|
Blog > Komentarze do wpisu
Chelsea znów skrzywdzona
Chciałbym usłyszeć to larum na całą Europę jakie wszcząłby Jose Mourinho gdyby to Samuel Eto'o został powalony przez Johna Terry'ego w polu karnym, sędzia nie przyznał ewidentnej jedenastki, a Inter przegrał z Chelsea 1:2! Zaprawdę chciałbym! Być może sędzia Manuel Mejuto Gonzalez ogłaszałby właśnie zakończenie kariery, zaszczuty jak Anders Frisk, gdy Portugalczyk oskarżył go o wypaczenie spotkania Chelsea z Barceloną. W końcówce pierwszej połowy wczorajszego meczu na Giuseppe Meazza arbiter popełnił karygodny błąd nie gwiżdżąc faulu w polu karnym na Salomonie Kalou, którego powalił Walter Samuel. To był karny-ewident, a jeśli Mejuto Gonzalez uznał inaczej, czemu nie dał Kalou żółtej kartki za spektakularną próbę oszustwa, co wcześniej spotkało Diego Milito? Jeśli Chelsea odpadnie, będzie to jej kolejna klęska spowodowana nie przez własną słabość, ale zły los, czyjś błąd, czynniki zewnętrzne, złośliwe okoliczności. Jak z golem-duchem Luisa Garcii, który takim cierniem wbił się w serce Mourinho w pamiętnym meczu z Liverpoolem, jak poślizg Terry'ego w moskiewskim, już prawie wygranym finale, jak szaleństwo Henninga Ovrebo z nieszczęsnego ostatniego półfinału z Barceloną... Biedni, biedni The Blues... Jeszcze do tego stracili Petra Cecha, choć w meczu na szczęście bez konsekwencji. Przyznam, że przed meczem byłem bezstronny, czekając na starcie wielkich trenerskich taktyków i wielkich piłkarskich osobowości. Bezstronność pękła w momencie brutalnego faulu Waltera na Didier Drogbie, który na długo odebrał Afrykańczykowi parę do gry i ataku Thiago Motty na twarz Michaela Ballacka. Ten ostatni nie był nigdy bohaterem moich piłkarskich snów i to nie od czasu kiedy w Klagenfurcie na moich oczach wskazał palcem Thorstenowi Fringsowi na Rogera, a jego kolega z kadry szybkimi ciosami na nogi Brazylijczyka przywrócił sytuację do normalności. A tu nagle zostałem zmuszony kibicować Niemcowi! Oczywiście Chelsea i tak niech się cieszy z wyniku i jednego gola strzelonego na wyjeździe, bo nie wyszedł jej specjalnie ten mecz i przyczepić się można właściwie do każdego z jej piłkarzy. A już na pewno Terry'ego, który dał się wkręcić jak rogacz przy bramce Milito, Franka Lamparda, który był kompletnie niewidoczny (jak to możliwe u diabła, że w drugiej połowie za rozgrywanie wziął się Nicholas Anelka, cofając się po piłkę na własną połowę!), słaby jak kot Kalou (mimo przypadkowego gola i sytuacji z karnym). Ciekawe czy dołek Chelsea okaże się głębszy czy płytki? I czy za trzy tygodnie, kiedy drużynę wzmocni Michael Essien, na lewej obronie nie będzie musiał znów męczyć się Florent Malouda, Terrye'mu żona wybaczy ostatecznie, The Blues odprawią drużynę Mourinho. Czy tez klątwa w Lidze Mistrzów obowiązywać będzie nadal, portret Mejuto Gonzaleza zawiśnie dołączy w gabinecie ciemiężycieli Chelsea obok Friska i Ovrebo, Drogba znów zaklnie schodząc do szatni o f... disgrace?
czwartek, 25 lutego 2010, francuski_lacznik
Komentarze
2010/02/25 12:49:51
w pilce zdarzaja sie bledy nie tylko pilkarzy ale i arbitrow.tak bylo jest i bedzie.i nie ma co plakac ani o tym mowic.VeB.pozdro
2010/02/25 12:50:52
Panie redaktorze podgrzewa pan niezdrowo atmosferę wokół Chelsea!
Przecież pomyłki sędziowskie to niestety norma i za każdy mecz remisowy, lub roztrzygnięty jednym golem możnaby psy wieszac na panu z gwizdkiem, że wynik wypaczył! P.S. Plus dla Murinho, bo Inter się postawił i wygrał 2010/02/25 13:00:40
@ chopek_roztropek
'pomyłki sędziowskie to niestety norma i za każdy mecz remisowy, lub roztrzygnięty jednym golem możnaby psy wieszac na panu z gwizdkiem, że wynik wypaczył!' pomyłki sędziowskie to norma, ale zauważ, że w inne kluby uderzają rotacyjnie, raz Liverpool zyskuje, raz traci, a Chelsea traci regularnie, edycja w edycję, jak nie Ovrebo to Mejuto, jak nie fucki'n disgrace to puta mejuta, ciągle coś. ja na ich miejscu bym się wkurzył @Weeze Nie zaprzeczam, bo mimo słabej gry mógł byc dobry wynik 2:2. Wielkie drużyny potrafią wygrywać mecze nawet jak grają słabo, tu nie pozwolił im na to sędzia 2010/02/25 13:04:38
bronisz tego symulanta drogbe? umiejetnosci ma wielkie, ale te jego teatrzyki i wymuszenia sa zenujace, juz dawno przescignal w tym krystyne, obejrzyj jeszcze raz doglebnie wejscie samuela, a sie przekonasz
a co do rzekomej krzywdy chelsea to tutaj masz wylozone wszystko jak na dloni + "popisy" niemca i drogby (okraszone PL napisami) www.youtube.com/watch?v=R4jSz7e6wdM&feature=player_embedded i jeszcze to www.youtube.com/watch?v=rjNAoYx1FsY zrodlo: fcblog.pl ps. swietna postawa w dyskusji z tuzimkiem o cruyffie ost na n 2010/02/25 13:08:04
Kompletnie się z Tobą Michał nie zgadzam, aż się zastanawiałem czy ten tekst nie jest ironicznym potraktowaniem lamentów Chelsea, ale jednak nie... Takie potencjalne karne, jak ten, który wspomniałeś zdarzają się w co trzecim meczu. Faul Samuela jak dla mnie był standardowy (na marginesie, trafił w piłkę), a że taki wielki chłop jak Drogba kładzie się przy każdej możliwej sytuacji jest dla mnie większym skandalem niż to. Nie mam nic do Chelsea, ale nic nie pokazała specjalnego w tym meczu. Jeżeli mogą mieć pretensje to tylko do siebie, zapomniałeś wspomnieć o prezencie jaki dał im J. Cesar - gdzie tutaj wieczny pech Londyńczyków? Gdzie fuckin' disgrace?
Te wieczne mówienie o skandalu sędziowskim w meczu z Barcą, te płaczliwe wypominanie poślizgnięcia się Terry'ego fanów CFC... Takich sytuacji jest na pęczki, to jest piękno/okrucieństwo piłki nożnej. Nie umieją postawić kropki nad i, może szczęście sprzyja lepszym? Valencia na kilka lat temu też była bliska 2 razy tryumfu w LM i czy jej fani się mazgaili tak jak teraz fani CFC? Zachowanie Ballacka, który przy każdej możliwej sytuacji krytykował sędziego z ta swoją miną rozjuszonego gwiazdora to już w ogóle kolejna sprawa... Mocno to moim zdaniem przekoloryzowałeś Michał.
Gość: Maciek, 87-239-47-250.ip.gronet.pl
2010/02/25 13:09:08
O jej, ale ta Chelsea nieszczęśliwa! Panie Redaktorze niech Pan tak nie płacze nad ich losem. Jeżeli są dobrzy to 2:1 na wyjeździe powinni brać w ciemno bo na Stamford sobie poradzą i rozniosą Inter trójką. Tylko, że jednak tacy dobrzy nie są. Trzeba grać, inaczej się nie da. Biorąc pod uwagę formę Interu na wyjazdach mogą spać spokojnie, a ten lament im ani nie pomoże ani ich nie wzmocni. Pozdrawiam!
2010/02/25 13:10:16
Ciekawe, że tylko biedactwa z Chelsea są tak okrutnie krzywdzone i to co roku w fazie play-off. A może zwyczajnie nie zasługują na to, by wygrać LM ? Jak się (dysponując takim potencjałem !) próbuje grać sensowny futbol, atakować i strzelać gole tylko wówczas, gdy ma się nóż na gardle, to nie ma się potem co mazać i wrzeszczeć, że to spisek sędziów. Niech się te londyńskie primadonny wezmą wreszcie za grę do przodu i strzelanie goli, zamiast murować własną bramkę i czekać, aż Drogba kogoś przepchnie, uderzy i wtoczy piłkę do siatki na upragnione 1-0 (bo po co więcej ?), to może wtedy osiągną swój cel. Bo na razie, to im tego nie życzę. Za tę grę i za wieczne strojenie fochów.
Gość: leszekm, acqh191.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/25 13:15:08
znaczną przesadą jest porównywanie sytuacji kalou z tym, co działo się w zeszłym roku w meczu z barceloną. faul wcale nie był ewidentny, kalou upadał tak teatralnie, że to obraża inteligencję arbitra i widza, nawet jeśli był tam gdzieś lekko zahaczony to na pewno bez jego inwencji twórczej nie mielibyśmy o czym dziś rozmawiać. jak napisano: is it just me or is this a little bit of a foul and then a MASSIVE DIVE? the ball starts rolling behind him so he just theatrically jumps to the floor.
zgadzam się z decyzją mejuto gonzalesa, w czasach w których w każdym meczu gracze próbują wymuszać karne, należy dyktować tylko te absolutnie bezdyskusyjne, a ten napewno taki nie był, bo kalou, być może, że lekko trącony, to i tak w drugiej fazie odstawił trzeci akt snu nocy letniej chcąc wymusić decyzję. ja zaraz po tej sytuacji byłem pewien że pokaże kalou kartkę. inna rzecz, że milito odstawił szopkę kilkakrotnie bardziej ordynarną, i on nie powinien dostać żółtej kartki, a kopa w dupę 2010/02/25 13:15:11
W przyrodzie nic nie gnie. Cały pech, który nęka Chelsea w końcu musi się odwrócić.
Ale mam nadzieję, że jeszcze nie w dwumeczu z Interem ;) Pozdrawiam pilkanozna.blox.pl twitter.com/adamlisiecki 2010/02/25 13:20:49
Dziwny to był mecz.Niby sytuacji bramkowych jak na lekarstwo, strzałów z dystansu też niewiele, brzydkich fauli nie brakowało a widowisko mogło się podobać.Jednak wieszczenie o rychłym odpadnięciu Chelsea jest zupełnie nie na miejscu.Dlaczego?Można stwierdzić że, największym przegranym tego meczu jest nie kto inny a Carlo Ancelotti.Odejście od taktyki 4-4-2 na rzecz 4-3-3 zupełnie nietrafione.Zagubiony Anelka oraz Kalu, Drogba nie mający z kim zagrać klepki.Nie od dziś wiadomo że, to właśnie od dyspozycji napastników dużo zależy w drużynie z Londynu.Do tego Inter grający ustawieniem 1-7-3 cały czas podwajał krycie Anelki czy też Kalu.To nie mogło się udać. Kiedyś gra Interu mogła się podobać, teraz widać w niej tylko żelazną defensywę i szukanie szczęścia w przypadkowych akcjach.W rewanżu stawiam na 2-0 dla Chelsea i nawet wygrana Interu nad Chelsea nie przekona mnie ze tej drużynie jeszcze daleko to jakichkolwiek sukcesów na arenie europejskiej.Panie Mourinho, mierz Pan siły na zamiary chciałoby się powiedzieć...
Gość: robson, acqh191.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/25 13:34:22
oglądajcie od 1:00. www.youtube.com/watch?v=EkN-m9g0t6Q
twarda walka o piłkę z Samuelem. Samuel upada. potem nagle upada Kalou, już z Samuelem na ziemi. Samuel leży, Kalou robi pół kroku i podejmuje decyzję, że się wywróci. Tak to wygląda. Kalou wywraca się bardzo efektownie, tak efektownie, że aż śmiesznie, myślę, że pan Gonzales też się uśmiał, żadnego karnego, pozdrawiam 2010/02/25 13:47:12
Jeśli Chelsea odpadnie to tylko ze swojej winy. Karny to na pewno nie był "ewident". Może był faul, może nie. A poza tym to miało miejsce w 45 minucie. Chelsea miała jeszcze całą połowę na zdobywanie goli. Mogła też nie stracić dwóch bramek. A jednak straciła, czyli popełniła błędy i jeśli odpadnie to właśnie przez te błędy. To nie była taka sytuacja jak rok temu z Barceloną, gdzie sędzia w ostatniej minucie nie podyktował karnego.
A skrzywdzony to był taki np. ŁKS
Gość: ja, s176pc116.mmj.pl
2010/02/25 13:51:55
pomyłki nie uderzają w nich celowo, proponuję poza przypominaniem meczu z Barceloną na Stamford przywołać ten sprzed 5 lat podczas którego Carvalho bezczelnie powalił Valdesa w 80 minucie meczu po czym na konferencji się z tego głośno zaśmiał przy okazj mówiąc: przewróciłem go i co z tego?
poza rewanżem na stamford z poprzedniego sezonu warto również przypomnieć sobie co działo się na Camp Nou, czerwona kartka dla Ballacka, nieodgwizdany karny na Henrym itd. to dziennikarze robią z Chelsea ofiary, nie sędziowie. 2010/02/25 13:57:40
@Michał
Może powinieneś ograniczyć się do meczów Barcelony i Arsenalu, bo - z tego co widzę - kiedy grają mężczyźni, górę w Twoim komentarzu biorą emocje. Chelsea nie przegrała przez błąd sędziego, tylko dlatego, że nie potrafiła strzelić tyle bramek, co Inter. That's it. Sorry, ale wobec tej wspaniałej walki gladiatorów, z których absolutnie każdemu należą się brawa i podziękowania, Twoje słowa są po prostu krzywdzące. Nie rozumiem, po prostu nie rozumiem, jak w głównej roli wczorajszego spektaklu można wskazać sędziego...
Gość: PolaccoInterista, 213.17.144.14*
2010/02/25 13:58:25
Panie Michale, nie dyktuje się karnych w takich sytuacjach w tak ważnym meczu. Nie każdy kontakt pomiędzy zawodnikami od razu jest faulem, to nie liga hiszpańska. Kalou czując lekkie muśnięcie po łydce ewidentnie się położył, bo widział tuż przed sobą Cesara i z tej sytuacji bramki bramka na pewno by nie padła. Pisanie o tym, że sędzia skrzywdził Chelsea jest śmieszne.
Gość: , c197-103.icpnet.pl
2010/02/25 14:07:16
a szoł idzie dalej i za 3 dni nikt o tym nie bedzie juz gadał ;-)))
Gość: ja gość, public11300.cdma.centertel.pl
2010/02/25 14:08:59
"To był karny-ewident, a jeśli Mejuto Gonzalez uznał inaczej, czemu nie dał Kalou żółtej kartki za spektakularną próbę oszustwa"
Czy według pana redaktora w takich sytuacjach powinien być albo karny albo żółta kartka?
Gość: dp12074, bxo62.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/25 14:09:15
Biedactwo to Chelsea wszyscy wspominają o meczu na Stamford ale o pierwszym meczu nikt nie wspomina , a karnym dla Barcy i czerwonej dal Ballacka ,w rewanżu tez anelka nurkował , a abidal obejrzał czerwień, oprócz karnego za rękę Pigue nic się tam czelsi się nie należało jest to banda symulantów i gwiazdorów a pan swoja opinia mnie zaszokował aż nie wierzyłem że czytam takie bzdury,jak mówią w Anglii czelsi klub bez historii , myślę ze zwycięstwo w Lm tego klubu byłoby czymś tragicznym dla futbolu i dobrze ze Bóg futbolu czuwa i nie pozwala tej hołocie zwyciężać
2010/02/25 14:15:52
Jak już napisałe, na swoim blogu, Chelsea była zespołem lepszym piłkarsko, lepiej konstruującym akcje. To, że nie wygrali mogą zawdzięczać w pewnej mierze własnej nieskuteczności. Pochwały należą się też Interowi. Przede wszystkim za niezłomność i konsekwencję w grze obronnej, szczególnie po przerwie. Bo ich postawa w ofensywie była bardzo ograniczona, momentami wręcz kaleka.
Faworytem pozostają londyńczycy, Mourinho musi wymyślić coś lepszego by ujść z życiem ze Stamford. Co do "biednej Chelsea", to nie przesadzałbym. Motta za swoje brutalne wejście słusznie otrzymał żółtko, a w pojedynku tak silnych fizycznie drużyn kości po prostu musiały trzeszczeć. Ot, urok futbolu. Nie każdy ma w składzie Iniestę, Messiego czy Xaviego i porywa swą grą. Mówię to z pełną sympatią dla Barcelony. I z tego miejsca zwracam się do fanów Barcy z prośbą by pogodzili się z faktem, że Ovrebro popełniał tamtego pamiętnego wieczoru błędy. Większość z nich na niekorzyść Chelsea (tak jak w pierwszym meczu być może należał się Barcie karny za faul na Henrym). Tak się czasem w futbolu zdarza, nie mam zamiaru z tego powodu pomniejszać gigantycznego sukcesu Katalończyków. Ale, na Boga!, nie udawajmy, że nie widzimy iż Pique zagrywa ręką we własnym polu karnym, a w 95 minucie któryś z blaugrana (nie mam przed oczami filmiku) paruje rękoma strzał bodajże Ballacka. Paruje, mając ręce ułożone w wybitnie nienaturalny sposób. Z mojej strony to tyle, nie mam zamiaru wdawać się w przepychanki na ten temat. Bo nie na tym to polega, a nie wiedzieć czemu wielu fanów Katalończyków na wszelkie próby dyskusji na ten temat reagują niewytłumaczalną agresją słowną. Macie pełne prawo do swojego zdanie, ale wrzucanie na wszystkie możliwe strony tego dość tendencyjnego filmiku zaczyna mnie irytować. Do takiej irytacji też mam pełne prawo, tak samo jak do wyrażenie jej na blogu red. Pola. Ze sportowym pozdrowieniem dla moich katalońskich przyjaciół, których zresztą mam wielu. Mattia 2010/02/25 14:19:09
@PolaccoInterista
'nie dyktuje się karnych w takich sytuacjach w tak ważnym meczu' Chcesz powiedzieć, że w meczu o mniejsza stawkę, ligowym jakimś karny by się należał? Ale w przepisach żądnego takiego zapisu nie ma ;) 'Kalou czując lekkie muśnięcie po łydce ewidentnie się położył' - skoro próbował wymusić karnego jak Milito, czemu jak Milito nie dostał za to kartki? @dziaam Nie mówię, że Mejuto wystąpił w roli głównej, ale zamiast trzymać się w cieniu i suflować zagrał na scenie. Piszesz, że Chelsea przegrała bo strzeliła za mało bramek, ale strzeliła ich za mało przez jego błąd sędziego, bo gdyby dał karnego (zakładając, że nie strzelałby przesłaby Lampard) było 2:2 @ robson A mi się zdaje, że Samuel sprytnie się przewrócił, bo przestraszył się swego faulu w polu karnym i próbował go przykryć. Jest mistrzem w swym niewdzięcznym fachu @all Generalnie chodziło mi w tej notce o to, że jeśli Chelsea znów poniesie klęskę w Lidze Mistrzów, to znów stanie się to po BARDZO KONTROWERSYJNEJ DECYZJI ARBITRA (dla tych, którym nie chce przejść przez gardło, że po błędzie arbitra). Nie ma drugiej takiej drużyny. Powtarzam: inni maja raz tak, raz tak, ale Chelsea zawsze dostaje od losu w skórę. Na jej korzyść nikt się jeszcze nie pomylił (przynajmniej w stopniu przesądzającym losy awansu) i to, że Drogba czasem przewraca sie w polu karnym (nie wczoraj akurat), a Carvalho kogoś tam 4 lata temu sfaulował nie ma tu nic do rzeczy 2010/02/25 14:23:35
@calciobar.blogspot.com
Jelłi szczędzieęm pochwał Interowi to tylko dlatego, że notka jest o czym innym. Byłem pod wielkim wrażeniem konsekwentnej i niezłomnej gry defensywy nerrazzurich. Lucio - jak za najlepszych czasów, Samuel - to samo, twardziel i spryciarz. Byłem pewien, że nie dadzą rady Drogbie. Chociaż równie dobrze i konsekwentnie zagrali u siebie i przeciwko FC Barcelona w grupie, a na wyjeździe wszystko się posypało Z tym, że 'Chelsea była zespołem lepszym piłkarsko, lepiej konstruującym akcje' nie do końca się zgadzam, bo jak pisałem dlaczego u diabła rozgrywać musiał Anelka, gdzie zniknął Lampard i po jaką cholerę wszedł na boisko Sturridge, który nie wiem czy raz kopnął piłkę
Gość: prezotto, aid50.internetdsl.tpnet.pl
2010/02/25 14:25:09
zalosny artykulik - az tak pan kocha chelsea ze za nia placze? czemu pani nie mowil nic i wygwizdywaniu unteru od 2 kolejek?? kazda druzyna traci na bledach sedziow i chelsea nie jest jakas super wyspecjalizowana - gruba przesada. A kalou jakby mial przez chwile chec oddania strzalu to mysle ze karny by byl - a to wygladalo ze on odkad wpadl w pole karne czekal na faul....i sie nie doczekal, a mogl byc bohaterem chelsea jakby strzelil wtedy gola zamaist czekac na faul.
2010/02/25 14:26:34
@kikorr
Jak będę pisał notke o Drogbie na koniec kariery to mu symulanctwo wypomnę, ale wczoraj akurat nie symulował, nie próbował wymusić, walczył twardo z ludzkim murem...
Gość: PolaccoInterista, 213.17.144.14*
2010/02/25 14:29:38
"Chcesz powiedzieć, że w meczu o mniejsza stawkę, ligowym jakimś karny by się należał? Ale w przepisach żądnego takiego zapisu nie ma ;)"
Zależy to już od interpretacji sędziego, niemniej jednak jestem przekonany, że zdecydowana większość sędziów nie podyktowałaby karnego w takiej sytuacji. Chyba, że byłby to mecz Juventusu w Serie A, a upadającym byłby Alessandro Del Piero. To był zbyt ważny mecz, aby gwizdać w nim karne w tak dyskusyjnej sytuacji. "skoro próbował wymusić karnego jak Milito, czemu jak Milito nie dostał za to kartki?" Tutaj właśnie nie rozumiem dlaczego Milito został ukarany kartką, skoro natychmiast wstał i dalej walczył o piłkę.
Gość: Indygo, abyf156.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/25 14:30:58
''Chelsea przejedzie sie po Interze jak walec'''- taki byl pan bezstronny przed pierwszym gwizdkiem i tak sie pan zna na piłce. Pozdrawiam
2010/02/25 14:36:18
Dodam jeszcze, że z tym krzywdzeniem Chelsea to przesada, zwłaszcza odnośnie meczu z Barceloną. Wszyscy o tym Ovrebo, o ile pamiętam to czerwona kartka dla gracza Barcy w rewanżu to też była z tych jeden da drugi nie, nie wspominając o pierwszym meczu, gdzie można było podyktować karnego za faul na Henrym i dać Ballackowi czerwoną kartkę. A to poślizgnięcie Terrego, cóż, inni jakoś się nie ślizgali, pretensje może mieć do własnej nieudolności.
2010/02/25 14:37:16
@Michał
) było(by) 2:2 Zupełnie nie rozumiem skąd taki wniosek. Owszem, Chelsea strzeliłaby pewnie na 2:2, ale wciąż byłoby 45 minut na zmianę tego wyniku. I czy skończyłoby się na 3:2, czy 4:2 i kto by resztę tych bramek strzelił - nie wiadomo. Wygrał Inter po znakomitym meczu, tak to zapamiętam. I szkoda mi każdego, kto zapamiętał z tego meczu głównie błąd sędziego. A biorąc pod uwagę pozycję sędziego, był to błąd niewielki, z jego perspektywy nie wyglądało to zapewne na faul, ja nabrałem 100% pewności po trzeciej powtórce. Także Michał, apeluję: daj spokój sędziemu, obejrzyj powtórkę meczu, tam się kurde dużo działo!!!
Gość: ja, s176pc116.mmj.pl
2010/02/25 14:42:50
"a Carvalho kogoś tam 4 lata temu sfaulował nie ma tu nic do rzeczy"
pamięć szwankuje czy coś innego? pamiętasz co spowodował ten faul?
Gość: quatro, 194.29.180.10*
2010/02/25 14:46:47
pol_michal
(...) a Carvalho kogoś tam 4 lata temu sfaulował nie ma tu nic do rzeczy. Panie Michale,pisze Pan że w LM sędzia nigdy nie pomylił się na korzysć CFC. Ten gol Terrego,w którym Valdes był ewidentnie faulowany nie ma znaczenia ? Ten gol przecież roztrzygnął losy tego dwumeczu. www.youtube.com/watch?v=rbYzOUKkYPM patrz 4:43 2010/02/25 14:52:33
aaaa, no i ten Liverpool, owszem, gol nie powinien być uznany, szkoda tylko że senior Mourinho nie raczył wtedy zauważyć, że w takiej sytuacji L'poolowi należał się karny za faul Cecha na Barosu, i myśl tych bezsensownych przepisów może jeszcze kier dla bramkarza. Biorąc pod uwagę, że działo się to na początku meczu ciekawe co lepsze.
2010/02/25 15:00:54
Michale a Chelsea to w tamtym sezonie na niejakim Camp Nou nie zyskała na pomyłkach?? Bo coś mi w głowie świta, ja rozumiem, że chałastra może patrzeć na to co sie działo na SB(żle sie działo), ale taki dziennikarz jak pan?
ps. naprawde uważa pan, że Drogba jest lespzy od Rooneya teraz? W czym jesli mozna wiedziec? Co prawda to nie pan oglosił go najlepszym aktualnie napastnikiem swiata ale nie zaaregaował tez pan(studio n)...
Gość: Crosby87, ds-out.man.olsztyn.pl
2010/02/25 15:04:00
Zastanawiające jest, że pan jako fochowiec od futbolu, nie ukrywa swojej tak oczywistej sympatii dla Chelsea. Nie zastanawiał się pan, że może dlatego The Blues odpadają, iż nie mają po prostu tego czegoś co powinna posiadać ekipa mogąca wygrać Champions League???
2010/02/25 15:08:38
Tak, Panie Michale-Pańska bezstronność w pojedynkach CFC po prostu przebija wszystko i wszystkich. Żałosny Inter ośmielił się grać ostrą piłkę przeciwko najlepszej drużynie i najlepszemu napastnikowi na Świecie. Chciałbym przypomnieć tylko, jak ten "czołg" Drogba przewracał się biedny od każdego dotknięcia zawodnika Barcy w jakże pamiętnym dziś pojedynku.
[quote]Biedni, biedni The Blues... Jeszcze do tego stracili Petra Cecha, choć w meczu na szczęście bez konsekwencji[/quote] Oj biedni faktycznie. Taki Man Utd z jednym nominalnym obrońcą w formacji defensywnej i rezerwowymi bramkarzami to nic w porównaniu do biednych "The Blues". Podsumowując: obiektywizm pełną gębą...
Gość: Gaborik, ato146.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/25 15:29:51
U Michała Pola są dwie rzeczy ktore nie zmienia się nigdy - barcelona zawsze będzie cacy cacy , a Mourinho zawsze będzie be. Jestem za tym żeby Speszyl Łan zaszczuwał każdego słabego sędziego i zmuszal do zakończenia kariery ,mógłby również skutecznie zatruwać życie Ziutkowi blatterowi i zmusić jego i jego geriatryczno -sklerotycznych kolegow do zmiany profesji.
Gość: Gwynbleidd, proxy.tu.kielce.pl
2010/02/25 15:31:31
Chelsea zawsze krzywdzona? To jakieś żarty. 1/8 finału kilka lat temu i faul na Valdesie.
A gol Luisa Garcii to już jakiś idiotyczny mit. Może i sędzia się pomylił, ale paradoksalnie wcale nie skrzywdził Chelsea, gdyby nie ten gol to powinien być rzut karny i czerwona kartka dla Cecha. Czyli gol i tak pewnie by padł, a Chelsea grałaby resztę meczu w 10. Kolejny mit - ostatni dwumecz z Barceloną. Jeśli spojrzy się na oba mecze to nie widać tam specjalnej krzywdy Chelsea, polecam zresztą podany w jednym z komentarzy filmik który może jest trochę przerysowany, ale widać że żadna z drużyn nie była tak naprawdę pokrzywdzona. Oj... I nic już nie zostało chyba z tych strasznych pokrzywdzeń Chelsea. Oczywiście oprócz złośliwej murawy przy strzale Terry'ego.
Gość: Crosby87, ds-out.man.olsztyn.pl
2010/02/25 15:34:04
Zasadniczo chodzi o losy Chelsea w ostatnich 3 edycjach LM. Przyznam się, że jestem fanem Barcy, co jednak absolutnie nie zakłuca mojego odbioru wczorajszego meczu, w którym wygrała drużyna mająca więcej szczęscia, co jest domeną lepszych. Teraz nasuneła mi się jeszcze jedna sprawa...a raczej pytanie do pana Pola :
Od kiedy to futbol jest grą w której wszystko dzieje się zgodnie z przepisami? I czemu larum na pana blogu nie podnosi pan np. po bardziej haniebnej sędziowkiej pomyłce w meczu Bayern - Fiorentina??? 2010/02/25 15:39:36
Żałosny wpis, tak samo żałosny jak zachowanie piłkarzy Chelsea, którzy w sytuacji gdy Cech prosił o zmianę a Balotelli leżał na murawie spokojnie grali dalej nie reagując na krzyki i gesty piłkarzy Interu. Żałosny tak jak Kalou kopiący po klejnotach Lucio. Żałosny jak symulant Drogba.
2010/02/25 15:49:05
jezeli to jest tak skandaliczny blad, to jak pan skomentuje zachowanie sedziego przy bramce na 2:1 w meczu bayern - fiorentina? dla mnie to sytuacja ktora mozna spokojnie interpretowac w obydwie strony, jednak troche rozumiem sedziego... podyktowac taki karny na san siro przy 80 tys publicznosci... bylo by ciekawie :)
btw fiorentina oglosila cisze medialna po wczorajszym meczu z milanem (ostatnia minuty, gracz fiolkow faulowany w polu karnym sedzia jednak tego nie widzi, idzie kontra i gol milanu, widocznie ktos chce zeby wyscig o mistrza wloch nie byla tak szybko zakonczona.. ) 2010/02/25 15:49:09
Chelsea się niepotrzebnie obrywa, ale to tylko przez ten głupi wpis... każdy zespól raz jest skrzywdzony, raz korzysta Chelsea nie jest wyjątkiem, filmiki podane wyżej o czymś świadczą a to tylko mecze z jedną z druzyn..
2010/02/25 15:54:22
Witam wszystkich.
Panie Michale, odnośnie Pana rozważań nt. dylematu Wayna Bridga dot. seksafery proponuję dzisiejszą notkę w Kickerze www.kicker.de/news/fussball/intligen/startseite/521509/artikel_Bridge-erklaert-seinen-Ruecktritt.html otóż Wayne Bridge rezygnuje z kadry, pozdrawiam.
Gość: coco, public58455.xdsl.centertel.pl
2010/02/25 15:56:56
Troche boli ta antyInterowa propaganda , nie potrafi pan docenić wkładu jaki włożyli w ten mecz Neroazzurri , dla czego nie potrafi pan nic sensownego o Interze napisac ? to że Chelsea grała sobie cały czas na połowie Interu nic nie znaczy , taki był zamysł Mourinho , on wiedział doskonale że Chelsea gra znakomicie z kontrataku , dla tego nie kazał swoim środkowym pomocnikom kryć indywidualnie , przez co Chelsea była zmuszona do ataku pozycyjnego , którego kompletnie nie umie . W dodatku Jose pokazał swój geniusz , Ancelotti byl przekonany ze Inter będzie atakował prawą stroną na debiutującego Maloude , a tym czasem Inter zagrał zupełnie inaczej bo atakował prawą stroną. Czytam za każdym razem pańskie wpisy , jak również wpisy pana Rafała Steca i musze otwarcie przyznać ze u niego więcej obiektywizmu , nie wiem czym to jest spowodowane , widocznie jest pan jak Szpakowski zafascynowany milionem podań z klepki Barcelony , bądź też fanem talentu Rooneya i Manchesteru United . To że Serie A odstaje od innych lig nie znaczy że za każdym razem trzeba jeździć po Interze , bo gra "nudny" futbol , dla koneserów taki futbol jest piękny , on pokazuje piękno taktyki i odpowiednie momenty do zaatakowania rywala . A co do sytuacji z karnym to zwyciężył popis aktorstwa , śmiem twierdzić ze Clint Eastwood przy Kalou to jest początkujący student aktorstwa .
2010/02/25 16:00:19
Panie Michale ja rozumiem, że większość dziennikarzy sportowych, piszących o piłce czy występujących w TV to fani angielskiej piłki. Na prawdę jest was pełno. Jednak wczorajszy komentarz w "ence" w studio i te tłumaczenie, że Chelsea przegrała bo skrzywdzona, bo w dołku jest doprawdy ŻAŁOSNE. Próbujecie zaczarować rzeczywistość, wpłynąć na odbiorców. Nikt nie przyzna, że Inter świetnie się bronił, że taktyka Jose zadziałała. Wstyd.
Kibice Interu z Polski(a jest nas sporo) pozdrawiają i życzą więcej obiektywizmu, a mniej zacietrzewienia na przyszłość.
Gość: joe, 97-7.echostar.pl
2010/02/25 16:04:09
@pol_michal
zgodzę sięz tym co Pan mówił wczoraj w studio NSport, ze skoro Kalou się przewrócił to nie można "przejść do porządku dziennego" bez kartki dla niego albo rzutu karnego :) Nielogiczne zachowanie arbitra, tym bardziej, że wcześniej ukarał Milito "żółtkiem". Jednak uważam, że wina przy stracie pierwszej bramki leży również po stronie Cecha (i Terrego oczywiście) 2010/02/25 16:13:05
@quatro
Aleś przypomniał tym youtubem fajny meczyk. Jeden z najlepszych w Lidze Mistrzów, choć widać po muzyce i braku powtórek cudownego gola Ronaldinho, że zrobił go kibic Chelsea. Ależ The Blues mieli wtedy power! Zobaczcie jak wiele miejsca zostawili im obrońcy Barcy, a jak mało wczoraj Interu, żadnej takiej szybkiej akcji nie było Co do faulu Carvalho na Valdesie to mocno dyskusyjny, i mówię to chociaż pamiętam, że w tamtym meczu byłem baaardzo ale to baaardzo za Barceloną 2010/02/25 16:16:27
Chelsea jest ciągle okradana? Innych trafia to rotacyjnie? Być może tak ma być, taka karma. Płacą pewnie za swoje grzechy, np. za Drogbę - jego cwaniactwo, uśmieszki, symulowanie zawrotów głowy, by za chwilę przepchnąć potężnie obrońcę i strzelić bramkę, za przewracajanie się z powodu podmuchu wiatru. A może za Ballacka? Jednego z największych brutali w nowoczesnej piłce, który w Bundeslidze nigdy za swoje grzeszki nie odpowiedział? Jest też inna opcja - za krzyk i wieczne pretensje, zarówno ze strony piłkarzy, trenerów, jak i samych kibiców - jednych z najbardziej ordynarnych i chamskich typków w świecie cywilizowanego futbolu - tych którzy zakończyli karierę pewnego Szweda i prawie zlinczowali innego Norwega. Kompletnie mi ich nie żal... Nic a nic...
Jeżeli kibice Chelsea uważają, że są tak ciągle oszukiwani i wieszają portrety wrogów na ścianach, to zamiast szczuć biednych sędziów Friska, Ovrebo, czy Mejuto Gonzaleza niech powieszą sobie wizerunki Platiniego i Blattera - przeciwników powtórek, które to mogłyby dać im "sprawiedliwość".... Jak pan sądzi, panie Michale? pozdrawiam p.s. przepraszam tych kibiców chelsea, których uraziłem wrzucając do jednego wora z tymi barbarzyńcami.
Gość: quatro, 194.29.180.10*
2010/02/25 16:18:26
pol_michal
"Co do faulu Carvalho na Valdesie to mocno dyskusyjny, i mówię to chociaż pamiętam, że w tamtym meczu byłem baaardzo ale to baaardzo za Barceloną" Moim zdaniem ten faul był bezdyskusyjny.Valdes był ewidentnie łapany przez Carvalho w "piątce".A jak dobrze wiemy,w tym polu bramkarz jest nietykalny.Portuglaczyk uniemożliwił skuteczną interwencję bramkarzowi. 2010/02/25 16:19:15
@ miniu86
'rozumiem, że większość dziennikarzy sportowych, piszących o piłce czy występujących w TV to fani angielskiej piłki. Na prawdę jest was pełno. Jednak wczorajszy komentarz w "ence" w studio i te tłumaczenie, że Chelsea przegrała bo skrzywdzona, bo w dołku jest doprawdy ŻAŁOSNE. Próbujecie zaczarować rzeczywistość, wpłynąć na odbiorców. Nikt nie przyzna, że Inter świetnie się bronił, że taktyka Jose zadziałała. Wstyd.' 1. przecież ja tu w komentarza przyznaję, że Inter rewelacyjnie się bronił, podbnie jak z Barcą u siebie w grupie 2. wierz mi, że znam mnóstwo dziennikarzy sportowych, którzy są fanami Milanu, Interu, Barcelony, Realu (ci od Realu to na wyyysokich stanowiskach;) i to do tego fanami z pogranicza fanatyzmu, chodzą w koszulkach tych klubów 3. dokładnie to samo co o Chelsea, że ma dołek, gra chwilowo najsłabiej w sezonie, zawodzi od kilku meczu, a jej piłkarze przemęczeni i bez formy mówiłem we wtorek o Barcelonie moja rada: patrz szerzeń niż tylko z perspektywy Curva Nord;) 2010/02/25 16:22:55
@dreads
Ja nawet myślę, że to może być kara za grzech pierworodny jakim było stworzenie wielkiej, aspirującej o największe sukcesy w Premier League i LM, drużyny w jeden sezon za pieniądze Romana Abramowicza zamiast w sześć (plus jeden na odpoczynek) ;)
Gość: , abds102.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/25 16:28:02
Panie Michale, co do faulu popełnionego na Salomonie Kalou - tak faul był, karny Chelsea się należał. Ale zwrócił pan uwagę na brak żółtego kartonika w tym właśnie przypadku. Na szkoleniach sędziowskich można się dowiedzieć, że żółta kartka nie jest przyznawana z automatu za każde wywrócenie się w polu karnym przeciwnika.. Dzieje się tak w przypadku, gdy zawodnik robi to ewidentnie. Sędzia prawdopodobnie uznał, że kontakt między zawodnikami był, ale faul już niekoniecznie i zapewne dlatego żółtego kartonika nie wyciągnął. Co do meczu, mógł się naprawdę podobać, piękne bramki, kilka ciekawych sytuacji (poprzeczka Drogby) dobre tempo, dwie wielkie drużyny. Słowem dobry mecz warty obejrzenia.
Ja jednak chciałem poruszyć nieco inną kwestię, chodzi o kanał Nsport. Nie wiem jaki jest stopień pana zażyłości z panem Piotrem Salakiem, ale przez relacje zawodowe, zapewne pan się w tyj kwestii nie wypowie. Do sedna. Dziennikarz telewizyjny, nie ważne czy sportowy, czy jakikolwiek inny powinien mieć dobrą dykcję, bogaty zasób słownictwa, cechować go powinien nieprzeciętny intelekt, pozwalający na zadanie madrego i zasadnego pytania, czy dobrą puentę. Pan Salak być może zna się na piłce, choć nie pokazuje tego zbyt mocno, ale rozmawiać o niej nie potrafi. Zawsze kiedy muszę słuchać tego człowieka strasznie się irytuje. Dlaczego? ten koleś w kazdym zdaniu robi coś takiego: Panowie yyyyyyy czy wy yyyyyyyyyyy myślicie yyyyyyy że yyyy ten yyyyyyy piłkarz dziś yyyyyy wystąpi ?yyyyyy To już w liceum na polskim moja klasa za taką wypowiedz dostawała ocene niżej, a tu jak gdyby nigdy nic siedzi sobie dziennikarzyna i w każdym dosłownie w każdym zdaniu non stop robi yyyyy yyyyy yyyy. Jakaż ogromna różnica gdy człowiek przełączy się na studio polsatu, gdzie Kołtoń z Borkiem, (abstrahując od tego czy ich lubię) posługują się płynną polską mową. Ba nawet zapraszany do studia Wojtek Kowalczyk też nabrał ogłady telewizyjnej i słucha się go przyjemniej niż Salaka! Niestety w studiu Nsport o ile Pana słuchać lubię i naprawdę cenię sobie pana warsztat, to pan Salak mimo, że gospodarz okropnie odstaje od reszty. 2010/02/25 16:37:52
Widać jak na dłoni na tym filmiku 5:09 . Valdes nie miał żadnych szans na interwencję po sprowadzeniu go do parteru przez Carvalho. Barca ewidentnie przewałowana przez sędziego, więc teoria o wiecznie pokrzywdzonej Chelsea trochę naciągana.
Gość: chelsea_fan, public29879.xdsl.centertel.pl
2010/02/25 16:38:38
nie chcę się tu kłócić o tego karnego ,bo już mnie to "showtime" nudzi ,ale przytoczę tylko wypowiedź Mourinho po meczu
"Chcecie wiedzieć, czy był karny dla Chelsea? Cóż mogę powiedzieć, że gdyby działo się to w polu karnym Chelsea chciałbym żeby odgwizdano rzut karny. Jednak to prawda, był karny i mówię to otwarcie: przyjechałem tu będąc uczciwym i takim pozostanę. Włochy mnie nie zmieniają. Czy podobała mi się praca arbitra? Tak." no to pewnie coś w tym jest skoro mówi to trener drużyny przeciwko której miał być owy rzut karny podyktowany... 2010/02/25 16:45:50
Gdyby Kalou, nie rzucił się jakby go rozstrzeliwano to myślę, że karny zostałby podyktowany, Samuel położył mu się na piętach.
Jednak również jak jeden z forumowiczów uważam, że arbiter bał się podyktować karny w tak ważnym meczu, co nie znaczy, że nie powinien tego robić. 2010/02/25 16:55:14
Co za wstyd, taki stronniczy do bólu komentarz...
Proszę już nie biadolić nad półfinałami Barca - Chelsea. www.youtube.com/watch?v=R4jSz7e6wdM&feature=player_embedded Przytoczony wcześniej filmik wiele wyjaśnia, tak to w futbolu jest... raz błędy są na korzyść raz nie. U Chelsea tak samo jak u innych drużyn. A Drogba... za te swoje nurki powinien dostawać kary na kilka meczy, oduczyłby się.
Gość: , gate12.robnet.pl
2010/02/25 16:55:42
Prawda jest taka, że Chelsea pokazała w tym meczu, że niekoniecznie jest zespołem na miarę Barcelony. Zewsząd słychać opinie, że Chelsea była lepsza, że nie zasłużyła na porażkę itp. a prawda jest taka, że spotkała na swojej drodze podobnie grający zespół o wielkim potencjale fizycznym ( co cechuje też Chelsea ) i po prostu zespół bardzo dobrze poukładany. Inter zagrał MĄDRZEJ, aniżeli Chelsea, której to taktyka ograniczała się do wysokiego pressingu i która to oprócz strzałów z dystansu i jednej (1 !!) klarownej sytuacji (gdy bodajże Lampard strzelał z woleja z kilku metrów po wrzutce bodajże Drogby albo Anelki) tak naprawdę nie zagroziła świetnej w tym meczu defensywie Interu, a Inter do czego dążył to zdobył (choć trzeba przyznać, że w całości zadania nie wykonał- stracił gola po babolu Julio Cesara) a i swoje okazje oprócz tego też miał (karygodne machnięcie się Samuela Eto'o, czy przyblokowany strzał Cambiasso po wrzutce Balotelliego)
Mejuto Gonzalez po meczu tłumaczył Salomonowi Kalou że karnego nie odgwizdał ze względu na to, iż Kalou w momencie rzekomego faulu nie miał już kontroli nad piłką.
Gość: choe, fhp219.internetdsl.tpnet.pl
2010/02/25 17:06:24
nie chcialo mi sie czytac poprzednich komentarzy, ale nie jestes obiektywny w swoim wpisie. Inter gral agresywanie? zobacz jak Twoj niemiec (powtarzam nIEMIEC przez n) zatakował łokciem motte gdy by odgryzc sie sa wczesniejsza sytuacje, albo wslizg 2 nogami Kalou i 'tylko' zoltko. arbitrzy raz biora, raz daja wiec Interowi i tak jeszcze nie oddali wszystkiego co zabrali. a SZCZESCIE SPRZYJA LEPSZYM
Gość: , gate12.robnet.pl
2010/02/25 17:08:52
od 1:20 proszę oglądać www.youtube.com/watch?v=EkN-m9g0t6Q
naprawdę ten ' faul' mozna nazywać ewidentnym?
Gość: god-is-a-red@gazeta.pl, acrz197.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/25 17:54:12
Haha, clear dive ;)
Brawo sędzia w takim razie, oczywiście żółta dla Kalou powinna być. 2010/02/25 17:58:10
Panie Pol, po raz kolejny niezbyt przychylny komentarz dotyczący Interu i jego występów w LM, może antypatie należałoby odstawić na bok? No chyba, że wypowiada się Pan w roli kibica Milanu (którego notabene jest Pan fanem)...więc należałoby dać o wzmiankę o "heroicznym" boju rossonerich na san siro i napisać o krzywdzącej porażce manutd wszak sytuacji podopieczni scouta Leonarda mieli co nie miara a zły sędzia nie dał karnego....ale na remis zasłużyli...
wracając do felietonu..setki powtórek pokazały, że karnego absolutnie nie było...może powinien Pan obejrzeć po raz 101..??.. 2010/02/25 18:05:18
Nie wiem czy ktos zauwazyl, ale jak dla mnie najbardziej faulowanym pilkarzem (napewno w 2 polowie, a czy w calym meczu to nie wiem) byl Lucio. Troche to dziwne, bo ten co powinien faulowac zostal najczesciej faulowanym.
Gość: GREG, host-81-190-223-62.wroclaw.mm.pl
2010/02/25 18:11:18
Panie Michale, to przecież jest tak niesamowicie przewidywalne co robicie. Można było być pewnym, że jeśli zdarzy się jakiś błąd po którym Chelsea odpadnie to bedzie huzia na Juzia, że znowu biedna Chelsea przekręcona.
A Fiorentina, Olympiakos, a ile razy Chelsea wygrywa po błędach sędziów, nie tylko w lidze angielskiej. A to że sedziowanie Ovrebo nie było jednoznacznie złe dla Chelsea, popełnił błędy również na niekorzyść Barcelony i to kluczowe, o których kibice Barcy notorycznie przypominają. Takie jest sędziowanie, pan najlepiej o tym wie, w sumie to pan popiera ten układ - bez powtórek...
Gość: Inter1908, dtg241.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/25 18:34:06
Panie Pol wiem ze wy w tym nsport nie lubicie interu ze nawet nie macie pojecia kto tam gra jak np sergiusz ze dyskwalifikacje dostal jkias hiszpan jezu co za duren a Pan niech przejzy na oczy bo inter byl zabojca we wczorajszym meczu i o to chodzi by nareszcie maja mentalnosc druzyny z jajami a na SB tez wyjda i zabija ta smieszna angielska pilke juz jej koniec final LM bedzie Inter - barcelona a wygra INter 2:0!!!prosze zapiamietac ten komentarz. Pozdrawiam i prosze o rade aby sie douczyc jacy pilkarze graja ale czego ja wymagam skoro do niedawna widnialo naet stare logo interu i mowiliscie o meczu milanu jezu kto was zatrunia tym tvn. Pozdrawiam szczesliwy kibic INTERU MEDIOLAN!!!
2010/02/25 18:59:41
Panie Michale. Moim zdaniem ten wpis jest grubo przesadzony. Co do jego zawartości merytorycznej nie zgadzam się z taką hiperbolizacją rzekomej krzywdy Chelsea. W mojej opinii Chelsea jest sama dla siebie krzywdą. Czy ten karny gdyby był, to na 100% jest Pan pewien, że padłaby bramka? Czy ów karny miałby być jedyną dogodną sytuacją The Blues w tym meczu? Wydaje mi się, że nie. Podszedł Pan do tego bardzo subiektywnie i trochę z dozą 'urazu' do Mourinho. Nie można nader przesadzać, bo pomimo, że Chelsea rok rocznie może mówić o 'oszukaniu', a to dla mnie paranoja. Bo skoro są tak dobrzy, tj. lepsi od przeciwnika, to niech pokażą to na boisku. Jedna sytuacja, ta wspomniana sytuacja z karnym, po prostu nie mogła wypaczyć wyniku. Było jeszcze sporo czasu. Chelsea według statystyk miała przewagę. Jednak nie potrafiła jej wykorzystać. Piłka nożna to gra, w której liczą się bramki!
Jeszcze co do pracy sędziego. Postąpił niekonsekwentnie. Jeśli nie odgwizdał karnego, którego moim zdaniem nie było, to powinien był ukarać Kalou kartonem. Na obronę sędziego można jednak zaliczyć bardzo aktorski upadek Kalou. Myślę, że sędzia po przygodzie z karnym dla Arsenalu na Eduardo w meczu z Celtickiem, po prostu i po ludzku bał się gwizdnąć. 2010/02/25 21:37:47
Jako dziennikarz popełnił Pan tym wpisem zawodowe samobójstwo. Nie rozumiem jak mógł się Pan tak ośmieszyć przed kibicami. Dla mnie to nie problem, że wszyscy dziennikarze z Agory kibicują Anglikom (Pol, Stec, Szadkowski, Okoński, itd.). Moglibyście to jednak robić dyskretniej.
Dlaczego unika Pan odpowiedzi na pytanie dotyczące meczu Fiorentina-Bayern? Dlaczego nie było kolejnego Fucking Disgrace? Przecież sędziował Ovrebo! Jest Pan aż tak strasznie stronniczy?
Gość: Nasir, 77.236.0.20*
2010/02/25 22:02:22
www.youtube.com/watch?v=EkN-m9g0t6Q
Specjalnie dla wszystkich ekspertów, krzykaczy z Chelsea, a w szczególności dla autora tego blogu. Panie Michale, czas juz najwyższy skończy anty-Interowską propagandę...:)
Gość: ms, chello089072237102.chello.pl
2010/02/25 22:03:53
Tak stronniczego artykułu nie widziałem nawet w angielskich mediach. Przekroczył Pan granicę dobrego smaku i nie zachował Pan nawet minimum obiektywizmu dziennikarskiego.Być może podszedł Pan do tematu zbyt emocjonalnie. Mi osobiście wpis się nie podoba ale z niecierpliwością będę czekał na kolejne
Pozdrawiam 2010/02/25 22:35:20
@nasir
No właśnie!!! I o co chodzi??? Jaki karny? Przecież sam się położył po tym jak Samuel już padł. Może Walter wytrącił Kalou z biegu, ale faulu tam nie było.
Gość: sebastianPe, 89.191.139.3*
2010/02/26 00:09:01
co to znaczy "znów"? bo jeśli chodzi o poprzedni półfinał to wszystkich którzy uważają że w tamtym DWUmeczu została skrzywdzona Chelsea zapraszam do obejrzenia tego....
www.youtube.com/watch?v=R4jSz7e6wdM&feature=player_embedded 2010/02/26 00:11:29
Przypomnę mecz 1/8 z Barca z sezony 2005, kiedy po ewidentnym faulu na Valdesie, strzelili na 4-2 i dzięki temu wygrali.
Zeszłorocznej sytuacji nie ma sensu komentować, jak ktoś pierwszego meczu nie widział chyba wcale, a w drugim widział wszystko w jedną stronę. Ktoś powie, że Abidal dostał czerwoną słusznie(pomimo, że powiedział sam, że tak)? Proponuję obejrzeć rewanż jeszcze raz w całości i zobaczyć jak Ovrebo gwizdał na połowie Chelsea. Barca popełniła spokojnie z 10 fauli w ataku(mając piłkę przy nodze), z czego z 5 było w wykonaniu Iniesty. Gol-duch, gdyby nie padł to należał się w tamtej sytuacji ewidentny karny. Ale spiskowa teoria dziejów przejdzie, bo mało kto o tym pamięta. Co do brutalności Interu, to już o marniejszy argument trudno. Rzeczywiści chłopaczki z Londynu są strasznie kruchą drużyna i gra fizyczna(czasem nawet chamska?) to nie dla nich. A o co chodzi z Friskiem to już wie tylko Mourinho i przypominanie tego pana, zakrawa już o prowokacje.
Gość: zawadzki, apl246.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/26 02:47:57
fani barcelony darujcie sobie już wpieprzanie na wszelkie możliwe fora internetowe tego filmiku bo desperacja jaka towarzyszy tej zmasowanej akcji jest tylko dowodem na to że was drogie dzieci także uwiera fakt iż barcelona przeszła Chelsea przy wydatnej pomocy sędziego .Nie ma na tym filmiku niczego ,czego bym nie wiedział o tym dwumeczu już parę miesięcy temu. Tam są dwa ewidentne rzuty karne( na upartego trzy)po zagraniach ręką Pique i Etoo dla Chelsea i żadne pieprzenie kotka przy pomocy młotka nic nie zmieni.
Gość: Paweł, 83-145-172-21.cable-modem.tkk.net.pl
2010/02/26 07:34:41
Panie redaktorze to pan jeszcze nie wie że Chelsea wygrywa na Stamford kiedy chce ;]
2010/02/26 08:14:11
Hej stary małe porównanie:
okonski.blog.onet.pl/Mecz-wyjatkowy,2,ID401404165,n - to JEST dziennikarstwo sportowe; michalpol.blox.pl/2010/02/Chelsea-znow-skrzywdzona.html - to jest niestety pierdxxxenie tabloidowo-faktowo-superexpressowe; pozdro
Gość: ossa, 86-40-103-241-dynamic.b-ras2.mvw.galway.eircom.net
2010/02/26 09:37:47
Wszystko to nic - w czerwcu Claude Makelele konczy grac w pilke. Panie Michale moze troszke wspomnien zwiazanych z jednym z najlepszych defensywnych pomocnikow jakiego bylo mi dane w zyciu ogladac. pozdrawiam
Gość: pavel2121, acwq63.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/26 11:14:42
jest pan panie Michale z góry uprzedzony co do Calcio, w tamtym sezonie uparł się pan na Juve w tym na Inter, brak słów dla tak stronniczych dziennikarzy tym bardziej, że ma pan blade (żeby nie napisać żadne) pojęcie o lidze włoskiej
Gość: Fan Ligue1, aaeq244.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/26 12:56:29
Strasznie subiektywny tekst, aż ciężko się czyta takie brednie.. I kto to napisał? Michał Pol, którego uważałem do tej pory za najbardziej obiektywnego dziennikarza sportowego.. Sędzia wypaczył wynik pańskim zdaniem? Ale nie zauważyłeś Michale, że Chelsea nie wywalczyła sobie żadnej bramkowej okazji z pola karnego? No nie - lepiej powiedzieć, że to wszystko przez sędziego. Nie da się zauważyć, że Chelsea za każdym razem potrafiła utrzymać remis tylko przez trzy minuty, bo Inter z determinacją poszedł do przodu i zdobywał szybko bramkę? Nie, lepiej napisać, że to wszystko przez sędziego. A czy myślisz Michale, że gdyby bramka padła z karnego, to Inter zareagował by inaczej? Nie sądzę. Poza tym "ewidentny karny"? Karny był - zgadza się, ale Kalou został jedynie muśnięty, przez wypadającego z równowagi Samuela. Sam Kalou zresztą nie upadł od razu, tylko dopiero wiedząc, że nic w tek akcji już nie zdziała.. Stronniczość bije na kilometr, Panie Pol.. Niestety to moja ostatnia wizyta na tym blogu, a szkoda, bo do tej pory był świetny.. Pozostanie mi romansować ze znakomitymi artykułami pana Steca.. Pozdrawiam.
Gość: Fan Ligue1, aaeq244.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/26 12:59:37
Kolejna sprawa - zagranie Motty na Balacku, tak wypominane przez Pana - Motta od razu przeprosił Niemca.. Co zrobił Niemiec gdy nakładką zaatakował Mottę? Co nie skończyło się dla niego choćby upomnieniem? Nic.
2010/02/26 13:04:16
Widzial pan artykul Rafala Steca nt. tego meczu? To jest dopiero odlot
2010/02/26 13:20:09
Po pierwsze, wpis jest zenujacy i najlepiej swiadczy o poziomie dziennikarstwa pilkarskiego w Polsce. Plus dla Pana, ze przynajmniej nie trabi Pan juz dzis, ze za dzien lub dwa (whatever, don't care @ all) startuje rodzima liga pilki kopanej... Kiedys sluchalo sie Pana z szacunkiem, dzis widze tu teksty pod publiczke rodem z "faktu":
"arbiter popełnił karygodny błąd nie gwiżdżąc faulu w polu karnym na Salomonie Kalou, którego powalił Walter Samuel. To był karny-ewident" - elementarny research na youtubie uchronilby Pana od pisania takich dennych farmazonow. I wielka zagadka - czemu nie dal kartki?! A czy Pan zna przepisy? Kartka jest za nurka w najlepszym stylu CRona, a jesli kontakt (acz niekwalifikujacy sie na karny) byl, to sedzia kartki dawac nie powinien!!! (o czym ktos bardziej uczonym tonem powyzej wyjasnia) Chelsea ostatnio u sedziow miala duzo szczescia: faul Carvalho na Valdesie byl ewidentnie sk***ysynski i to z tego powodu przy akcji bramkowej Valdes nie mial nic do powiedzenia. To przyznawali na forach nawet fani Realu, zaskakujace, ze nie potrafi tego dostrzec teoretycznie obiektywny i kompetentny "dziennikarz". I drugi epizod sedziowskiej fascynacji blekitem to oczywiscie pierwszy mecz tego dwumeczu i duze fragmenty jego rewanzu: www.youtube.com/watch?v=R4jSz7e6wdM www.youtube.com/watch?v=R4jSz7e6wdM www.youtube.com/watch?v=R4jSz7e6wdM www.youtube.com/watch?v=R4jSz7e6wdM www.youtube.com/watch?v=R4jSz7e6wdM Wrzucilem to 5 razy, bo bzdury o przepchnieciu Barcy przez Ovrebo przystoja bandzie kiboli pod budka z piwem, a nie jednemu z najbardziej popularnych (i przez to eksponowanych w tv/gw/gazecie.pl) dziennikarzy pilkarskich w kraju. I zapytam przy okazji - czemu ma Pan czelnosc sugerowac stronniczosc Ovrebo, a nawet nie zajaknie sie na temat ewidentnego nurka Anelki przy wyrzuceniu z boiska Abidala? Gratuluje relatywizowania argumentow dla "sprzedania" swojej tezy. Polskie "dziennikarstwo" w najwyzszej krasie. 2010/02/26 13:36:29
I jeszcze jedno: zaluje Pan Drogby i Ballacka. WDF??? Jezeli w futbolu jest etyka, to ci dwaj pilkarze naleza do swiatowej czolowki gardzenia nia, pilkarzami druzyn przeciwnych i zwyklego boiskowego sku***synstwa. Epizod tego zjawiska widac w ww. filmiku z niedawnego dwumeczu Barca-CFC, ale wystarczy obejrzec jakikolwiek mecz z udzialem Ballacka, by przypomniec sobie Vinniego Jonesa i najlepsze popisy wimbledonskiego Crazy Gang. Przeciez to profesor chamskich i niebezpiecznych fauli, mnogosci ktorych az nie chce mi sie tu wymieniac. Kazdy kto oglada premier league, czy nawet sama LM od czasu do czasu dokladnie wie, co mam tu na mysli. Przyklad z Fringsem (nastepnym bekartem Jonesa, ktory w swojej najlepszej formie nie potrafi dwa razy udanie podac pilki do przodu) wpisuje sie idealnie... I jak przystoi reprezentantowi fachowi dziennikarskiego spoufalac sie z Drogba, ktory po emigracji CR7przez9 stal sie diverem nr 1 na Wyspach? Jednym z najwiekszych prowokatorow jest zupelnie przy okazji. Dzieki wejsciu Samuela, ktore "odebrało Afrykańczykowi parę do gry: mi osobiscie serce roscie, bo Drogba to gracz, ktory absolutnie zasluzyl sobie na to, by ktos mu kiedys wreszcie dyskretnie zrobil na boisku krzywde. Czekam na ten moment, bo to tacy gracze sa "pier**olona hanba" futbolu, a nie sedziowie, ktorzy czasem po prostu sie myla. Jak kazdy czlowiek. Nawet wbrew klubowi, ktory jakos tam lubimy. I dziwne, ze osoba, ktora sledzi futbol tyle, co Pan - z ta jakze odkrywcza prawda jeszcze sie nie pogodzila.
2010/02/26 13:39:40
"Kolejna sprawa - zagranie Motty na Balacku, tak wypominane przez Pana - Motta od razu przeprosił Niemca.. Co zrobił Niemiec gdy nakładką zaatakował Mottę? Co nie skończyło się dla niego choćby upomnieniem? Nic."
I to jest wlasnie caly Ballack. Zycze powodzenia w kibicowaniu temu "pilkarzowi". 2010/02/26 13:52:58
w ilu jeszcze notkach pojawi sie tejn spam kibicow Barcy z tym tendencyjnym filmikiem?
Gość: quatro, 194.29.180.10*
2010/02/26 14:41:14
szeryf65
Może i trochę tendencyjny,ale jakże prawdziwy.Oddaje to czego nie umią dostrzec ci,którzy uważają że Barca zawdzięcza awans do finału wyłącznie sędziemu Ovrebo. Ilu to dziennikarzy,głównie w studio kanału nSport,mówi że Barca zawdzięcza awans głównie sędziemu Ovrebo,zapominając o meczu na Camp Nou i EWIDENTNYM KARNYM,który zmieniłby losy tej rywalizacji.Może takie myślenie powinno być nazwane "fuc**ng disgrace" Czy te polskie dziennikarstwo jest takie ubogie ?
Gość: Kuba P., chello087206113158.chello.pl
2010/02/26 17:11:48
jako redaktor chelsea.pl postanowiłem się wypowiedzieć po tym jak zobaczyłem, za przeproszeniem, szczekanie fanów Barcy. szanuję Wasz klub, naprawdę, ale to co w zeszłym półfinale zrobił Ovrebo przekracza ludzkie pojęcie - faul na Flo w polu karnym, ręka Pique (jeśli tu ktoś ma wątpliwości powinien rychło udać się do okulisty). Anelka potknął się o własne nogi, świetnie pokazują to powtórki, co tylko potwierdza partactwo Ovrebo. najlepsza w tym wszystkim jest UEFA, która nadal pozwala mu sędziowanie na najwyższym (choć mam co do tego poważne wątpliwości) szczeblu, która znów patrzy jak okrada, tym razem, Fiorentinę. z całej sytuacji wyjść z twarzą potrafili tylko włodarze Bayernu, którzy, w przeciwieństwie do Barcy pół roku temu, przyznali, że wygrać nie powinni. sytuację z Kalou z meczu Inter-Chelsea najlepiej podsumowuje wypowiedź Mourinho - jeśli teren drużyny przeciwnej mówi, że rywalowi należał się rzut karny to dla mnie jest to koniec tematu. sam Kalou, świadom tego, że miał już wcześniej na koncie 'żółtko', stwierdził: 'albo karny, albo kartka za nurkowanie'. dla mnie sytuacja jest prosta - Chelsea zagrała słabo, pan Michał świetnie wypunktował kto zagrał poniżej oczekiwań, ale Inter miał szczęście - poprzeczka Drogby i rzut karny. Samuel był ostatni, więc Chelsea należał się karny + czerwona dla Samuela. w takiej sytuacji, z całym szacunkiem dla Jose, nie wierzę, że Inter dowiózł by do końca choćby remis. co do samej Ligi Mistrzów i tego, że dostajemy po 4 literach niemal co sezon - cieszę się, ogromnie się cieszę, że ktoś znany i szanowany w środowisku dziennikarskim to dostrzegł. czasem oglądając mecze z polskim komentarzem mam wrażenie, że wypowiada się gość siedzący w koszulce Man U, Liverpoolu, Arsenalu, albo, co gorsza, Barcelony. wracając do Katalończyków - naprawdę bawi mnie Wasze chełpienie się 6 trofeami - gdyby nie Ovrebo nie mielibyście LM, wrgo nie byłoby KMŚ i Superpucharu, ergo zostajecie z potrójną koroną. mam wrażenie, że coś jeszcze powinienem napisać, ale wszystko wyjdzie w praniu. pozdrawiam
2010/02/26 17:48:13
Kuba P
A o pierwszym meczu na Camp Nou zapomniałeś ? Boże,widać jakich redaktorów ma ta strona Chelsea .
Gość: Kuba P., chello087206113158.chello.pl
2010/02/26 17:51:23
do mnie wystarczy kuba, nie trzeba tak wysoko. fakt faktem, należał Wam się karny, ale 1 przy co najmniej 2-3 wygląda troszkę, hmm, śmiesznie?
2010/02/26 18:24:45
@kuba: widocznie nikt Ci jeszcze w zyciu porzadnie nie "poszczekal", skoro z takim spieciem reagujesz na racjonalne argumenty. czyzbys nie potrafil zjesc merytorycznej krytyki swojej druzyny? i moze napiszesz zaraz, ze Valdes potknal sie po wejsciu carvalho o wlasne nogi? no i przede wszystkim (LMFAO) co z tego, ze jestes redaktorem czegokolwiek? ja moge byc autorem poradnika jak skutecznie lowic ostrygi i to ma do rzeczy dokladnie tyle samo, co Twoja redaktorskosc:) startujesz z takim tekstem, bo brak Ci madrzejszych argumentow i brzmi to jak przechwalka przedszkolaka ("nie moge patrzec jak krytykuja moja Chelsea" - LMFAO numero dos). Po pierwsze, gdybys zadal sobie trud obejrzenia filmiku (to dyktowalby rozsadek POWAZNEGO redaktora, by poznac zdanie antagonistow), nie narazalbys sie na smiesznosc obalajac argument (reka Pique), ktorego obalac nie trza. Otwarcie przyznaje to autor filmiku! A jak na tymze samym filmiku przypomnisz sobie pare innych sytuacji to dojdziesz do wniosku, ze w dwumeczu mozna spokojnie doliczyc sie 2 karnych dla Barcy, po jednym w kazdym spotkaniu (moze Twoim wielce obiektywnym redaktorskim zdaniem Henry nurkowal na Camp Nou?) i 1 dla CFC (reka Pique na Stamford). Ja osobiscie doliczylem sie jeszcze 2 czerwonych kartek dla Ballacka (w pierwszym meczu za faul, w drugim powinien dostac 2. zolta za machanie przed nosem sedziemu - z druzyna pelna takich c*p osobiscie byloby mi wstyd sie identyfikowac, ale rozumiem, ze milosc nie wybiera:) i nurka Anelki przed Abidalem. "Chelsea nalezal sie rzut karny i czerwona dla Samuela" - a ile razy NALEZALO SIE Drogbie zoltko za symulanctwo. Ile razy w tym sezonie NALEZALO SIE Ballackowi czerwo, ktorego nie dostawal. Mozesz sobie nie wierzyc, ale skoro Inter dowiozl niedawno remis w dziewieciu (grajac stale z 2 napastnikami), to Twoj tekst brzmi tylko smiesznie.
"co do samej Ligi Mistrzów i tego, że dostajemy po 4 literach niemal co sezon" - stop cryin, crybaby. Nad sekstetem tez mozesz sie tylko pofrustrowac, bo w glebi duszy wiesz, ze rownie dobrze to Chelsea mogla konczyc mecz w "10", czerwo Abidala bylo darem z nieba na 2-0, ktorego zajety wk***ianiem sie Drogba i Nurkujaca Anelka nie potrafili wykorzystac, bramka Essiena byla takim samym cudem jak gol Iniesty, a na koniec liczy sie to co w bramce, a nie to co by bylo gdyby:) I to boli, przeslania rzeczywistosc i sklania Cie do pisania bzdur. Face it, baby. Szczegolnie "dostaliscie" wtedy, jak sedziowie i swobodne pojmowanie fair-play przepchnely Chelsea do finalu, a wspomniany Carvalho bezkarnie "musnal":) Valdesa. Napisz cos jeszcze, bo to wesole jak osmiesza sie nie tylko fan Chelsea, ale nawet chelsea.pl:)
Gość: Kuba P., chello087206113158.chello.pl
2010/02/26 18:38:17
co do nurkowania - nic nie pobije Alvesa - był fajny wycinek ze SS - gość umierał, widział, że sędzie nie reaguje, wstawał i kosił. filmik widziałem, ewidentne 'dzieło' fana Barcy, więc nie ma o czym rozmawiać. co do Ballacka - szczerze żałuję, że nie wytłumaczył swoich racji Ovrebo łopatologicznie, może nie trzeba by było oglądać tego 'arbitra'. 'Inter dowiózł niedawno remis w 9' tak, porównuj tutaj do siebie CFC i Sampdorię, brawo ;) Drogbie należy się bardzo często za symulowanie, nie napisałem nigdzie, że nie ;) popis Twojej znajomości angielskiego mnie powalił, doprawdy, 'cryin' zrobiło na mnie ogromne wrażenie. swoja droga - 'jako redaktor' możesz sobie zastąpić 'trochę siedzę w tym syfie i oglądam jak co rok Barca jest przepuszczana dalej i dalej i dalej' - czytaj jak chcesz
2010/02/26 19:55:08
@ filmik widziałem, ewidentne 'dzieło' fana Barcy, więc nie ma o czym rozmawiać: Nie jestem zdziwiony, ze o faulu na Henrym nie chcesz rozmawiac:) Moze jeszcze dopowiesz nam, co Ballack powinien zrobic z Ovrebo? A moze przyznasz po prostu, jak kazdy normalny kibic, ze Ballacka Ovrebo powinien za to wczesniej poslac pod prysznic...
@ "trochę siedzę w tym syfie i oglądam jak co rok Barca jest przepuszczana dalej i dalej i dalej." Masz na mysli zeszly sezon? 5-2 z Lyonem i 4-0 z Bayernem to pewnie tez zrzadzenie losu. A moze masz na mysli sezony poprzednie? A ktore mecze dokladnie, ciekawosc? 2008: no bo 4-2 z Celtikiem i dwukrotnego 1-0 z Schalke nie mozna po mesku uznac za zwyciestwa zasluzone, prawda? (odpadniecie w polfinale zasluzone, Barca nie zasluzyla na final z taka forma). 2007: wtopa z LFC w 1/8, targana wewnetrzna gangrena Barca nawet nie dala nikomu okazji by ja przepchnac dokadkolwiek! 2006: Boli, oj boli 1-2 na Stamford... Moze masz tez pretensje do sedziego, ze Terry wbil sobie samoboja?:) Albo za to, ze za pozno podyktowal druzynie o tozsamosci zbieraniny z rosyjskiego FM'a karnego? 2004: w 1/8 to Barce wyeliminowal sedzia uznajac bramke Terry'ego. Skomentuj te sytuacje. Faulu Carvalho nie bylo?:) Retoryka selektywnego podejscia do faktow zdobywa moze poklask na Twoim portalu, ale przypomnialem tylko piec ostatnich sezonow. Tiaaaa, Barca jest "przepuszczana dalej, dalej i dalej" - Twoja argumentacja ma lekko rozregulowany celownik. Chyba, ze "siedzisz w tym" z nosem w rzyci, bo trudno mi czyms innym wytlumaczyc tak oswiecone bon moty. Aha, a Sampdoria wywiozla z San Siro remis a nie 1-2 w plecy, wiec to porownanie raczej nie wypada na niekorzysc genuenczykow... PS: OK, czep sie wtretow po angielsku i nurkujacego Alvesa (ostatnio przestal, ale pewnie jestes jednym z tych fanow futbolu ogladajacych mecze "wlasnej" jeno druzyny). A potem zacznij wreszcie rozmawiac o futbolu. 2010/02/26 23:06:30
@Killy
Na pewno chodzi o sytuacje z Shevą, która była dziwaczna i nikt nie wie o co w niej chodziło. Co do zeszłorocznego półfinału to nikogo nie przekonasz, nawet podrzucając filmik ze wszystkimi niemal(nie ma tam fauli w ofensywie zawodników Barcy z rewanżu), wyraźnie pokazanymi, sytuacjami spornymi. (Jedynie sytuacja z Maloudą jest niejasna-każdy może interpretować w swoją stronę i nie da się jednoznacznie wykazać, że nie ma racji.) A to dlatego, że media utarły, że odbył się tylko rewanż i Chelsea została brutalnie, na oczach całego świata, oszukana. Wierzą w to wszyscy kibice innych drużyn ponieważ są strasznie zazdrośni. I racją masowej przewagi liczebnej ogłaszają, że mają słuszność.
Gość: 1234, bsx109.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/27 09:03:42
Ciekawe, ja tam karnego nie widziałem. Raczej twardą walkę i odrobinę teatru.
2010/02/27 10:25:39
I znowu pojawia się problem z karnymi. Gdyby sędziowie do fauli w polu karnym podchodzili tak jak do sytuacji np. w środku pola wiele meczów byłoby przesądzanych przez karne. Piłka nożna to byłby taki show pełen karnych. Nie chcemy tego, jednak przepisy nic nie mówią na ten temat, prawo jest takie, że faul teoretycznie w obrębie pola karnego powinien być tak samo traktowany jak w każdym innym rejonie boiska. Sędziowie mimo to robią to wbrew literze prawa, ale patrząc optymistycznie - podążają z duchem gry, patrząc pesymistycznie - boją się dyktować karne. Skoro te przepisy nie są respektowane może warto by było zmienić ten przepis? :) Znieść karne i dyktować rzuty wolne (bez)pośrednie? Bo jak tak dalej pójdzie każde niepodyktowanie karnego będziemy traktowali jako wypaczenie meczu. A czemu? A no temu, że karne są tak często wykorzystywane, że nie raz trafienie gola w takiej sytuacji uważamy za pewnik, czego nie robimy w omawianym wcześniej faulu w środku pola.
2010/02/27 10:51:24
Aha, co do tego filmiku przykro mi to mówić, ale jest niesamowicie tendencyjny. Można już było usunąć te hiszpańskie napisy... :) Swoją drogą co dałyby te żółte kartki dla Chelsea? A najlepsze jest to, że na filmiku udowadnia się, że Abidal nie sfaulował i dostał niesłusznie czerwoną kartkę, czemu sam zawodnik zaprzecza: "- Walczyłem z Nicolasem Anelką. Byłem ostatnim obrońcą i sędzia prawidłowo uznał, że go faulowałem. Wykluczenie mnie było normalne". A te przytyki do Drogby jak np. upadł i sobie podwinął kolano. Czy osoba, która stworzyła filmik kiedykolwiek grała w piłkę nożną? Bo oglądać obżerając się popcornem jest bardzo łatwo oceniać, ale grać przy takich olbrzymich obciążeniach można bardzo łatwo zrobić sobie niewidoczną kontuzję (lekkie zwichnięcie, zbyt duże obciążenie na kolano itp.). BTW uważam, że jestem bardziej obiektywny z tegoż względu, że kibicuje innym klubom (ba, ja - kibic MU powinienem nawet popierać Barcelonę, a ja kibic Górnika raczej pozostaje neutralny w całej rozciągłości ;) ).
Gość: Radosław, arz23.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/27 16:25:55
blablabla
Autorze blogu... Nikt nie wspomina, jak Chelsea strzeliła gola po faulu na Valdesie, jak nie odgwizdano ręki Ballacka, jak dano Abidalovi czerwoną kartkę za nic...tylko płaczecie nad Chelsea. Chelsea gra widocznie piłkę, która nie jest w stanie wygrywać z najlepszymi w Europie. Biadolenie o tym, ile to błędów na ich niekorzyść się popełnia, pomijając błędy w stronę drugą, świadczą tylko o tym, że jesteś Pan głupi, jak cała reszta tych biadolców... 2010/02/27 17:06:04
Radosławie.
Dwa wpisy wyżej masz wypowiedź Abidala. Nie będę jej cytował, liczę na to, że znajdziesz sam. Po drugie to jest blog osoby bardzo znanej itp, ale przede wszystkim człowieka, a człowiekowi należy się szacunek. Wyrażanie takiej mało konstruktywnej krytyki poprzez wyzwiska świadczy jedynie o poziomie autora. Aż wstyd mi czasem za takie osoby jak osoba powyżej. Fajnie jest być anonimowym i obrażać osobę, którą można sobie najwyżej obejrzeć w TV? Ciekawe, czy powiedziałbyś to samo, gdybyś był twarzą w twarz z Panem Polem? Założę się, że nie zrobiłbyś tego, a powiem więcej, poprosiłbyś z oczyma kotka ze Shreka o autograf. 2010/02/28 00:28:22
I co z tego, że tak powiedział? Zmienia to fakt, który jest ewidentnie widoczny? Może Guardiola go poprosił żeby nie robić szumu, mogło być milion powodów. Jeśli jego słowa przekonują Cię bardziej niż to co widzisz sam, to przestań oglądać meczy i czytaj tylko sprawozdania i wypowiedzi uczestników..
Gość: Radosław, arz23.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/28 09:52:42
Wegielek, ja jestem ciekawy, czy "Pan Pol" oko w oko z H. Webbem też by się tek mądrzył... (o tym, że Polsce puścił spalonego się milczy, co za głupota)
a ja mówię o faktach...jeśli mamy sugerować się wypowiedzią obrońcy, to po co w ogóle ten temat? obrońca Interu mówi: nie sfaulowałem - koniec problemów, czemu mamy mu nie uwierzyć? Abidal nawet napastnika nie dotknął, to ewidentnie widać na powtórkach, więc sam się Pan nie mądrzyj. a gorsze obelgi czytam tutaj wobec ludzi, wypisywane przez "Pana Pola", które mało mają wspólnego z profesjonalnym dziennikarstwem. 2010/02/28 15:23:13
Na powtórce tego tak nie widać, bo za późny rzut jest na tą sytuację, ale on go pociągał za koszulkę. Co prawda Anelka dosyć długo decydował się na wywrotkę, jednak nie zmienia to faktu, że faulujący zrobił to umyślnie, ręką, nogą i PRZYZNAŁ SIĘ do tego. A mimo, że się przyznał to jeszcze go wybielacie. Na tej powtórce (na hiszpańskim filmiku) widać ostatni etap tego faulu.
Gość: Radosław, aacv45.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/28 16:38:17
dobrze, zakładam, że Abidal faulował. Czy to zmienia fakt, że sędziowie, chociażby w meczach z Barcą popełniali błędy na korzyść CHelsea również? chociażby ręka Ballacka w polu karnym, kilkanaście miesięcy wcześniej bramka na wagę awansu po faulu na Valdesie... Jakoś wszystkie drużyny sobie radzą z problemem sędziowania, tylko biedna Chelsea zawsze poszkodowana.
A Pol stęka, że Mourinho wzniósłby lament, podczas gdy on sam zachowuje się w ten sposób zakładając ten zbędny temat.
Gość: John, rutkowsk.t16.ds.pwr.wroc.pl
2010/03/03 00:24:47
Gość: sebastianPe, 89.191.139.3*
2010/02/26 00:09:01 co to znaczy "znów"? bo jeśli chodzi o poprzedni półfinał to wszystkich którzy uważają że w tamtym DWUmeczu została skrzywdzona Chelsea zapraszam do obejrzenia tego.... www.youtube.com/watch?v=R4jSz7e6wdM&feature=player_embedded Najbardziej podobają mi się w tym filmiku 2 momenty: Jak Messi upada nietknięty, a potem Eto'o blokuje piłkę ręką w polu karnym i komentarze, że sędzia skrzywdził Barcelonę, nie Chelsea, dalej już nie mogłem oglądać. |
Michał Pol - Strzeliłem kiedyś gola van der Sarowi z podania Zidane'a. Rzutów wolnych uczył mnie del Piero. Niestety trafiałem tylko w mur. Mimo to od czasu do czasu piszę i gadam o futbolu - przez 15 lat w „Gazecie Wyborczej” (1994-2009), dziś na Sport.pl i - głównie o Lidze Mistrzów - w nSporcie. Mam dysleksję, więc nie wytykajcie mi błędów. Są piłkarze, którzy nie potrafią wykonywać rzutów karnych...
napisz do mnie |
a potem:
"Oczywiście Chelsea i tak niech się cieszy z wyniku i jednego gola strzelonego na wyjeździe, bo nie wyszedł jej specjalnie ten mecz i przyczepić się można właściwie do każdego z jej piłkarzy"
Ni zaprzecza Pan sobie przypadkiem?