobic to samo i poza 3 mistrzostwami Angli nic wiecej nie osiagnal. Realowi nawet nie wroze tyle!!! I nawet ciesze sie ze real nie podpatruje takich klubow jak Barca czy Ajax i nie buduje druzyny od podstaw opartej na wlasnych swietnie wyszkolonych wychowankach wspieranych t
jedynie 2 lub 3 switnymi graczami. I dzieki takiej polityce glosno o krolewskich bedzie gdzies w 2040 roku! Oby Florentino Perez Byl wiecznie prezesem Realu Madryt.
-
Gość: Pavos, host-81-190-135-17.olsztyn.mm.pl
2010/04/01 21:31:35
Powiem tak na wstępie, że jestem zachwycony twoimi refleksjami :)). Niezgodze sie jednak ze to taka masakra, czego sie mozna spodziewac od calkiem nowego skladu grajacego ze soba niespelna pół roku??!
sport.pl
Michał Pol - Strzeliłem kiedyś gola van der Sarowi z podania Zidane'a. Rzutów wolnych uczył mnie del Piero. Niestety trafiałem tylko w mur. Mimo to od czasu do czasu piszę i gadam o futbolu - przez 15 lat w „Gazecie Wyborczej” (1994-2009), dziś na Sport.pl i - głównie o Lidze Mistrzów - w nSporcie. Mam dysleksję, więc nie wytykajcie mi błędów. Są piłkarze, którzy nie potrafią wykonywać rzutów karnych...
@napisz do mnie


<