|
Blog > Komentarze do wpisu
Drżyj Europo, wracają galacticos?
Nikt ci tyle nie da, ile ci Pawelec... obieca - takie przysłowie krążyło w latach 90. w piłkarskim światku. Zbliżają się wybory prezydenta Realu Madryt w miejsce skompromitowanego Ramona Calderona i nieudolnie zastępującego go Vicente Boludy, toteż zaczyna się sezon na wielkie obietnice. Już od pewnego czasu wiadomo, że do powrotu do „Piłkarskiego Białego Domu” jak sam nazywa klub szykuje się Florentino Perez, twórca koncepcji galacticos, który władzę zdobył spełnioną obietnicą sprowadzenia na Santiago Bernabeu Luisa Figo, a później utrzymał ją obiecując i sprowadzając Zinedine Zidane'a, Ronaldo i Davida Beckhama. Z drżeniem oczekiwałem kogo Perez obieca tym razem. - Oczywista oczywistość - myślałem sobie - że Cristiano Ronaldo, który jako najlepszy piłkarz świata wszystkich plebiscytów znajdzie się na liście życzeń zapewne każdego kandydata (inna rzecz czy Portugalczyk będzie chciał się przenieść do drużyny, która w Lidze Mistrzow od pięciu sezonów osiąga rezultaty na miarę Celtiku Glasgow). Może jeszcze Kakę, może Fernando Torresa, David Villa, a nawet Stevena Gerrada?
Aliści tu mnie Prezez zaskoczył. Według „El Mundo Deportivo” pierwszym zawodnikiem jakiego obiecał jest... ten, który już raz pomógł mu zapewnić sobie kolejną kadencję, czyli.... David Beckham. Perez chce zaoferować Los Angeles Galaxy 12 mln euro, przebijając AC Milan. - Jeśli Florentino zostanie ponownie prezydentem, będzie próbował odzyskać Becksa - zapewnił hiszpański dziennik jeden z wysoko postawionych działaczy Realu. Obawiam się, że nic dwa razy się nie zdarza i ta jedna obiecanka nie wstrząśnie elektoratem i nie wystarczy Perezowi. Mimo wielkiego uznania dla Anglika za styl w jakim wrócił do wielkiego futbolu w Milanie, ale z nim chyba nie da się wrócić na szczyt. Na razie deklaracja Pereza wywołała humorystyczną reakcję innego byłego - Roberto Carlosa. Brazylijczyk stwierdził, że skoro Pérez wraca do Realu to i on chce. Ma 35 lat i zamierza jeszcze „trzy lata grać na maksymalnym poziomie”... - Kiedy dobrze trenujesz i jesteś zmotywowany, to wszystko jest dużo łatwiejsze. W tym sezonie zdobyłem dla Fenerbahçe Stambuł pięć bramek w lidze i trzy w Pucharze Turcji. Czuję się silny. W Realu spędziłem 11 lat i to jest moja drużyna życia - powiedział. Niewykluczone, że wraz z Perezem w roli dyrektora sportowego w Realu pojawi się Zinedine Zidane. Nie będzie wówczas zaskoczeniem, jeśli pierwszym krokiem Francuza będzie sprowadzenie z Corinthians swego przyjaciela Ronaldo. Drżyj Europo, galacticos wracają? Trochę starsi, z trochę większymi brzucjhami, ale przecież techniki się nie zapomina!
Paparazzi przyłapali ostatnio wszystkich trzech jak spiskują w marokanskim mieście Fez...
środa, 18 marca 2009, francuski_lacznik
Komentarze
2009/03/18 20:28:35
A co jest nieudolnego w prezesurze Boludy? Proszę o odpowiedź, bo trochę zabawne jest nazywanie tak następcy Calderona, który przecież niczego złego nie zrobił i jest tylko prezesem przejściowym.
2009/03/18 20:55:08
Michał, news poniżej jakiegokolwiek poziomu - cos w stylu informacji z Faktu... :(
Popieroam poprzedników - co takiego nieudolnego widzisz w obecnym prezesie, i po co opierasz sie na starych fotkach (zajrzyj na realmadryt.pl a to zdjecie trzech panow bylo tam zamieszczone juzyczniu...) i doniesienich "barcelonskiej" gazety liczylem na wiecej obiektywizmu i wyzszy poziom 2009/03/18 21:04:06
Panowie, przecież to jest blog a nie oficjalny serwis informacyjny.
Informacja podane przez Michała jest jak najbardziej logiczna. A to czy Perez zostanie wybrany prezesem Realu to już całkiem inna sprawa. Ważne są deklaracje, które często po wyborach i tak się nie sprawdzają. Ale za to kibice mają o czym dyskutować. Beckham może piłkarskiego Realu by nie zbawił, ale pod względem finansowym to prawdziwa żyła złota. Chociaż przy tak wysokiej gaży... PS. Może powinniśmy sprowadzić do Polski ludzi z Afryki? euro2008.blox.pl/2009/03/Jak-zbudowac-stadiony-na-Euro-2012.html
Gość: MATI, host-217-172-247-252.lodz.mm.pl
2009/03/18 21:08:01
33 lata.
Po drugie to zdjęcie Zizou, Perez i Ronaldo było zrobione w wakacje więc trochę nie aktualne "ostatnio" Co do Bouloudy się nie zgodzę bo przepraszam ale co on może zrobić został prezesem przejściowym do czerwca, za jego rządów Real nikogo nie kupił ponieważ potrzebne są pieniądze na letnie transfery a jak ma przyjść Krysia, Gerrard, Xabi Alonso, Kaka czy inny crack to trochę potrzeba Euro.
Gość: , 227-pra-14.acn.waw.pl
2009/03/18 22:32:32
Marzy mi sie Real epoki Del Bosque. na początku 21 wieku mieli fantastyczny skład i grali cudowną, miłą dla oka piłkę. Nie były to tylko nazwiska. Takie coś trzeba obecnie tworzyć w Realu. Trzeba sprowadzać nie marketingowe gwiazdy lecz graczy z boiskowym duchem i umiejetnościami.
2009/03/19 11:56:27
wreszcie ktoś wspomniał o Del Bosque, bo jak do tej pory piszemy o prezesach realu, kogo to nie kupią, albo kogo nie wyrzucą na stanowisku trenera, a kim go nie zastapią itp. Ale o Del Bosque ani słowa, a to on prowadził ten zespół ku wielkości, może więc warto byłoby od niego zacząć budować nowy wielki real? Jak już nie raz pisałem jestem fanem Barcy ale real szanowałem zawsze, bo i wroga wielkiego szanować trzeba:) A poważnie real kiedyś grał pięknie, teraz ma potencjał ale potrzebuje czasu i człowieka , który wszystko dobrze poukłada.
2009/03/19 13:00:52
otrzymałeś nominację do Kreativ Blogger Award. podpoprzeczke.blox.pl/2009/03/Kreativ-Blogger-Award.html
Gość: zlaskovik, aara157.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/03/19 14:55:14
Koledzy, informacja z serii co by było gdyby, ale czyta się całkiem przyjemnie i stare dobre czasy się przypominają, więc chyba nie ma sensu piętnowac autora zwłaszcza, że to wpis na blogu nie, jak ktoś już zauważył, oficjalna informacja w serwisie. Co prezesa Bouloudy no to nie ośmieszjcie się broniac go, koleś jest przykładem braku profesjonalizmu - podaje jeden przykład - jego typy na mecz real - liverpool - wystarczy?
2009/03/19 15:38:44
gosc
a co maja typy do braku profesjonalizmu? chyba tyle co pernik do wiatraka. 2009/03/19 18:26:49
@Boluda
Sorry, ale dla mnie symbolem krótkiego panowania Boludy zawsze będzie transfer z West Ham United niejakiego Juliena Faubert, który nawet w WHU nie był podstawowym zawodnikiem i nie dość, że nie wiadomo po co przyszedł na Santiago Bernabeu to jeszcze z taką nadwagą, że po prau treningach przeczytał o sobie jeszcze w gazecie, że jest... kontuzjowany ;-)
Gość: lefebvre, acso58.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/03/19 20:01:23
A czy to nie za Boludy Real zaczął wygrywać mecz za meczem? Czy to nie Boluda ogarnął ten cały bajzel? To, że Real za Boludy zaczął w większości meczów grać jak na Królewskich przystało, to fakt. I nawet porażka z L'poolem tego nie zmieni.
A powoływanie się na El Mundo w notce w całości poświęconej Realowi nie jest najlepszym pomysłem i na pewno na wiarygodność pozytywnie nie wpłynie.
Gość: hahaha, pub1-117.dora.pl
2009/07/10 19:49:24
Ronaldo, Kaka, Albiol, Benzema... Jednak będzie nowe Galacticos, żadnych powtórek tylko większe kwoty. :D
|
Michał Pol - Strzeliłem kiedyś gola van der Sarowi z podania Zidane'a. Rzutów wolnych uczył mnie del Piero. Niestety trafiałem tylko w mur. Mimo to od czasu do czasu piszę i gadam o futbolu - przez 15 lat w „Gazecie Wyborczej” (1994-2009), dziś na Sport.pl i - głównie o Lidze Mistrzów - w nSporcie. Mam dysleksję, więc nie wytykajcie mi błędów. Są piłkarze, którzy nie potrafią wykonywać rzutów karnych...
napisz do mnie |
Najlepsze, że deklaracji transferowych mamy już bez liku, a Perez nawet nie potwierdził, że ma zamiar kandydować.
Gwoli ciekawostki - w niedawnym wywiadzie były już prezydent Realu, ów skompromitowany Calderon, jasno poinformował, że dzięki jego pracy po bieżącym sezonie do Madrytu zawita jeden z najlepszych piłkarzy świata. Jak myślicie - bzdurzy? A jeśli nie, to kto miał by to być, skoro kandydat nr. 1 - C.Ronaldo, dopiero co deklarował ,że przyszłość jego tylko w czerwonodiabelskich barwach?