Blog > Komentarze do wpisu

Gentelman, welcome back!

Jesteśmy świadkami dwóch arcyciekawych, transferowych powrotów do Premier League! W obu przypadkach chodzi o niezwykle charyzmatycznych, doświadczonych weteranów sporo po trzydziestce. I byłe ikony Arsenalu. Sol Campbell znów stanie się „Kanonierem” (był nim w świetnych latach 2001-2005). Znów zazna wielkiego futbolu, wyrywając się z niebytu Coca-Cola League Two, po nieudanej przygodzie z Notts County. Były kapitan „Kanonierów” (1996-2005), Patrick Vieira wraca do ligi angielskiej po pobycie w Juventusie Turyn i Interze Mediolan, w których - mam wrażenie (bo przecież nie widziałem wszystkich meczów z jego udziałem) - ani razu nie zagrał na najwyższym poziomie z okresu londyńskiego. Z obu powrotów bardziej zrozumiały wydaje mi się ten drugi i to on ma większe szanse sukcesu...

Arsene Wenger zadziwia nas, rezygnując z nawyku sprowadzania utalentowanych młodziaków, których wychowuje sobie na piłkarzy. 35-letni Campbell to chyba najstarszy zawodnik z jakim podpisał kontrakt w całej swojej karierze francuski trener (przestrzegający reguły, by z zawodnikami po 30. przedłużać kontrakty tylko o rok). Oczywiście pomysł nie musi być głupi. Sola nie trzeba wychowywać, to Kanonier z krwi i kości (choć podebrany arcyrywalowi z White Hart Lane), który sam włączy się w wychowanie wengerowskich dzieciaków, a do szatni wniesie charyzmę. Poza tym on po prostu wraca do domu... Pytanie co wnisie na boisku, choć Wenger chwali go za utrzymywanie organizmu w świetnej kondycji (w końcu Paolo Maldini w jego wielu wygrywał i przegrywał w finale Ligi Mistrzów).

Vieira jest młodszy od Campbella o dwa lata, ale jego transfer do Juventusu w 2005 roku wielu zalicza do najlepszych transferów out w karierze Wengera, zwłaszcza, że z cienia Francuza na światło dzienne mógł wyjść cały talent nastoletniego wówczas Cesca Fabregasa. Nie wierzę Vieirze, kiedy mówi, że wraca jako lepszy, bo bardziej doświadczony zawodnik, bo był już wystarczająco doświadczony, kiedy w 2000 roku zostawał mistrzem Europy. Ale może bardzo przydać się Roberto Manciniemu jako generał środka pola czy raczej sierżant, czyli w roli, której nie byli w stanie podjąć ani Nigel de Jong ani Gareth Barry. Być oczami i uszami trenera tak na boisku jak i w szatni. I jeśli okaże się, ze tego czego najbardziej brakowało w jego grze w Serie A to liga angielska, jest styl, tempo, podejście i zaangażowanie. Jeśli tak, już w tym sezonie może się spełnić marzenie Citizens nie tylko o awansie do Wielkiej Czwórki, ale - przy tak grających Chelsea i Manchesterze United - nawet o pierwszym tytule od 1968 roku...

Z obu powrotów się cieszę. A jeśli chodzi o Vieirę, żałuję tylko, że definitywnie skończył już karierę Roy Keane...

 

wtorek, 12 stycznia 2010, francuski_lacznik

Komentarze
2010/01/12 19:37:21
każdy odgrzewany kotlet zawsze smakuje gorzej niż świerzo wypieczony...
-
2010/01/12 20:27:35
Cóż, porównanie z kotletem całkiem całkiem :)
Swoje zdanie na temat transferu Vieiry już przedstawiłem:
angamoss.blox.pl/2010/01/Vieira-w-City-i-inne-aktualnosci.html
W skrócie, dobrze, że Mancini celuje w doświadczonego zawodnika, a nie próbuje ściągać mega super gwiazdę za 200 baniek. Doświadczenie Francuza Man City nie zaszkodzi, zespół po Włochem jest w świetnej formie i ma szansę na upragnioną pierwszą czwórkę. jeśli Pat nam pomoże, to fajnie, jeśli nie, to z końcem tego sezonu się rozstaniemy i po krzyku. Z tym, że Vieira straci przy takim rozwiązaniu znacznie więcej, w końcu jest legendą, a to ma być "tylko" emerytura".
-
Gość: pbos, 77.255.54.5*
2010/01/12 20:36:43
Wyjaśni ktoś sytuację z filmiku? Co tu się dzieje, co oni mówią? Nic tam nie widzę, ale śmieszy mnie to "podawanie" ręki na boisku. Teraz będę na to patrzył uważniej podczas meczów piłki nożnej, hehe. I bardzo śmieszy mnie to, że jedynie kapitan Garry Neuville podał łapę rywalowi z... tunelu:)
-
2010/01/12 21:03:12
W tytule nie powinno stać "Gentlemen", jako liczba mnoga (póki co jest pojedyncza)? Tak się tylko czepiam ;) Aha, no i to co zauważyłem w trakcie pisania komentarza: Gentle* a nie Gentel ;)
-
2010/01/12 21:09:21
Roya Kenea nie ma, ale jest White Hart Lane. Sol na pewno chętnie wpadnie na stare śmieci, a stare śmieci urządzą mu zapewne godne powitanie.
-
2010/01/12 22:03:11
a ktory z nich to gentelman? xD
-
2010/01/13 08:18:34
@baqu
kotlety się smaży, a nie piecze;)

A futbol jest wprawdzie nieprzewidywalny, ale z tym mistrzem dla MC to chyba Michale przesada. Jeśli zdobędą tytuł, to zobowiązuję się do napisania 13-zgłoskowcem poeamtu ekologicznego z alegorią poranka o rysach Teveza, o rozmiarze powiedzmy 3 stron a4, czcionką Arial 12.
Jestem gotów założyć się, że Citizens nie zrobią tego poezji.
-
2010/01/13 10:32:31
@scv78
Trzymam za słowo! Wyegzekwuję! ;)

@szeryf65
Masz mnie:)

@baqu
Ale Vieira to kotlet w nowym sosie przynajmniej (te arabskie przyprawy) i na nowej patelni;)
-
2010/01/13 11:14:17
Każdy doświadczony (30+) zawodnik w drużynie będzie wzmocnieniem. Większym lub mniejszym, ale wzmocnieniem. Nikt przecież nie oczekuje od Vieiry, że będzie śmigał jak dwudziestolatek. I Vieira i Campbell w tym wieku dobrze wiedzą, że lepiej mądrze stać niż głupio biegać. W tych transferach widzę przede wszystkim mądrość menadżerów. Wolą uzupełnić składy dobrymi, sprawdzonymi i przewidywalnymi w formie zawodnikami niż wielkie talenty, które w jednej kolejce będą błyszczeć, a w kolejnej nie oddadzą 5 celnych podań. Zarówno Arsenalowi i Manchesterowi City potrzeba graczy już poukładanych. Solidne wzmocnienia jak dla mnie.
-
Gość: ., 213.25.35.15*
2010/01/13 11:20:05
Gość: pbos, 77.255.54.5*

Wyjaśni ktoś sytuację z filmiku? Co tu się dzieje, co oni mówią? Nic tam nie widzę, ale śmieszy mnie to "podawanie" ręki na boisku. Teraz będę na to patrzył uważniej podczas meczów piłki nożnej, hehe. I bardzo śmieszy mnie to, że jedynie kapitan Garry Neuville podał łapę rywalowi z... tunelu:)

poniżej link z wyjaśnieniem całego zajścia :)
-
Gość: ., 213.25.35.15*
2010/01/13 11:20:22
-
2010/01/13 12:05:46
@scv78 - ups ;) postaram się zapamiętać na przyszłość.

@pol_michal - Panie Michale w Constarze to też dodawali świerze przyprawy do śmierdzącego mięsa i sam Pan wie jak to niesmacznie się skończyło ;)
-
2010/01/13 12:06:59
świeże oczywiscie, za błąd przepraszam.
-
2010/01/13 14:21:12
tunel pokazuje całego Keano! nigdy nie odpuszczał, bardzo go brak...
-
2010/01/13 16:40:43
@., 213.25.35.15*

Jak ktoś przy podaniu ręki próbuje ci ją zmiażdżyć to nie jest przyjacielskie cześć. ;)
-
Gość: ., ip-85.128.59.130.static.crowley.pl
2010/01/13 21:23:34
i wydaje mi się że zdecydowanie przyjacielskim nie miało być, i wg bardzo dobrze że takie nie było :)
-
2010/01/13 22:03:17
Nigdy nie lubiłem Vieiry, to dobry piłkarz, ale kiedy jego drużynie nie szło na boisku i wynik był niekorzystny potrafił grać po chamsku, brutalnie. Tak było m.in. na MŚ w Niemczech, w meczu z Koreą Płd. Udając zainteresowanie piłką z rozmysłem kopnął faceta w głowę, na krótką chwilę zamieniając go w roślinę.
sport.pl
Michał Pol - Strzeliłem kiedyś gola van der Sarowi z podania Zidane'a. Rzutów wolnych uczył mnie del Piero. Niestety trafiałem tylko w mur. Mimo to od czasu do czasu piszę i gadam o futbolu - przez 15 lat w „Gazecie Wyborczej” (1994-2009), dziś na Sport.pl i - głównie o Lidze Mistrzów - w nSporcie. Mam dysleksję, więc nie wytykajcie mi błędów. Są piłkarze, którzy nie potrafią wykonywać rzutów karnych...
@napisz do mnie


<