|
Blog > Komentarze do wpisu
Kto chce dorżnąć Wisłę?
Po pierwsze wątpię, żeby był sens wyrzucać teraz Skorżę. Że jest dobrym trenerem udowodnił już w Wiśle nie raz, zdobywając tytuł bez wzmocnień. To nie jest przypadek z początku sezonu i odpadnięcia z Ligi Mistrzów z Levadią, że nie przygotował drużyny na czas. Wiślacy nie biegają mniej ani wolniej od swoich rywali. Problemem jest skuteczność i zaangażowanie (owa wymowna jedna żółta kartka!). Grają jakby nie umieli, ale przecież wiemy, że umieją. Nie ma w Ekstraklasie drużyny o większym potencjale. Okej, wprowadzenie nowego trenera potrafi być pozytywnym impulsem. Może nowy boss potrafiłby wydobyć z chłopaków ten ogień, którego nie wydobywa już stary boss, opatrzony i przejrzany. Ale ostatnie przykłady czy to w Polonii Warszawa, czy w Hercie berlin, żeby rzucić okiem za miedzę, przypominają, że efekt często bywa gorszy od zamierzonego. Można zmieniać, ale trzeba mieć na kogo. Czy tym kimś jest trenerski emeryt, który od 1998 roku nie poprowadzi porządnego klubu, Winfried Schäfer, jak straszy dzisiejszy „Przegląd Sportowy” straszy: Wisła Kraków kusi Schäfera. Schäfer, którego już nikt w ojczyźnie nie traktuje poważnie i nie daje prowadzić nawet zespołów 2.Bundesligi? Który jako trener klubowy skończył się w 1998 wraz z odejściem po 12 latach Karlsruher SC, potem zajmował się już tylko futbolem egzotycznym, w Kamerunie i Emiratach Arabskich? Nein, nein, nein, nein, nein! - że zacytuje Bękartów wojny, które powinny były ugrać na Oskarach zdecydowanie więcej. Okej, w 2002 roku osiągnął sukces, wygrywając Puchar Narodów Afryki (2002), ale już mundial w Korei/Japonii okazał się totalną klęską. Przez ostatnie sześć lat Niemiec odcinał kupony od dawnej sławy w Emiratach, prowadząc Al-Ahli Dubaj i Al Ain FC. Polskie kluby wprawdzie lecą na łeb na szyje w rankingach, ale eliminacji Ligi Mistrzów na razie jeszcze nie będą musiały zaczynać z zespołami z tamtego regionu, więc arabskie doświadczenia Schäfera nie będą dla Wisły bezcenne. A rozumiem, że prezes Cupiał planuje płacić Niemcowi 40 tysięcy euro miesięcznie (plus premie i dobór kluczowego współpracownika - czyli tyle oferował mu w maju 2007 roku, gdy negocjował z Niemcem w Krakowie) nie za zdobycie mistrzostwa Polski ale mityczny awans. No i wyobraźcie sobie ten szok, nawykłego w Afryce do zdziwień Schäfera, gdy odkrywca talentu Olivera Kahna, który wprowadził go w świat wielkiego futbolu, kiedy pierwszy raz zobaczy na treningu bramkarzy Wisły! Dopiero by było!
Rozumiem, że nie każdy musi kibicować akurat Białej gwieździe, ale naprawdę szkoda tej drużyny! Chaos jaki spowodowałoby przyjście Schäfera to ostatnia rzecz jaka potrzebna jest Wiśle i Ekstraklasie. Dobry trener z zagranicy, zawsze! Ale nie odstawieni na boczny tor emeryci, kto wie, może niechciani u siebie frustraci! To już wolałbym Wojciecha Łazarka, on przecież też prowadził nie tak dawno reprezentację z Afryki, a przynajmniej byłoby prześmiesznie na konferencjach. A najlepiej dać Skorży dokończyć sezon, on zna tą drużynę, to nie pierwszy kryzys, a z poprzednich udało mu się wywinąć!
wtorek, 09 marca 2010, francuski_lacznik
Komentarze
Gość: Nemesh, 88-199-37-44.tktelekom.pl
2010/03/09 17:10:56
Święta prawda. Wszyscy wiedzą doskonale jak dobrym trenerem jest Skorża. Bądźmy szczerzy, gdy odejdzie, to zaraz jakiś ambitny właściciel go zatrudni. A to dlatego, że mimo młodego wieku ma już spory warsztat trenerski. Gdyby miał podobne warunki do tych z Lecha, to jestem przekonany, że z Wisłą by osiągnął znacznie więcej...
2010/03/09 18:03:54
doradzalbym Panu redaktorowi wstrzemiezliwe podchodzenie do informacji przekazywanych przez ztabloidyzowany Przeglad Sportowy
2010/03/09 18:24:55
Wiśle przydałby się ktoś taki jak Felix Magath:) Jeśli Cupiał rzeczywiście chce zmienić trenera to powinien poczekać do końca sezonu bo wiadomo, że wtedy kończą się kontrakty wielu trenerom i można łatwiej dorwać jakąś okazję. No chyba, że teraz jakiś trener jest wolny ale nie powinien pakować kasy w trenera, który ostatnio ze światową piłką nie miał wiele wspólnego.
2010/03/09 18:30:49
IMHO problem leży nie tyle w Skorży co w braku odpowiednich wzmocnień Białej Gwiazdy. Czy Wisła ma skład by awansować do fazy grupowej LM? - nie ma. Odkąd Cupiał przykręcił kurek z kasą praktycznie żaden wartościowy piłkarz na Reymonta nie trafił. Niestety żeby awansować do LM nie wystarczą średniej klasy kopacze. Przypomina mi się Legia Romanowskiego, który chciał mieć LM i miał ale najpierw zainwestował w zespół - kupiono praktycznie najlepszych wtedy graczy w Polsce a Janas tylko te "klocki" poukładał. Śmiem twierdzić, że z obecnym składem Wisły to i Mourinho lub Ferguson miałby problem z awansem do LM. Do Skorży można mieć tylko takie zastrzeżenia, że nie potrafi wyegzekwować na właścicielu takich wzmocnień zespołu na jakich mu zależy.
@Michale Ponieważ kibicuję od ponad 30 lat głównemu rywalowi Wisły, który w niedzielę pięknie poległ z najemnikami z Wodzisławia to może w wolnej chwili napisałbyś coś o tym, co się dzieje na Ł3? Bo o ile warsztat trenerski Skorży sobie cenię to Urbana już mniej. Nie rozumiem np. jego decyzji kiedy przy stanie 0:1 wprowadza na boisko ewidentnie nie radzącego sobie z presją Gizę, który na dodatek jest w słabej formie (co zresztą przyznał sam Urban po zgrupowaniu w Hiszpanii) a nie zaryzykuje wprowadzenia Donga. Pomijam już fakt tłumaczenia porażki z ostatnią drużyną w tabeli presją i wyśmiewaniem się kibiców, bo to już zakrawa na kpinę. Jestem po prostu ciekaw Twojego zdania na ten temat :) 2010/03/09 18:49:10
@thomass1975
Oki Wisła nie ma składu na Ligę Mistrzów, ale, u diabła, na Arkę u siebie powinien wystarczyć! To kto tam ma grać, żeby było dobrze, Cambiasso ze Snajderem i Pandevem? Co do (L) to jej niemoc nie jest winą jednego Urbana, tam szwankuje każdy element, przeciętni piłkarze bez woli walki, z za dobrymi kontraktami, zarząd, który nie umie wyegzekwować odpowiednierj gry za tę kasę, ani zapewnić odpowiednich wzmocnień, trener robiący błędy jak z Gizą... Atmosfera na trybunach na pewno nie pomaga. Mnie też nie chciałoby się grać dla nich, ani ryzykować zdrowia,żeby za chwilę nadziać się na szyderę... Dłgo by mozna, a ja musze lecieć do studia Ligi Mistrzów 2010/03/09 18:51:11
@l.m-siewicz
Magath to by sie przydał w każdym polskim klubie, a nawet reprze, ale trener z tej półki to dla nas marzenie ściętej głowy. Nas stać najwyżej na obśmiewanych u siebie nieudaczników trenerskich jak Schaeffer czy (chyba niestety, bo dobrze mu życzę) Jose Bakero ale wieczny kandydat do wszystkiego Javier Clemente... :/ 2010/03/09 19:19:51
"Oki Wisła nie ma składu na Ligę Mistrzów, ale, u diabła, na Arkę u siebie powinien wystarczyć! To kto tam ma grać, żeby było dobrze, Cambiasso ze Snajderem i Pandevem?"
Gdybym chciał być złośliwy ;) to bym powiedział, że Legia nawet z takim a nie innym składem powinna spokojnie u siebie taką Odrę (z całym szacunkiem dla tego klubu) rozjechać dwoma, trzema bramkami. W kopaczach tak Legii czy Wisły jest jedno symptomatyczne: jakaś chora mentalność vide słowa Wawrzyniaka zaraz po meczu, który powiedział, że "presja tego, że mogą po wygranej zająć miejsce lidera spętała im nogi". Na Boga, skoro grając u siebie z Odrą czy tak jak Wisła z Arką piłkarze czują taki stres to co by było gdyby im przyszło grać w LM na Camp Nou, Old Trafford czy San Siro? Nie, nie łudzę się, że nawet za 20 lat w naszej lidze będą grać piłkarze klasy tych, których wymieniłeś ale do właścicieli naszych klubów aspirujących do gry w LM powinno dotrzeć, że żeby tam się dostać to trzeba jednak wyłożyć ten milion, półtora ojro za gracza średniej klasy. A tymczasem sprowadza się wątpliwej jakości grajków z kartą na ręku licząc na to, że może trafi się jakaś perełka. Osobiście podoba mi się to w jaki sposób budowany jest Lech i prywatnie jest to w tym sezonie mój główny faworyt do wygrania ligi o ile nie zdarzy mu się jakaś zadyszka jak to w poprzednich sezonach bywało. Odnośnie LM - ja się powoli szykuję na meczyk Arsenalu z Porto :) I będę kibicował Arsenalowi, bo jakoś LM bez Fabregasa, Arszawina stanie się trochę uboga...
Gość: Konrad Ciborowski, acjj211.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/09 19:51:04
Moim zdaniem szkoda bylo klawiatury na ten wpis. Komentowanie doniesien tabloidu jest tylko staczaniem sie do jego poziomu, moge zalozyc sie o spory pieniazek (jesli by redaktor wyrazil taka chec), ze zadnego Schäfera w Wisle nie bedzie. Mniej wiecej tej samej klasy news co swego czasu "Kosowski w Interze".
Przeglad Sportowy musial cos dac na czolowke, to dal. A niestety od lat jest to juz gazeta pracujaca metoda ZDW. Cibor 2010/03/09 20:10:04
Tu się miesza klika spraw:
1. wolałbym Wojciecha Łazarka Taaak! Baryyyłaaa!!! :))) 2. Abstrahując od konkretnej kandydatury Schaffera - Cibor trafił blisko celu z rewelacjami PS - Dobry trener z zagranicy, zawsze! Ale nie odstawieni na boczny tor emeryci, kto wie, może niechciani u siebie frustraci! Dodałbym jeszcze: nie młodzi, a już wiadomo, że niezdolni. A inni niestety raczej do nas nie przyjdą. 3. Sporo racji mają Nemesh i Thomass. OK, obecny skład Wisły na papierze powinien starczyć na rozpykanie Arki. I pewnie w 9/10 przypadkach by starczył. Tylko - co z tego? Przecież tu nie o rozpykiwanie Arki chodzi. Nie chodzi nawet o Mistrzostwo, które Wisła - ze Skorżą, czy bez - pewnie tak, czy siak niestety zgarnie, bo Legia Mistrzem być nie chce (zresztą, Wisła, Legia, jedna cholera), Ruch nie ma tyle siły, a Lech ma za dużą stratę. 2010/03/09 20:20:23
Doszły mnie pogłoski jakoby problemem w Wiśle była stara ekstraklasowa historia, czyli piłkarze grający przeciw trenerowi. Chcą jego zmiany to zaczynają odstawiać cyrk. Właśnie w tym momencie Boguś Cupiał powinien wykazać, że czegoś się nauczył po klapie z Petrescu, który odszedł w takich samych okolicznościach, i pokazać, że to trener rządzi w szatni i udzielić mu całkowitego poparcia.
Gość: internetowy_łoś, 188.33.67.3*
2010/03/09 20:21:58
@albicelestes
Rzeczywiście dwa punkty straty to przepaśc nie do odrobienia...
Gość: god, w3cache.netarea24.pl
2010/03/09 20:38:19
Wiśle i Legii przydałoby się, żeby przestały sprzedawać mecze outsiderom :) Bo te porażki wyglądają na prawdę podejrzanie.
Gość: keszelek, 109.243.140.24*
2010/03/09 20:54:31
I tak Wisła bedzie mistrzem. Co sezon jest zamieszanie bo przegra wazny mecz lub zaliczy wpadke z kims slabym , ale do jest nieodlaczna czesc futbolu. Zatem do zobaczenia w maju na Rynku.
2010/03/09 22:49:36
Polityka transferowa klubu (tzn. Cupiała), który nie wydaje pieniędzy na jakieś sensowne wzmocnienia, tylko ściąga za darmo (lub półdarmo) zapchajdziury również ma wpływ na brak motywacji u piłkarzy. Nie muszą się bać o to, że stracą miejsce w składzie, a ponieważ konkretnych propozycji z zagranicznych klubów nie mają, czuja się zwolnieni z obowiązku zapieprzania na treningach i meczach ile fabryka dała, no i potem widać efekty takiego podejścia do swoich obowiązków nawet w meczach z ligowymi cherlakami. I ta sytuacja trwa już parę lat, a że liga jest słabiuteńka wystarcza to do trzymania się na jej czele. O Legii można byłoby w zasadzie powiedzieć to samo, gdyby nie to, że bez Muchy w bramce tkwiłaby raczej w środku tabeli.
Gość: kain, nat3-126.ghnet.pl
2010/03/10 00:35:35
Jak tylko chciałem zaznaczyć, że Wisła nie grała u siebie, tylko po raz pierwszy na rezerwowym stadionie Hutnika. Na dodatek bez publiczności (kara za ostatnie derby), która w przypadku Wisły Kraków jest jej prawdziwym 13-tym zawodnikiem.
Co do Skorży wydaję mi się, że nie tu tkwi błąd, po prostu ta drużyna nie potrafi się dograć, zrozumieć tak jak niegdyś Szymkowiak z Kosowskim, Żurawskim i Frankowskim. Wtedy to była drużyna! Nigdy nie przeboleje meczów z Lazio i pozniej z PAO. A Ty Michale? :)
Gość: , d40-98.icpnet.pl
2010/03/10 01:17:31
@ kain
"Jak tylko chciałem zaznaczyć, że Wisła nie grała u siebie, tylko po raz pierwszy na rezerwowym stadionie Hutnika. Na dodatek bez publiczności (kara za ostatnie derby), która w przypadku Wisły Kraków jest jej prawdziwym 13-tym zawodnikiem. " Jak tylko chciałem zaznaczyć, że jak Arka grała w poprzedniej kolejce przy pustym stadionie reprezentacji rugby, to jej kibice dopingowali spod stadionu... Chcieć, to móc ;) btw - kto jest 12 zawodnikiem Wisły ? W tym sezonie mistrzostwo zdobędzie Lech, Zieliński poukładał klocki, zespół jest pewny siebie. I dobrze, może znowu ugrają coś w Europie. 2010/03/10 08:28:56
Ja się zgadzam, że emeryci ściągnięci naprędce z Karaibów lub innych butustanów to ślepa uliczka, tylko kto ma trenować te polskie drużyny? Od kilku lat przechoidzimy schemat: trener młody, zdolny, w miarę świeżo po zakończeniu kariery zawodniczej (Michniewicz, Tarasiewicz, Dariusz W., Urban, a pewnie i Ulatowski na ten schemat się niebawem załapie, plus Skorża bez ostatniego warunku) zalicza udany sezon (czasem dwa ) na łąwce, obwołuje się go polskim Murinho, a zaraz potem okazuje się, że i owszem, tyle że niezadowalająco bardziej "polski" niż "Murinho". Każdemu z ww. brakuje i pokory i warsztatu. po początkowych sukcesach wszyscy spuszczają z tonu i moim zdaniem - nie reagują na rozwój sytuacji w sposób zadowalający. Żaden nie potrafi/-ł odpowiednio zdiagnozować rzeczywistości, działając na zasadzie "Ta czerwona tabletka działałą rok temu, to i w tym roku w końcu musi zadziałać".
Wyjątkiem jest trener Opaliński.
Gość: arek, d53-69.icpnet.pl
2010/03/10 08:35:04
"tę" drużynę a nie "tą drużynę" Panie Michale, z pozdrowieniami
2010/03/10 10:26:43
No i "Berlin", nie "berlin".
Wiśle przydałby się trener z chociażby minimalną charyzmą. Jagiellonia ją ogra, a nowych coachem zostanie Probierz.
Gość: , ip-88-199-109-154.derby24.pl
2010/03/10 16:14:45
heh, artykuł godny laika... Skorza jest dobry tak? Udowodnil nieraz ze jest slaby, przegral wszytsko co mozna w pucharach a w lidze Wisła dostaje od wszytskich "mocnych" a pan mowi ze on co udowodnił? chyba to ze się nie nadaje na trenera powaznego klubu. Gosc jest slaby taktycznie i ma glupie tłumaczenia....tylko slepi tego nie widzą.
2010/03/10 18:15:09
Oki, nie stac nas na doswiadczonych bardzo dobrych trenerow zza granicy (jak
sie zza pisze ?). Stac nas na: - emerytów, - dziwaków, - mlodych debiutantów. W Wiśle moze bym nie ryzykowal, ma co tracic. W moim Widzewie mamy jednego z 2-3 najlepszych polskich trenerów (3 - czytaj po osiagnieciach Smuda, Skorża ? i Janas). Ale taka Crakovia, Zagłębie, Arka, Lechia, Polonia czy Śląsk - czemu nie zaryzykuja z mlodym. Petrescu w Wisle sie duzo nauczyl i daleko zaszedl - czemu nie poszukac kogos takiego. Ryzyko niewielkie, potencjalny zysk (gra w europejskich pucharach) - olbrzymi. ps. - Co do kandydata z Niemiec - może i słaby, ale który trener udanie wystartowal z reprezentacja kraju z Afryki na MŚ ? Wymiencie proszę 2 takich w ostatnim 3 MŚ. Obawiam sie, ze moglby sie okazac rewelacją w naszej lidze. 2010/03/11 19:14:05
Ja tylko jestem ciekaw, co w kontekście takiej oceny Schäffera powiesz o niejakim Leo Beenhakkerze. Gdy powoływano go na selekcjonera polskiej reprezentacji, nie pisałeś, że lepszy byłby Łazarek ;).
2010/03/15 20:39:25
Zapraszam do czytania i komentowania blogu mss.blox.pl (MSS- Moje Spojrzenie na Sport) :)
|
Michał Pol - Strzeliłem kiedyś gola van der Sarowi z podania Zidane'a. Rzutów wolnych uczył mnie del Piero. Niestety trafiałem tylko w mur. Mimo to od czasu do czasu piszę i gadam o futbolu - przez 15 lat w „Gazecie Wyborczej” (1994-2009), dziś na Sport.pl i - głównie o Lidze Mistrzów - w nSporcie. Mam dysleksję, więc nie wytykajcie mi błędów. Są piłkarze, którzy nie potrafią wykonywać rzutów karnych...
napisz do mnie |